Chłodnym okiem: Dla dobra Śląska

30.05.2011 (20:00) | Adam Osiński | skomentuj (0)
Jeśli chciałbym pisać o niedzielnej kolejce chłodnym okiem, to musiałbym przede wszystkim skupić się na spadkowiczach: Polonii Bytom i Arce. Tyle że w tym miejscu wielokrotnie już o nich pisałem. Mało tego, dwa tygodnie temu przewidziałem katastrofę gdynian, choć błyskotliwe to wcale nie było. Cieszę się także, że trafiłem wówczas z inną przepowiednią: Śląsk zagra w Europie. Tak bardzo, że nie jestem w stanie i nie chcę pisać o niczym innym.


 

Chłodnym okiem na wiele spraw patrzy Orest Lenczyk. To między innymi dzięki tej umiejętności Śląsk, jak to ujął szkoleniowiec, dopłynął do wicemistrzostwa. Teraz pora na działaczy. Oni jednak względem trenera nie muszą doszukiwać się minusów. Wystarczy, że schłodzą głowy i zrozumieją, że Oro Profesoro musi we Wrocławiu zostać. Na bok trzeba odstawić niesnaski i antypatie. Futbol dla tych, którzy nim rządzą, na niego łożą i go sponsorują, jest biznesem. A w biznesie wrogów nie ma, liczy się to, co można ugrać. Lenczyk ugrał maksimum. Dlaczego teraz mamy ryzykować, skoro recepta na sukces jest znana? Przecież obecne i przyszłe (oby) splendory odbijają się pozytywnie także na tych, którzy nad obecnym trenerem stoją wyżej. I kasa się zgadza, i wizerunkowo też wszystko gra.

Statek dopłynął do mety. Trener stwierdził, że wysiada. Czy wiedział wówczas, że za kilka chwil zaproponują mu nową umowę, o czym dziś pisano? Czy jest ona dla niego do zaakceptowania? Kto pójdzie na kompromis?

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane