Bohaterski debiut

14.07.2011 (19:41) | Patryk Reński | skomentuj (0)
To był pierwszy mecz Śląska w europejskich pucharach przy Oporowskiej i zarazen pierwsze pucharowe zwycięstwo WKS-u na tym stadionie. Wrocławianie byli zespołem wyraźnie lepszym w tym spotkaniu. Wynik w 74. minucie ustalił strzałem głową Johan Voskamp.


 

To był pierwszy mecz Śląska w europejskich pucharach przy Oporowskiej i zarazen pierwsze pucharowe zwycięstwo WKS-u na tym stadionie. Wrocławianie byli zespołem wyraźnie lepszym w tym spotkaniu. Wynik w 74. minucie ustalił strzałem głową Johan Voskamp.

Stadion przy Oporowskiej pękał w szwach w czwartkowe popołudnie. Oprócz licznie zgromadzonych na stadionie kibiców, mecz z wysokości trybun obejrzały taki osobistości jak: Zygmunt Solorz-Żak, Franciszek Smuda i Rafał Dutkiewicz. Atmosfera była wspaniała, fani świetnie się spisali.

Piłkarze Śląska od początku meczu za wszelką cenę chcieli pokazać, że wcale nie boją się Szkotów i są w stanie walczyć ostro jak oni. Wrocławianie dłużej utrzymywali się przy piłce i mieli wyraźną przewagę optyczną. Już po pięciu minutach gry pierwszą okazję do zdobycia gola miał kapitan WKS-u, Sebastian Mila, ale przymierzył obok słupka. Trzy minuty później przed szansą stanął Cristian Diaz, który z wielkim impetem wpadł w pole karne Dundee United, ale on również nie dał rady pokonać Dusana Pernisa.

Gospodarze, o dziwo, sprawiali wrażenie szybszych i bardziej wypoczętych od Szkotów. Paradoks polega na tym, że Dundee United o wiele wcześniej zakończyło sezon i drużyna ta miała więcej czasu na regenerację po rozgrywkach niż Śląsk.

Dużo szczęścia mieli podopieczni trenera Oresta Lenczyka w 10. minucie. W pole karne Mariana Kelemena wbiegł Jonathan Russell, który chwilę wcześniej ograł Piotra Celebana, ale nie trafił w bramkę. W 36. minucie wielką klasę pokazał Marian Kelemen. Po prostopadłym podaniu od Russella w sytuacji sam na sam ze Słowakiem znalazł się najlepszy strzelec Dundee United – David Goodwillie. Kiedy Szkot próbował minąć leżącego Kelemena, ten po prostu wybił mu piłkę.

Najlepszą okazję do zdobycia gola dla wrocławian w pierwszej połowie zmarnował Diaz, napastnik WKS-u uderzył w kierunku lewego słupka bramki Szkotów, ale Pernis zdołał końcami palców odbić piłkę, a ta przekroczyła końcową linię.

Ani Peter Houston, ani Orest Lenczyk nie dokonali w przerwie żadnych zmian. Śląsk drugą połowę rozpoczął ponownie mocnym akcentem. Rzut rożny wykonywał Mila, krótko rozegrał z Diazem i dośrodkował w pole karne, a tam centymetrów zabrakło Elsnerowi, żeby wpakować piłkę do bramki. Bohaterami kolejnej akcji ponownie okazali się Mila i Diaz, ten pierwszy prostopadle zagrał do Argentyńczyka w pole karne, ale zbyt mocno i piłkę złapał Pernis.

W 58. minucie dokładnym dośrodkowaniem popisał się Mila. Kapitan Śląska po składnej akcji całego zespołu idealnie wrzucił piłkę na głowę Amira Spahicia, a jego strzał obronił dobrze ustawiony szkocki golkiper. Minutę później fantastycznie z 35 metrów uderzył Rok Elsner, a piłka minimalnie minęła poprzeczkę.

W 72. minucie na boisku pojawił się debiutujący w Śląsku Johan Voskamp. Holender do zdobycia pierwszego gola potrzebował zaledwie dwóch minut. Przy pierwszym kontakcie z piłką 25-letni napastnik zrobił to, czego gospodarzom nie udało się dokonać przez 74 minuty. Trener Lenczyk nie pierwszy raz udowodnił, że doskonale wie, kiedy w grze czy ustawieniu jego zespołu trzeba coś zmienić.

Do końca wynik mimo starań gości już się nie zmienił i piłkarze Śląska mogą cieszyć się ze świetnej inauguracji sezonu. Czasu na świętowanie nie będzie jednak dużo, ponieważ już za tydzień rewanż na boisku rywala, a przecież 1:0, to jeszcze nie jest pewny awans. W Szkocji trzeba po prostu obronić wynik.

Śląsk Wrocław 1:0 (0:0) Dundee United
Voskamp 74'

Śląsk: Kelemen – Socha, Celeban, Pietrasiak, Spahić – Gancarczyk (61' Sobota), Dudek (85' Sztylka), Mila, Elsner, Ćwielong (72' Voskamp) – Diaz

Dundee: Pernis – Watson, Dillon, Dixon, Daly – Severin (87' Allan), Russell, Flood, Rankin, Douglas – Goodwillie

Żółte kartki: Flood, Dixon (Dundee)
Widzów: 8300
Sędziował: Tom Harald Hagen (Norwegia)

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane