Białystok zdobyty!

18.11.2011 (22:37) | Krzysztof Banasik | skomentuj (27)
Nie ma mocnych na Śląsk w tej rundzie. Wrocławianie zdobyli kolejne trzy punkty, tym razem na drugim końcu Polski pokonali Jagiellonię 2:0 (0:0), która przed własną publicznością przegrała w tym sezonie po pierwszy. Gole dla WKS-u zdobyli Jarosław Fojut oraz Thiago Cionek, który skierował piłkę do własnej siatki. Co ciekawe, była to bramka nr 1100 dla Śląska w ekstraklasie.


 

Jak na lidera przystało, wrocławianie od początku spotkania narzucili swój styl gry i nie pozwalali gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł. Podopieczni Oresta Lenczyka przez pierwszy kwadrans totalnie zdominowali Jagiellonię, która nie potrafiła wyjść z własnej połowy. Oglądający ten mecz kibice mogli przeżyć deja vu, bo podobnie jak w spotkaniu przeciwko Zagłębiu Lubin, już w 1. minucie do siatki przeciwnika strzelił Cristian Diaz. Niestety tym razem Argentyńczyk był na spalonym, ale to był sygnał dla drużyny Śląska, która ruszyła do dalszych ataków. W 7. minucie ponownie szansę na pokonanie Tomasza Ptaka miał Diaz, ale strzelił prosto w bramkarza Pszczółek.

Akcje gości mogły się podobać – były ładne, składne i przemyślane. Przykładem niech będzie piękna wymiana podań Sebastiana Mili z Piotrem Ćwielongiem, po której ten drugi stanął oko w oko z golkiperem przeciwnika. Łącznie wrocławianie w pierwszej połowie na bramkę Ptaka oddali aż jedenaście strzałów, ale tylko dwa z nich były celne. Śląskowi w pierwszej połowie zabrakło udokumentowania swojej przewagi, która nie podlegała dyskusji.

Po zmianie stron Jagiellonia była innym zespołem, grała bardziej agresywnie i to WKS miał problemy z konstruowaniem akcji, ale drużyna trenera Lenczyka stwarzała sobie lepsze okazje do objęcia prowadzenia. Już w 50. minucie, po sprytnym rozegraniu rzutu wolnego, blisko szczęścia był Diaz, ale piłka po jego strzale przeleciała tuż nad poprzeczką. Kwadrans później po kolejnym rzucie wolnym przed szansą na strzelenie gola stanął Dariusz Pietrasiak, którego strzał z kilku metrów Ptak zdołał obronić, a piłka odbiła się jeszcze od słupka.

Zdaniem wielu stałe fragmenty gry są znakiem firmowym Śląska i to się potwierdziło w 72. minucie. Po rzucie rożnym piłka szczęśliwie odbiła się od głowy Jarosława Fojuta i wpadła do siatki Jagi. Piłkarze gospodarzy protestowali, ich zdaniem Ptak był w tej sytuacji faulowany, ale sędzia był niewzruszony. Podopieczni Czesława Michniewicza stworzyli sobie tylko jedną okazję do wyrównania – na szczęście strzał wprowadzonego na boisko Jana Pawłowskiego okazał się minimalne niecelny.

Wrocławianie w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia – po objęciu prowadzenia gospodarze nie potrafili skutecznie odpowiedzieć na dobrze tego dania funkcjonującą maszynę. W końcowce po raz kolejny przeżyliśmy deja vu, bo podobnie jak przed dwoma tygodniami Śląsk zdobył bramkę w doliczonym czasie gry po golu samobójczym. Niefortunnie interweniował Thiago Cionek, ale gdyby nie jego zagranie, prawdopodobnie Ptak i tak byłby pokonany przez Johana Voskampa. To już dziesiąte zwycięstwo Śląska w tej rundzie, która jest dla WKS-u najlepsza w całej historii.

Jagiellonia Białystok 0:2 (0:0) Śląsk Wrocław
Fojut 72’, Cionek (sam.) 91’

Jagiellonia: Ptak – Bartczak, Porębski, Cionek, Norambuena – Kupisz, Grzyb, Hermes (46’ Seratlić), Pejović (46’ Arłukowicz) – Cetković (75’ Pawłowski) – Frankowski

Śląsk: R.Gikiewicz – Celeban, Fojut, Pietrasiak, Pawelec – Sobota (92’ Wasiluk), Elsner (69’ Kaźmierczak), Dudek, Ćwielong – Mila – Diaz (67’ Voskamp)

Żółte kartki: Cetković, Bartczak, Ptak, Arłukowicz, Pawłowski (Jagiellonia), Mila, Pawelec, Elsner (Śląsk)
Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk)
Widzów: 4200

KOMENTARZE
~piter(2011-11-19 15:32:54)
Do Autora.
Bramka nr 1100 wpadla w meczu zaglebiem na 1:4 (Voskamp). poprzednio bramke 1000 zdobyl Krzys Wolczek 3 lata temu na inauguracje z Cracovia na 2:0. Prosze nie wprowadzac w bład. Bramki z Jagą byly golami 1102 i 1103 Slaska w Ekstraklasie, przy 1149 straconych na chwile obecna
~Sierściuch(2011-11-19 10:21:31)
Do Kibica
~A co mówił Lenczyk na temat Smudy?

Prawdopodobnie chodzi o wywiad z października 2010 "Cały Lenczyk. Wywiad bardzo długi, ale bardzo ciekawy"
~kibic59(2011-11-19 08:35:09)
Ufok ,wbij sobie do głowy ,ze Gikiewicz rozegrał bardzo dobry mecz - trzeci z kolei .
Kelemen tez miał problemy ze wznowieniem gry.To jest element do poprawienia dla całej druzyny..
Mecz z Wisłą: ufok nie strasz ,nie strasz bo sie ze....sz.
Wisełka ze swoimi pseudo gwiazdami remis we Wrocławiu bierze w ciemno.Czy ty sądzisz ,ze tak zdołowana druzyne można podnieśc z 2 tygodnie?Zobaczy co zagrają z Górnikiem,aż sie zdziwisz!
~gwfan(2011-11-19 00:52:34)
Ufok. Obudziłeś się i majaczysz, czy jeszcze się nie położyłeś i zmęczenie ci na mózg wali? Jesteś cholernym malkontentem i chyba tylko piszesz żeby pisać i na wszystkim się znasz. Czy tylko prowokujesz?

Mi się mecz bardzo podobał i cieszę się chwilą, patrząc na tabelę. Oby trwało to do ostatniej kolejki.

Idź już spać. Dobranoc
~MariuszEm(2011-11-19 00:38:38)
Ufok znowu kopiuj-wklej ze swoimi dyrdymałami. Co mecz to Śląsk przypadkowo wygrywa itp.
Dzisiaj faktycznie zrobiła się Barcelona, sam tak nawet ojcu napisałem w smsie. Posiadanie piłki 61% to jpnie w kij dmuchał.
Mecz ciekawy, dobrze się go oglądało, co w przypadku naszego Śląska często się nie zdarza.
ufok(2011-11-19 00:27:16)
B.słaby Gikiewicz(w pewnym elemencie), nie wiem, o czym niektórzy tutaj piszą,że jest zagrożeniem dla Kelemena.Nie zwróciliście chyba uwagi jak on źle wykopuje piłki, nie umie tego robić! Przynajmnej takie zdanie można odnieść po piątkowym meczu, a to bardzo ważny element, bo rozpoczynający akcję.
Wiele nieudanych wykopów, co się w piątek dla nas źle nie skończyło m.in. dlatego,że Jaga ma niskich zawodników(dodatkowo po grypie/wirusie!).Przy wyższych graczach zagrożenie byłoby znacznie większe.

Ogólnie to zaczyna się zachwyt, a Śląsk dalej gra swoje: b.dobrze/szczęśliwie na wyjazdach i często nieprzekonująco w domu ze słabszymi drużynami(na razie w tym sezonie szczęśliwie jak z Podbeskidziem czy Lechią, z Widzewem też po powinniśmy spokojnie wyżej przegrać).

Zobaczymy,co pokażą z Wisłą,ale jestem pewien, że "międzynarodówka" Wisły na ten mecz będzie na maksa zmobilizowana i będzie ciężko.Nowy trener plus widać,że 'internazionale' tylko niektóre mecze traktuje b.poważnie(LM,Amika Lech, Wisła Fulham). Jestem pewien,że pojedynek z wicemistrzem i liderem potraktują b.poważnie,tym bardziej,że to dla nich najkrótsza droga do odkupienia się(po słabszych wynikach w tym derbowych) i poprawienia atmosfery.No i nowy trener, każdy ma nową kartę i musi zapier...

Piłkarze jak nie znali tak dalej nie znają dobrze murawy i nie są do niej przyzwyczajeni, tak samo jak do gry przy 40k widzów(z czego niemała część to jeszcze nie kibice a klienci/konsumenci!) i ich presji,a to nie jest coś z czym człowiek się hop siup oswaja.
Nie oszukujmy się niemało z tych widzów to właśnie klienci/konsumenci,którzy płacą i wymagają.
Szczęśliwie,że w Wiśle nie zagra paru ważnych graczy ale i tak będzie dużo cięższa przeprawa niż wczoraj.
Moim zdaniem z Wisłą jest spora szansa na wynik remis, długo zresztą we Wrocławiu z tym klubem nie notowany(dziś za niemałą kasę trafiłem Śląsk po kursie 2.6)
~Paweł(2011-11-18 23:54:49)
Cieszy nie tylko zwycięstwo, ale nareszcie to był styl! Naprawdę należą się gratulacje! Bardzo dobry występ i wreszcie to się dało oglądać! Powrót do Wrocławia na pewno będzie radosny!:)
~Benywks(2011-11-18 23:52:20)
31 pkt zdobytych czyli utrzymanie zapewnione. A tak na poważnie to jedno z lepszych spotkań Śląska w ostatnich kilku latach. Odpowiedzialna i pewna gra w obronie (jedyny bład Dudka i strzał Pawłowskiego) rewelacyjna gra w środku pola dobre skrzydła i atak oraz pewna gra Gikiewicza w bramce nie dziwi mnie to ze się chłop niecierpliwi ,że siedzi bo jak dla mie bramkarz spokojnie dla każdego klubu w ekstraklasie. Z pozycją bramkarza trener Lenczyk będzie mial wielki orzech do zgryzienia.
Lukasz_Cro(2011-11-18 23:41:38)
Napisałem do kumpla.

Genialny mecz! Barcelona! ;-)
Szubi1987(2011-11-18 23:33:31)
Wrocławska BARCELONA :) i tak jak kolega napisał jestem tego samego zdania że to co widziałem to był jak dotychczas najlepszy mecz śląska:)
Jawor(2011-11-18 23:31:59)
Dobre Madok. Sam jestem ciekawy, jakbyśmy zagrali z reprezentacją PZPN, też skłaniam się ku zdecydowanej wygranej Śląska, a bramki zajebaliby pewnie Mila i Kaźmierczak, na złość pseudotrenerowi repry PZPN, pozdrawiam
~kibic(2011-11-18 23:24:54)
A co mówił Lenczyk na temat Smudy?
Madok(2011-11-18 23:24:44)
Ta drużyna ograłaby reprezentacje Smudy bez dwóch zdań...to tak na koniec
@SRV +1 - na mecze reprezentacji nie chodze od czasów objęcia kadry przez Smude - i zgadzam sie z Tobąw 100%
Cyna(2011-11-18 23:20:58)
W tym kierunku musimy iść.Hej Śląsk !!!
Madok(2011-11-18 23:20:57)
Mecz świetny-był pomysł na gre,masa celnych podań i gra do przodu.Mila zagrał na takim poziomie na jakim powinien grać ale chciałbym jednak zauważyć,że to cała ekipa naprawdę gra piłka i wiedzą co chcą grać...
Co do powołań do kadry dla naszych chłopaków-Panowi wbijcie sobie do głowy,że ze Smudy jest taki trener jak ze mnie kosmonauta...oczy przecierałem jak trąbili o Smudzie po Benhakerze.Ktoś kto nie ma wizji drużyny powinien zając się uprawą rzodkiewki-szczególnie w przypadku selekcjonerów reprezentacji,którzy mają do dyspozycji kilkudzięsięciu zawodników a szukają jakis desperatów Obraniaków,Perkisów,Srisów i Parlisów...Pan Lenczyk wcale sie nie mylił w swoim wywiadzie nt Smudy...tylko prawda baranów w oczy kole.
Jeszcze raz brawo dla drużyny za mecz z Jagą
Lukasz_Cro(2011-11-18 23:17:49)
Genialny mecz Ślaska. Będąc kibicem od 22 lat przyznam, że to był jeden z najlepszych pod względem piłkarskim mecz. Prawdziwa uczta dla oka: gra piłką, efektowne zagrania, pomysł na grę, pewność siebie, waleczność. Było wszystko. Rewelacja.
~SRV(2011-11-18 23:14:48)
Zgrzeszyłem byłem na meczu kadra pzpn - Włochy. Dzisiaj oglądnąłem transmisję z Białegostoku i pomyślałem czy Fojut i Pietrasiak nie powinni zagrać z Orłem na piersi, ale nie w kadrze Dyzmy , bo ich tam szkoda !
~kibic(2011-11-18 23:10:01)
Brawo chłopaki. Jestem pod wrażeniem dzisiejszego meczu. I piszę tak nie dlatego że wygrali ale dlatego że zagrali bardzo mądrze. Praktycznie nie było słabych punktów. Masa odbiorów w środku, żadnych głupich wybić piłki na pałę. Każdy robił to co do niego należało. Myślę, że ta drużyna z każdym meczem jest lepsza. Uważam też, że aktualnie procentuje doświadczenie zdobyte w meczach pucharowych. Tak więc oby tak dalej.
vikking100(2011-11-18 22:48:49)
Brawo cała drużyna. Wygrana po dobrej grze na trudnym terenie.
Może wreszcie trener Smuda zauważy przydatność Milowego dla reprezentacji.
Hej Śląsk!
~Willy(2011-11-18 22:44:48)
Ludzie czy wiecie? Śląsk jest najlepszy na Świecie!!!
~Wieża(2011-11-18 22:44:32)
Brawo WKS! Brawo OREST ! BRAWO MAREK !
banan1996(2011-11-18 22:36:34)
z tego co wiem to
gospodarz:gość
Jaga:Śląsk
0:2


więc nie 2:0, a 0:2
~LIBER(2011-11-18 22:34:12)
bez przesady dab(r)zagrali fajny mecz to logiczne chyba ze bez pierwszj nie bedzie drugiej,bramka by padla predzej czy pozniej a ze mamy stale fragmenty to trzeba sie cieszyc a nie marudzic.dla mnie git
~wezel80(2011-11-18 22:31:50)
Wkońcu zagraliśmy jak na lidera przystało :) Najleiej rozegrane spotkanie w sezonie.Oby tak dalej.
sensey999(2011-11-18 22:26:56)
Mila koncertowo. Ogólnie bardzo przyjemnie się oglądało mecz. Jak komentatorzy powiedzieli, w końcu Śląsk zagrał jak faworyt.
~kamillosk(2011-11-18 22:25:32)
WKS !!!
~dąb(r)(2011-11-18 22:23:41)
Gdyby nie ten stały fragment gry.. ile to razy było powtarzane. Myślę że gdyby nie pierwszy gol nie byłoby drugiego, i gdyby nie Mila to raczej tej pierwszej pozycji by nie było. To jego dośrodkowania dają nam w tym sezonie tak wiele punktów. Brawo Sebastian.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane