Na początek remis

18.02.2012 (20:45) | Krzysztof Banasik | skomentuj (6)
Piłkarze Śląska zremisowali przed własną publicznością z chorzowskim Ruchem 1:1 (1:0) w meczu 18. kolejki Ekstraklasy. Wrocławianie zagrali poniżej oczekiwań i na pewno nie prezentują jeszcze formy mistrzowskiej. Jedynego gola dla zielono-biało-czerwonych zdobył Mateusz Cetnarski, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Śląska.


 

W pierwszym ligowym meczu Śląska w nowym roku od początku wystąpiło dwóch nowych zawodników – Patrik Mraz i Dalibor Stevanović. W wyjściowej jedenastce znalazło się także miejsce dla Cetnarskiego, który dobrze spisywał się w zimowych sparingach i trener Orest Lenczyk postanowił dać byłemu reprezentantowi Polski szansę na pokazanie swoich umiejętności. To ma być nowy Śląsk, w którego składzie nie było żadnego skrzydłowego, a za tworzenie gry odpowiadać ma trzech kreatywnych pomocników – wspomniani Stevanović, Cetnarski, a także Sebastian Mila. Przeciwko Ruchowi nie mógł zagrać Waldemar Sobota, który pauzował za żółte kartki.

18 tysięcy kibiców (w tym około 300 z Chorzowa) od początku spotkania nie mogło narzekać na brak emocji. Śląsk stwarzał sobie sytuacje strzeleckie pod bramką Michala Peskovicia, ale wrocławskim piłkarzom brakowało skuteczności. Najbliżej pokonania bramkarza Ruchu był w 28. minucie Cristian Diaz, który zmarnował sytuację sam na sam z golkiperem Niebieskich. Wcześniej swoje okazje mieli Sebastian Mila (z rzutu wolnego) oraz Stevanović. W końcu w 30. minucie po kiksie Mili piłka spadła w polu karnym pod nogi Cetnarskiego, który z bliska pokonał bezradnego Peskovicia. Wbrew powszechnym opiniom - bramka ta została prawidłowo uznana, nie było mowy w tej sytuacji o spalonym.

Po zmianie stron długo żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie jakiejkolwiek okazji do strzelenia bramki – gra Śląska oparta była przede wszystkim na długim utrzymywaniu się przy piłce. Podopieczni trenera Lenczyka grali zbyt zachowawczo i taka postawa zemściła się w 77. minucie. Po rzucie wolnym z narożnika pola karnego zupełnie niepilnowany Arkadiusz Piech z kilku metrów wpakował piłkę do siatki. Wrocławianie mogli wyjść na ponowne prowadzenie za sprawą Diaza, ale Pesković stanął na wysokości zadania i obronił niesygnalizowany strzał Argentyńczyka. W 86. minucie bardzo dobrej okazji do pokonania Mariana Kelemena nie wykorzystał Łukasz Janoszka, który mógł być bohaterem chorzowian, ale spudłował z kilkunastu metrów. Po pierwszej wiosennej kolejce Śląsk pozostanie na fotelu lidera, ale w przypadku wygranej Legii Warszawa nad Górnikiem Zabrze, przewaga WKS-u zmaleje do dwóch punktów.

Śląsk Wrocław 1:1 (1:0) Ruch Chorzów
30’ Cetnarski – 77’ Piech

Śląsk: Kelemen – Celeban, Fojut, Pietrasiak, Mraz – Elsner (68’ Sztylka), Kaźmierczak – Mila, Stevanović (84’ Ćwielong), Cetnarski (84’ Madej) – Diaz

Ruch: Pesković – Djokić, Grodzicki, Stawarczyk, Burliga – Grzyb (75’ Smektała), Malinowski (35’ Lisowski), Straka, Janoszka – Jankowski, Piech (84’ Abbott)

Żółte kartki: Fojut, Mraz (Śląsk), Piech, Grodzicki, Burliga (Ruch)
Sędziował: Paweł Gil (Lubelski ZPN)
Widzów: 18000

KOMENTARZE
vikking100(2012-02-19 11:05:42)
Wynik lepszy niż gra w drugiej połowie!
Diaz wczoraj słabiutki.
Na Legię musi wyjść zespół nastawiony na walkę na pełne 90 minut meczu.
Cała Polska w cieniu Śląska!
~bys(2012-02-19 03:20:52)
od Fojuta won. Wolę go niż Pawelca lub Wołczka, pewny punkt obrony. Szkoda, że tylko jednego mistrza z nami zdobędzie...
Hiena(2012-02-18 21:46:18)
FOJUT już w sparingach grał padakę i robi to nadal,do ME z nim.
~spt(2012-02-18 21:09:03)
Fojut drużyna ME !
~bary(2012-02-18 20:59:28)
Mieliśmy zrobic jakośc a my tę jakośc straciliśmy wolę Dudiego w środku bo on przynosi szczęście Śląskowi Każmierczak z całym szacunkiem poza faulami w odbiorze nic nie wniósł w grze kombinacyjnej Trenerze szybka korekta do składu jesiennego co było dobre to nie moze sie zepsuc jak ma jeszcze termin ważności
~zigi1957(2012-02-18 20:53:24)
...cholera mnie bierze, w 2 polowie stali jak barany,nie walczyli i chcieli te 1 do 0 utrzymac do konca,jak tak dalej to bedzie zle.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane