Śląsk zremisował z Podbeskidziem

03.10.2014 (20:03) | Kamil Kuleta | skomentuj (9)

Śląsk jechał do Bielska-Białej z jasno określonym celem. Zwycięstwo pozwoliłby wrocławianom zasiąść na fotelu lidera. Remis wywalczony pod Klimczokiem pozwolił zielono-biało-czerwonym zrównać się w ilości zdobytych punktów z Legią.


 

W zwycięskim składzie Śląska nastąpiła tylko jedna zmiana – narzekającego na uraz Mateusza Machaja zastąpił Krzysztof Ostrowski. Joker w talii Tadeusza Pawłowskiego zajął miejsce na prawej flance. Na szpicy od pierwszych minut zagrał Flavio Paixao. W bramce gospodarzy wystąpił Michal Pesković. Zmiana golkipera była konsekwencją wyczynów Richarda Zajaca w Białymstoku. W wyjściowym składzie wystąpił Dariusz Pietrasiak – mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław. Inny były zawodnik Śląska – Sylwester Patejuk spotkanie rozpoczął na ławce rezerwowych.

WKS od początku przejął inicjatywę spychając gospodarzy do defensywy. Napór zielono-biało-czerwonych przyniósł efekty w 21. minucie. Wrocławianie wywalczyli stały fragment gry, po którym zdobyli bramkę. Mila dośrodkował wprost na głowę Piotra Celebana i Śląsk wyszedł na prowadzenie. Korzystnego wyniku nie udało się jednak zbyt długo utrzymać.

Po pół godzinie gry Chmiel wykorzystał zamieszanie w polu karnym Mariusza Pawełka i umieścił piłkę w siatce. W 40. minucie byliśmy świadkami sporej kontrowersji. Sędzia Jarosław Przybył nie zauważył

ewidentnego faulu Dariusza Pietrasiaka na Robercie Pichu. Skrzydłowy Śląska znalazł się w doskonałej sytuacji do strzelenia gola, został jednak faulowany. Arbiter uratował skórę stoperowi Górali.

Drugie 45 minut znakomicie rozpoczęli podopieczni Tadeusza Pawłowskiego. Flavio wykorzystał podanie od Droppy i umiesił piłkę w bramce obok bezradnego Peskovicia. Szybko strzelony gol nie zmienił obrazu meczu. Wrocławianie nadal dążyli do zdobycia kolejnego trafienia, które ustawiłoby losy meczu. Obrona Śląska nie była w dzisiejszym spotkaniu monolitem, co po raz kolejny wykorzystali gospodarze. W podbramkowym zamieszaniu najlepiej odnalazł się wprowadzony kilka minut wcześniej Krzysztof Chrapek i doprowadził do remisu.

Oba zespoły dążyły do wywalczenia kompletu punktów. Podopieczni trenera Pawłowskiego prezentowali się lepiej, lepiej operowali piłką. Prezentowali większą kulturę gry, z której jednak w ostatnich kilkunastu minutach nie wynikało nic. Remis w dzisiejszym spotkaniu nie satysfakcjonuje nikogo.

Podbeskidzie Bielsko Biała 2:2 (1:1) Śląsk Wrocław

KOMENTARZE
jkl(2014-10-03 23:31:26)
remis na wyjezdzie, a ci marudza... ale sie rozbestwili
~tt(2014-10-03 23:22:36)
Mam pytanie : czy to prawda, że Pawełka dzisiaj po meczu, nie wpuścili za babole-'pawełki' do autobusu i wraca do Wrocławia pieszo ?
~FAN69(2014-10-03 21:46:33)
Ale kichę odwalili!!!górale grali podwórkową piłkę i Śląsk o klasę lepszy dał sobie narzucić tę kopaninę!to co nasi robili na swoim polu karnym to DRAMAT! wystarczy porównać bramki i tu widać oba poziomy. Zamiast pojechać z podwórkowymi po 0:1 i bardziej ich przycisnąć bo wizualnie w ataku całkiem dobrze to wychodziło to dali sobie WEPCHNĄĆ gola! te bramy bolą jak zwykłe samobóje bo tak to trzeba traktować. Znowu potwierdza się stara maksyma Śląsk najlepszy na przełamanie! a mógłby być lider choć na chwilę...zawiodłem się!
~NordicThunder(2014-10-03 21:24:30)
~vendetta
Pawelec się pokazał ................. z Widzewem
~jzw(2014-10-03 21:11:44)
Hej Śląsk---90 min... i jest nie uznany gol na 3-2 dla WKS.... a w tv c+ żadnej powtórki ...żadnej........
~La Gazetta dello Sport(2014-10-03 20:45:21)
Internista1981 - przecież Pawełek w każdym meczu robi jakiegoś babola. W meczu z Koroną zaczał się kiwać bez sensu i mało nie zgubił piłki, w meczu z Łęczną sam sobie wrzucił piłkę na róg (dobrze, że nie do bramki), a teraz leżał w polu karnym obok piłki i nie wiedział gdzie ona jest.
Interista1981(2014-10-03 20:29:20)
Pawełek dostaje kopa w głowę od Śpiączki, a nawet na naszej stronie pojazd po nim. Dajcie na luz, ja wiem, że on jest medialny i w ocenie wielu nadaje się na ofiarę, ale w tym przypadku to chyba trochę ponosi.
~vendetta(2014-10-03 20:25:54)
Pytanie co Zieliński robi w składzie ? Wstyd drużynie naprawdę ślepy by zobaczył że nie jest to zawodnik na ekstraklasę.Czy Pawelec lub Dankowski nie był by odpowiednim rozwiązaniem ?No i ten Pawełek w każdej kolejce przynajmniej jeden jest, teraz skończyło się stratą bramki.
kerim(2014-10-03 20:21:16)
Pawełek pogrążał wisłę teraz nas
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane