Pich daje zwycięstwo w Celje

02.07.2015 (21:43) | Adrian Dana | skomentuj (19)
W pierwszym meczu I rundy eliminacyjnej Ligi Europy Śląsk pokonał na wyjeździe słoweńskie Celje 1:0 po bramce Roberta Picha w 32 minucie meczu.


 

Pierwsza połowa była prowadzona zdecydowanie pod dyktando Śląska, który co chwilę znajdował się pod bramką Celje. Za to Słoweńcy mieli duże problemy ze stworzeniem sobie choćby namiastki akcji bramkowej. Najlepiej w trakcie pierwszej części meczu w ekipie z Wrocławia zaprezentował się słowacki duet pomocników Peter Grajciar – Robert Pich. To oni co rusz rozmontowywali obronę gospodarzy, a dodatkowo drugi z nich w 32 minucie wpisał się na listę strzelców pokonując z najbliższej odległości Kotnika. Tym samym Wojskowi schodzili na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

Drugą połowę lepiej rozpoczęła jedenastka wicemistrza Słowenii, a jej motorem napędowym przez pierwszy kwadrans był Nigeryjczyk Omoregie, który po przerwie zmienił Ahmediego. Od około 60 minuty tempo gry spadło, a gospodarze próbowali doprowadzić do wyrównania za pomocą stałych fragmentów gry, a zwłaszcza rzutów rożnych. Jednak Śląsk dobrze się bronił i co jakiś czas wyprowadzał groźne kontry. W 77 minucie powinno być 2:0 dla wrocławian, ale Flávio Paixão nie trafił z kilku metrów po dośrodkowaniu Dudu. Pięć minut później doskonałą okazję zmarnował Hołota, który strzelił głową obok słupka bramki Kotnika. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie co oznacza, że Śląsk przystąpi do meczu rewanżowego z jednobramkową zaliczką.

Mecz na stadionie Arena Petrol obejrzało 6 000 kibiców tym samym ustanawiając nowy rekord obiektu.

Celje – Śląsk 0:1 (0:1)

Bramka: Pich (32’)
Celje: Kotnik – Klemenčič, Jakolić, Soria, Vidmajer – Miškić, Klapan, Bajde, (63’ Vrhovec) Ahmedi (46’ Omoregie), Mršić (70’ Težak) - Firer
Śląsk: Pawełek – Celeban, Dudu, Pawelec, Zieliński – Hateley, Hołota, Flávio Paixão (78’ Ostrowski), Grajciar (69’ Machaj), Pich (90’ Dankowski) - Kiełb
Żółte kartki: Klemenčič (60’) – Grajciar (65’), Ostrowski (90+1’)
Sędziował: Enea Jorgji (Albania)
Widzów: 6 000

KOMENTARZE
~wroc4ever(2015-07-04 09:44:07)
nuanda - brawo!;, cieszę się, że ta dyskusja zeszła z poziomu wzajemnego obrażania (jak w polityce, kto jest "prawdziwym" polakiem) na rzeczową dyskusję o problemie niskiej frekwencji. Wszyscy kochamy Śląsk ! Bo drużyna jak mawiał klasyk może wygrać, przegrać lub zremisować ale zajebistą atmosferę na stadionie, która by pasowała min. 20 tys kibiców możemy zrobić sami.
nuanda(2015-07-04 01:13:13)
@ wujek_dobra_rada
Właściwie wujek napisałeś prawie wszystko co trzeba na ten temat. Tyle, że race to pikuś, może i nawet niepotrzebny problem. Dorzuciłbym przede wszystkim takie "kibolskie promocje" klubu tu i w świecie jak "małpowanie" do czarnoskórych piłkarzy przeciwników (vide Cejle) i propozycje nie do odrzucenia składane zwykłym kibicom siedzącym po sąsiedzku z sektorem młyna, propozycje wraz z wygrażaniem pięścią, typu:
"nie skanduj nazwiska Lenczyk" bo go nie lubimy i nie lubimy tych, którzy skandują jego nazwisko na stadionie u siebie, bo jak nie to wpierd..." czego sam byłem świadkiem.
W jednym szczególe tylko się odrobinę mylisz, jak sądzę: w innych polskich klubach i miastach, tych ponoć do których powinniśmy równać, jest pod tym względem tak samo albo i gorzej. Przykład: tegoroczny ćwierćfinał pucharu Polski i mecz rewanżowy w Warszawie, na którym zdarzyło mi się być. Ten sam zakończony tymi nieszczęsnymi karnymi.
Na własne oczy i uszy słyszałem jak spiker kilka razy chwalił się meczową akcją Legijną pt "kibicuj z klasą", na którą zapraszane na mecz są całe klasy dzieci, na oko 10 - 12 letnich, czyli góra wczesne gimnazjum. I rzeczywiście podczas tego meczu było ich sporo (podobne akcje robi Śląsk wpuszczając na całe sektory dzieciarnie). Stadionowy zapiewajło kilkakrotnie przed meczem chwalił się akcją i i kolejnym rekordem ilości dzieci na stadionie oraz instruował dzieci, żeby koniecznie słuchały młynu i się uczyły. I młyn na dzień dobry, pokazał jak rozumieją przekaz "kibicuj z klasą" i zaśpiewał kilkakrotnie i donośnie: "Uczcie się dzieci, Polonia k... i śmieci" oraz "Poloniście z twojej klasy, w ryj i w d... dwa ku...y".... Z klasą.
Stałem wśród tych dzieciaków (zdaje się, że takie pojedyncze osobniki jak ja, z adresem zam.w innym mieście są lokowani przez kasjerki w takich sektorach...) i patrzyłem na twarze stojących pomiędzy nimi nauczycieli i opiekunów poszczególnych grup... 10 - 12 letnie dzieciaki....To tyle, jeśli chodzi o wyższy poziom kibicowania w innych Polskich miastach, w Stolycy na ten przykład.
Jeśli mamy równać to zupełnie do innych, tak sądzę.
Ale w istocie sprawy zupełnie zgadzam się z tym co pisałeś, - ja, wciąż karnetowiec ale już dawno mający wywalone na to co Ci kretyni z B wykrzykują. Ale dziecka, ani na Wrocławski, ani na żaden inny Polski stadion piłkarski, póki co, nie przyprowadzę, za żadne skarby, i żeby mi nawet bajki o żołnierzach wyklętych czytali wieczorami i na zmiany. Bo mam wrażenie graniczące z pewnością, że Ci bohaterscy żołnierze, wychowani na międzywojennej wysokiej kulturze bycia i oficerskim honorze, przewracają się w bezimiennych grobach gdy widzą jacy "ludzie" wycierają sobie nimi gęby...

a propos wyklętych, jak już jest tak wspominkowo to jeszcze jedna "anegdotka": wpadła kiedyś taka grupka pijanych młodocianych zaraz po meczu do setki, gdzie i ja z kumplem zawędrowaliśmy poświętować piwkiem dobry mecz Śląska. Wszyscy mieli śląskowe-kibolskie koszulki z wyklętymi, honorem i zasadami, wszyscy byli pijani i śmierdzieli moczem i potem... (niestety wiem, bo widząc nasze szaliki próbowali się z bliska bratać) Na dzień dobry rzucili się z bluzgami na grupkę radośnie ubranych młodych ludzi grzecznie pijących piwko (w dużej części wyglądających na fanów Regge) co najmniej w połowie składającą się dziewczyn.... Po chwili rechocząc i wyzywając od brudasów, pedałów i ku...ew poszarpali i wyrzucili z klubu.... Z wyklętymi żołnierzami i honorem na koszulkach... Pewnie zrobili to w imię zasad...
To tyle w temacie, wybaczcie długość i emocje.
~wujek_dobra_rada(2015-07-03 14:09:58)
@fiume76
to czym się różni nasz doping od kibicowskiej czołówki ligi było świetnie widać podczas ostatniej bytności tych ekip na naszym stadionie. I kiedy legia prowadzi swój ciągły, urozmaicony doping pod wodzą Starucha, to nasz gniazdowy ględzi coś przez kilka minut przez mikrofon, lansuje się, gada jakieś bzdury, zamiast wyczuwać nastroje na boisku, trybunach i sektorze gości to ciągnie jakąś zamulającą przyśpiewkę przez 20 minut albo jak Śląskowi nie idzie, to on akurat pozdrawia jakąś 3-ligową zgodę, z którą kiedyś kilku kolesi popiło.
Kiepskie oceny naszego dopingu pojawiają się już od dłuższego czasu tak tutaj, jak i na fanie i w rozmowach na sektorze, gdzie dużo ludzi, np. kibiców-studentów z zażenowaniem słucha czasem tych wrzutów typu, jak w Słowenii "co to za miasto" czy innej napinki do słoweńskich pikników. Żenada.
~przemolos(2015-07-03 10:20:24)
Koledzy i koleżanki... Dajecie sobie spokój z animozjami wobec siebie, najważniejsze jest że nasz klub wygrał pierwszy mecz w kwalifikacjach i oby był dobrą wróżbą na przyszłość. Całe to gadanie że słabo w drugiej połowie graliśmy to nie mam pojęcia o czym to jest skoro pan rezyser mówi, że drużyna jest w połowie cyklu przygotowań. Czekajmy na kolejną rundę ponieważ przeciwnik będzie o wiele bardziej wymagający. TYLKO ŚLĄSK!
~do wroc4ever(2015-07-03 10:09:58)
w Niemczech akurat sa race, podobnie np we Wloszech. Liga angielska to akurat slaby przyklad, jak lubisz taka atmosfere to idz sobie do teatru. Ale niektore przyspiewki to faktycznie mamy 3 ligowe.
~wroc4ever(2015-07-03 08:27:54)
fiume76 - ale dałeś przykład! liga rosyjska i turecka ma być naszym wzorem? największy idiotyzm jaki do tej pory słyszałem, ja bym wolał żeby było tak jak w Anglii, Hiszpanii, Niemczech itd... a na race to zapraszam na boiska np. Włókniarza Kietrz,
fiume76(2015-07-03 07:58:15)
xyz, nie wiesz chyba o czym piszesz :-) Że niby czym rózni się doping na Legii czy Lechu? Chyba tylko tym że tam na sektory fanatyków przychodzi 3 razy więcej ludzi niż u nas. W ostatniej kolejce ligowej race były i w Poznaniu i w Warszawie. Ludziom się to podoba. Race pali Ruch, Górnik, Zagłębie i wiele innych klubów. Race są też w lidze rosyjskiej, tureckiej, a nawet czasem niemieckiej i włoskiej. Idiotyczny jest przepis o karaniu za race. Każdy stadion powinien mieć wyznaczone miejsca dla "palących", we Wrocławiu powinny to być sektory "B" i "X", we Florencji "curva Fiesole", a na stadionach "A" klasy miejsce gdzieś pod drzewem, z dala od kontenera z przebieralnią dla piłkarzy, bo potem się dzieja takie rzeczy jak kiedyś na Polonii w Warszawie ;-) :-) ;-) Boniek jest za legalizacją rac i uważa je za element widowiska sportowego. To w UEFA są ćwierćmózgi i złodzieje na miarę polskiego PRLu, co chętnie zakazaliby wszystkiego, z czego oni nie mają kasy. Banda przytulaczy mamony i cwaniaczków, finansowa klika. Race podobają się nawet dzieciom na sektorze rodzinnym. Race nie podobaja sie tylko malkontentom i pantoflarzom, którzy we wszystkim widzą zło. Czy ktoś kiedyś palił race na sektorze "C" czy "D"? Ja sobie nie przypominam. Więc w czym jest strach by nie przychodzić z dziećmi na mecze? U nas we Wrocławiu naprawdę jest spokojnie.
Grupie 1,5 tys osób co odwiedziła Słowenię za własną kasę po to by być ze Śląskiem należy sie szacunek, a nie wyzywanie ich od ćwierćmózgów. Wiele klubów w Europie życzyłoby sobie tak oddanych kibiców.
A co do dopingu, wg mnie najlepiej doping prowadzi ten chłopak co prowadził go w Krakowie jak zdobywaliśmy mistrzostwo grając z Wisłą.
~alex(2015-07-03 07:44:59)
do weteran1947: Poczułem "niesamowity" klimat wyjazdu na meczu z Hanoverem (3 lata temu), na który pojechałem z moim niepełnoletnim wtedy jeszcze synem. To na pewno było zjawisko, ale socjologiczno-patalogiczne: śpiewanie hymnu polskiego na zmianę ze wznoszonymi okrzykami: gestapo przez kilkuset podpitych kibiców - "patriotów" + race + inne atrakcje. Na pewno zrobiło to na nas wrażenie, bo po 3 latach wspominamy to z niesmakiem
~xyz(2015-07-03 01:00:36)
Ja generalnie jestem z Wrocławia, jakimś wielkim kibicem Śląska nie jestem, ale ze względu na lokalny patriotyzm cieszę się, gdy wrocławskie kluby odnoszą sukcesy. Patrząc na ten "doping" na meczach WKS-u nóż mi się w kieszeni otwiera. A myślę, że wina leży tylko po jednej stronie - ZMIEŃCIE TEGO GNIAZDOWEGO! Jeśli jest już osoba, która zajmuje się prowadzeniem zorganizowanego dopingu, musi ona mieć posłuch u reszty "bandy", potrafić kierować tłumem i nie dopuszczać do tego, by na trybunę fanatyków dostawały się jakieś ćwierćmózgi, które "małpują" czarnoskórych zawodników czy nawołują do nienawiści. Zobaczcie sobie, jak wygląda doping na Lechu, Legii czy Wiśle - zdarzy się czasem, jak to na meczu piłkarskim, kilka niecenzuralnych przyśpiewek, ale tam kibice na młynie są jednością - wodzirej mówi, a oni to robią, nie ma takich sytuacji, że gniazdowy intonuje przyśpiewkę (swoją drogą mam wrażenie, że ten wasz zna może 4-5, a Śląsk ma ich znacznie więcej), a 2/3 trybuny siedzi cicho. Znajdźcie gościa, który porwie ludzi do dopingu, to od razu wskoczycie do polskiej (i światowej) czołówki, bo potencjał w takim mieście jak Wrocław jest bardzo duży i szkoda go marnować.
~Do~weteran1947(2015-07-02 23:56:13)
To płaćcie kary za race i nie ma problemu. Jak to się nie skończy zamknięciem trybuny to możecie palić wszystko.
~z Młyna(2015-07-02 23:28:45)
Taka prawda, można zrobić fajny doping z flagami, płótnem itp., ale trzeba trzymać poziom i nie narażać swojego ukochanego klubu na sankcje! naprawdę kibicowsko jesteśmy w 3 lidze :(
~pablo(2015-07-02 23:26:27)
dlaczego gralismy w starych strojach?
~weteran1947(2015-07-02 23:24:23)
Do obas32 i wroc4ever: Race to nic złego a wręcz odwrotnie to bardzo widowiskowa forma dopingu. Chodzicie i tak na mecze tylko u siebie pewnie i nie poczuliście nigdy fanatycznego klimatu wyjazdu. Na koniec powiem wam ze tępe dzidy to wlasnie takie janusze przed kompem jak wy! Chłopaki wspierają nasza drużynę a wy jak zwykłe fusy ich obrażacie. Nieładnie.hej Ślask!
~wroc4ever(2015-07-02 22:51:49)
obas32-masz rację, nie wiem czy jestem Twoim znajomym ale też robię sobie przerwę ( jestem karnetowiczem ). Dokładnie opisałeś to co myślę, każdy grosz potrzebny a my będziemy karę płacić a w najważniejszym momencie nie będzie kibiców bo jakiś zakaz dadzą. Na wiochę z tym racowiskiem.
obas32(2015-07-02 22:29:17)
No zesz k....a mac, jak z takimi Małpami na trybunach mozna funkcjonowac. Az sie rzygac chce , chyba zrezygnuje z chodzenia na stadion do momentu az ten klub cos zrobi z tymi troglodytami. I duzo moich znajomych zrobi tak samo. Na to sie nie da chodzic. W byle jakiej knajpie na wsi jest kulturalniej niz na trybunie Slaska. Sorry oni nie kibicuja, to sa małpy ktore działaja na szkode klubu, i trzeba wyrwac te Chwasty. Zaczymnajac od prowadzacego doping. Jestescie tepe dzidy................ Wstyd
~ja(2015-07-02 22:23:55)
No i czego marudzicie ? Jaga męczyła sie z litwinami i dopiero fuksem strzeliła bramkę na 1-0 w 93 minucie. Jest ok. Brawo drużyna, brawo Tadeusz Pawłowski :)
~Paweł(2015-07-02 22:02:07)
Wynik niewątpliwie cieszy.
Zwycięzców się nie sądzi więc na temat poziomu gry nie będę się wypowiadał.
danny86(2015-07-02 22:02:06)
Brawo panowie ....pod względem gry jest jeszcze sporo do poprawy , co wystarczyło na Słoweńców na pewno nie wystarczy na Szwedów . No i liczę że do II rundy przystąpimy konkretnie wzmocnieni choćby jakimś napastnikiem
fiume76(2015-07-02 21:54:38)
Szkoda, ze Hołota nie trafił z główki pod koniec meczu. No ale 1:0 to w ciemno byśmy brali przed meczem, więc... jest dobrze ;-) Pod względem wyniku. Bo pod względem gry to sporo jeszcze do poprawy.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane