Czas na Göteborg: Śląsk – Celje 3:1

09.07.2015 (21:50) | don | skomentuj (10)
Śląsk z roli faworyta wywiązał się znakomicie. WKS pokonał na własnym stadionie NK Celje 3:1 i awansował do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europejskiej. Tam na zielono-biało-czerwonych czeka już IFK Göteborg.


 

Tadeusz Pawłowski do gry wystawił jedenastkę, która wywiozła ze Słowenii zwycięstwo. Na ławce zasiedli więc Ostrowski i Machaj, a także kilku młodych zawodników. Trener gości dokonał dwóch korekt w składzie. Na murawie od pierwszych minut zaprezentowali się Vrhovec i Omoregie.

Już po 10 minutach boisko z urazem pleców opuścił Flavio. Portugalczyka zastąpił Krzysztof Ostrowski, który po kilku minutach mógł mieć asystę. Znakomite dośrodkowanie Ostrego na klace piersiowej zgasił Pich, uderzył jednak w blokującego piłkę obrońcę Celje. Chwilę wcześniej defensorzy wicemistrza Słowenii zablokowali strzał Kiełbia.

Wrocławianie w pierwszych 45 minutach nie potrafili oddać celnego strzału. Niewiele lepiej było po drugiej stronie boiska, gdzie goście ledwie dwukrotnie zmusili do interwencji Mariusza Pawełka. Do przerwy na boisku działo się niewiele. Śląsk grał uważnie w obronie, Celje chaotycznie wyprowadzało piłkę.

Już dwie minuty po zmianie stron na listę strzelców wpisał się Krzysztof Ostrowski. Wprowadzony jeszcze w pierwszej połowie skrzydłowy silnym plasowanym strzałem zza 16 nie dał szans bramkarzowi gości.

Taki wynik utrzymywałby się tylko kilka minut, gdyby Mariusz Pawelec głową nie wybił piłki zmierzającej prosto do pustej bramki Pawełka. Bliski pokonania bramkarza Śląska był Omoregie. Niewykorzystane sytuacje mszczą się niezwykle szybko. 120 sekund później swoją premierową bramkę w oficjalnym meczu w barwach WKS-u zdobył Jacek Kiełb. Popularny „Ryba” na raty umieścił piłkę obok interweniującego Kotnika.

Swoich szans na pokonanie bramkarza gości nie potrafili wykorzystać Grajciar, trzykrotnie Robert Pich, a także wprowadzony na ostatni kwadrans Michał Bartkowiak. Z golem z Wrocławia wyjechali goście z Celju. Srzał Firera obronił co prawda Pawełek, ale przy dobitce nie miał już najmniejszych szans. Tuż przed końcem spotkania swoją drugą bramkę zdobył Jacek Kiełb. Trzeba przyznać, że były skrzydłowy Korony znakomicie wprowadził się do zespołu Śląska.

Wrocławianie odnieśli pierwsze zwycięstwo na własnym stadionie w sezonie 2015/2016. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego w dwumeczu okazali się lepsi od NK Celje i awansowali do II rundy eliminacji Ligi Europejskiej. Pierwszy mecz już za tydzień we Wrocławiu!



Śląsk Wrocław – NK Celje 3:1(0:0)

Strzelcy: Ostrowski 47', Kiełb 57', 90' - Firer 80'

Składy drużyn:
Śląsk Wrocław:Pawełek - Zieliński, Celeban, Pawelec, Dudu Paraiba - Hateley, Hołota - Flavio (11' Ostrowski), Grajciar (76' Bartkowiak), Pich - Kiełb (90' Dankowski)

NK Celje:Kotnik - Vrhovec, Klemencic, Firer, Miskic (79' Ahmedi), Omoregie (58' Bajde), Jakolic, Mrsic (70' Spremo), Soria, Klapan, Vidmajer

Widzów: 12 364

KOMENTARZE
~dobry_jest(2015-07-10 12:36:05)
@Mario WKS
Chyba lepiej jak jest śmiesznie:)

Za to Kolega JaJanusz nie załapał, albo histori na Discovery sie na oglądał za dużo.
~jajanusz(2015-07-09 23:50:10)
@dobry jest
W 1945r już jeden Firer bronił twierdzy i mu się nie udało ;))
~gosc(2015-07-09 23:26:43)
Chyba 22 364 widzów, nie 12tys ? Przecież stadion był min. do połowy wypełniony o.O
~Mario WKS(2015-07-09 23:01:41)
@dobry_jest.
Pozamiatałeś tym wpisem.
~CiasteczkowyPotwór(2015-07-09 22:56:14)
Gorąca prośba do redakcji - zdobądźcie informację, jak dokładnie przedstawia się stan zdrowia Flavio! Wygraliśmy, to fajnie, można się chwilę pocieszyć, ale przed nami cały sezon, tj. liga, puchar polski i przynajmniej II runda el. do ligi europejskiej. Potrzebujemy Flavio w pełni sił i w dobrej dyspozycji, jeżeli chcemy skutecznie grać na kilku frontach. Bez niego będzie cholernie ciężko. Oby to nie było pyrrusowe zwycięstwo.
~kibic(2015-07-09 22:45:25)
Jaga rozjechała Litwinów 8:0 w dwumeczu 9:0 ! To daje do myślenia, bo jeśli to jest poziom litewskiej ligi, to Biliński niewiele musiał zrobić, aby być tam gwiazdą, albo Jaga jest tak mocna, albo po prostu nasi grajkowie to lenie, a w Jadze grajkowie grają, jak zawodowcy - pełne 90 minut na maksa swoich możliwości, a nie jak nasi strzeliliśmy 2, to możemy sobie truchtać i odpoczywać, co tam, że to dopiero 70 minuta... jak taką ambicją wykażą się w meczu ze Szwedami, to też będzie 9:0, ale... nie dla nas. Panie Trenerze pogratulować piłkarzom zwycięstwa, a potem ich opierdolić za tą asekurację i lenistwo, a potem 7 dni maks trening i może warto w pierwszej połowie od pierwszej minuty wpuścić Bartkowiaka, czas zobaczyć czy 45 minut, czy więcej da radę, bo potencjał jest, a napastników nie mamy, ciekaw jestem jeszcze jak gra Idzik. Śląsku z Tobą od kołyski, aż po grób!
~ABM(2015-07-09 22:04:46)
Wiadomo co się stało z Flavio?
~dobry_jest(2015-07-09 21:59:03)
Ten Firer mógłby bronić barw Wroclawskiej Twierdzy
~Dectaros(2015-07-09 21:58:41)
"WKS pokonał na własnym stadionie NK Celje 2:1" - poprawcie było przecież 3:1 :) Hej Śląsk !!
~R(2015-07-09 21:54:34)
Bylo 3: 1
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane