Punkt na inaugurację

15.07.2016 (22:56) | Dominika Wręczycka | skomentuj (4)
W pierwszej kolejce nowego sezonu Ekstraklasy Śląsk Wrocław podjął na Stadionie Miejskim Lecha Poznań. Spotkanie dziesiątej z siódmą drużyną minionego sezonu poprzedziła minuta ciszy ku pamięci ofiar zamachu w Nicei.


 

Pierwszy celny strzał padł już w pierwszej minucie meczu, kiedy do interwencji Mariusza Pawełka zmusił Marcin Robak. Potem próbował odpowiedzieć Śląsk. Szczególnie aktywny był rozgrywający 370. spotkanie w Ekstraklasie Łukasz Madej. W ciągu pierwszych dziesięciu minut zdążył wywalczyć rzut rożny oraz, wybijając dośrodkowanie Formelli, uratować zielono-biało-czerwonych przed utratą gola.

Niedługo potem Kolejorz miał stuprocentową szansę na objęcie prowadzenia. Atak serca kibicom zafundował Pawełek, który wypuścił piłkę z rąk prosto pod nogi Robaka. Napastnik Lecha nie wykorzystał jednak prezentu i na tablicy dalej widniał wynik remisowy. Później przez dłuższy fragment gry oba zespoły raziły niedokładnością i powolnym tempem konstruowania akcji. Mecz bardziej przypominał sparing, niż spotkanie ligowe, a pierwszy celny strzał Śląska (chociaż uderzony tak lekko, że wyglądał na podanie) to próba Zielińskiego w 27. minucie.

Podopieczni trenera Rumaka próbowali z rzutów rożnych, próbowali z będących ich atutem w poprzednim sezonie autów, ale defensywa Kolejorza spisywała się wyjątkowo solidnie. Na szczęście mniej skuteczni byli snajperzy Lecha – obsłużony przez Tetteha idealnym podaniem (które minęło wszystkich defensorów Śląska) Billie Nielsen uderzył w słupek, z kolei Marcin Robak strzelił daleko obok bramki. Pod koniec pierwszej połowy prowadzenie wrocławianom mógł dać wyróżniający się Madej, ale Burić zdołał wybronić lecącą prosto w okienko piłkę.

O ile w pierwszej połowie tempo gry nie zachwycało, o tyle w drugiej… było jeszcze gorzej. Od mocnego uderzenia mogli zacząć gospodarze – najpierw dobrze spisujący się Morioka strzelił minimalnie obok słupka, a następnie z ostrego kąta za lekko uderzył Grajciar. Słowak seryjnie marnował dziś sytuacje strzeleckie i w 77. minucie został zmieniony przez Mariusza Idzika, dla którego był to drugi występ w Ekstraklasie. W końcówce obudzili się jeszcze Lechici, ale piłka po strzałach Tetteha i Kownackiego nie znalazła drogi do bramki Śląska.

Ostatecznie mecz 1. kolejki sezonu 16/17 zakończył się bezbramkowym remisem. Tylko raz w historii inauguracyjne spotkanie Śląska na własnym stadionie zakończyło się takim wynikiem – w 2010 roku z Jagiellonią.

Śląsk Wrocław 0:0 Lech Poznań

Śląsk Wrocław: Pawełek - Zieliński, Dwali, Celeban, Augusto - Madej, Kokoszka, Goncalves (72’ Stjepanović), Grajciar (77’ Idzik), Alvarinho (89’ Dankowski) - Morioka Trener: Mariusz Rumak

Lech Poznań: Burić - Kędziora, Arajuuri, Wilusz, Gumny – Formella (90’ Jóźwiak), Tetteh, Trałka, Gajos (84’ Kownacki) - Robak, B.Nielsen (74’ Majewski) Trener: Jan Urban

Żółta kartka: Alvarinho (Śląsk)
Widzów: 12402

KOMENTARZE
~Lewandoweski(2016-07-17 15:59:08)
Do Tęcza Warszawa - widzę że nie zrozumiałeś,myślę że jak przejdziesz jeszcze raz czwartą klasę podstawówki to może zrozumiesz. Jestem kibicem Śląska od 40 lat z hakiem na dobre i na złe
Tęcza Warszawa(2016-07-17 01:37:09)
~Lewandoweski
przeoddychaj to, a potem niech cie pies wyprowadzi na spacer, tylko niech nie zapomni założyć ci smyczy.
~Lewandoweski(2016-07-16 17:12:43)
Kooorva co za siara,bydło mieniące się kibicami Śląska skandowało,, WKS"w czasie minuty ciszy,za poległych w Nicei.Wiem,że do do ntych trogldytów to nie dotrze,bo nie potrafią czytać,ale być może ktoś im wytłumaczy słownie że Śląsk jest wspólnym dobrem WSZYSTKICH KIBICÓW i by nim być nie trzeba rzuczać stekiem przekleństw z trybun,palenie i rzucanie rac,za które klub musi płacić kary,obciążając i tak słaby budżet,dewastowanie mienia itd.Mam cicha nadzieję że jenak zrozumieją.
~lolo(2016-07-15 23:00:40)
Morioka to troche malo z przodu
po portugalach tez wiecej oczekiwalem
pierwsze sliwki robaczywki
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane