Była twierdza, a jest nędza: Śląsk – Jagiellonia 0:4 (0:2)

16.09.2016 (22:19) | Rev | skomentuj (11)
JagaKibice Śląska nadal czekają na wygraną swoich pupili w tym sezonie we Wrocławiu. Zielono-biało-czerwoni w meczu z Jagiellonią nie zdobyli ani punktu, ani bramki (trudno o to, gdy nie oddaje się celnych strzałów) i w pięciu potyczkach na własnym stadionie mają na koncie tylko jednego gola i to z rzutu karnego. Ekipa trenera Michała Probierza w piątek szybko pokazała kto tego dnia jest lepszy na murawie, zaliczając do przerwy dwa trafienia i podwajając dorobek w drugiej części.


 

Przed pierwszym gwizdkiem arbitra kibice zastanawiali się czy zobaczą Śląsk grający tak jak w ostatnim przegranym pojedynku z Ruchem czy drużynę sprzed przerwy reprezentacyjnej z Krakowa, gdy WKS wygrał 5:1 z Wisłą. Po 18 minutach sytuacja była jasna – Przemysław Frankowski w tym czasie dwukrotnie zmusił Mariusza Pawełka do wyjmowania piłki z siatki.

Nic dziwnego, że nie minęła pierwsza połowa, a z trybun rozległy się gwizdy. Żegnały one również zawodników schodzących do szatni. W ciągu 45 minut wrocławianie nie zmusili bowiem ani razu do dużego wysiłku Damiana Weglarza, strzegącego w zastępstwie kontuzjowanego Mariana Kelemena bramki Jagiellonii. Wrocławianie nie mieli zupełnie pomysłu na grę, a podsumowaniem tego była sytuacja z 37 minuty, gdy podana do tyłu piłka trafiła do Pawełka, a ten posłał futbolówkę… w aut.

Golkiper Śląska w odróżnieniu od swojego vis-a-vis na brak pracy nie narzekał. Goście od początku meczu pokazali, że zamierzają powalczyć we Wrocławiu o komplet punktów. W 3 minucie groźnie uderzał Chomczenowski, a w 6 minucie Romańczuk. Po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie, że do trzech razy sztuka i w 9 minucie po świetnym prostopadłym podaniu Vassiljeva Frankowski zwodem oszukał Dwaliego i ze spokojem wyprowadził białostoczan na prowadzenie.

W 18 minucie znów w głównych rolach był ten sam duet. Pawełek niepotrzebnie próbował powalczyć na przedpolu z Estończykiem, który wyłożył piłkę na linię pola karnego, a Frankowski nie zmarnował okazji i skierował futbolówkę do niestrzeżonej bramki. Przed przerwą groźnie z rzutów wolnych uderzali jeszcze Vassiljev i Tomasik, a pachniało także rzutem karnym dla „Jagi”.

Po zmianie stron trener Mariusz Rumak posłał na boisko Rierę, by wnieść nieco ożywienia z przodu, ale goście szybko wybili wrocławianom marzenia o korzystnym wyniku. W ciągu kwadransa przyjezdni wypracowali sobie kolejne trzy dobre okazje na kolejne gole, a wykorzystali jedną. W 50 minucie Świderski obsłużył podaniem Vassiljeva, a grający pierwsze skrzypce tego wieczoru pomocnik okrasił swój występ bramką. W 70 minucie przed stratą kolejnego gola gospodarzy uchroniła poprzeczka – z dystansu strzelał Góralski. Szkoleniowiec WKS-u starając się zmienić obraz gry posłał na plac boju Engelsa i Dankowskiego, ale świeża krew niewiele pomogła. W doliczonym czasie meczu wynik meczu ustalił Romańczuk.

Po meczach z Ruchem i Jagiellonią sztab szkoleniowy Śląska ma sporo materiału do analizy…

Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 0:4 (0:2)
Frankowski 9, 18, Vassiljev 50, Romańczuk 90+3

Śląsk Wrocław: Pawełek - Zieliński, Celeban, Kokoszka, Dwali (59 Dankowski) - Stjepanović, Goncalves - Alvarinho, Morioka, Roman (53 Engels) - Mervo (46 Riera). Trener: Mariusz Rumak
Jagiellonia Białystok: Węglarz - Grzyb, Guti, Runje, Tomasik - Frankowski (89 Burliga), Romańczuk, Góralski, Vassiljev (87 Mystkowski), Chomczenowski - Świderski (68 Górski) Trener: Michał Probierz

Żółte kartki: Morioka, Zieliński - Guti
Sędzia: Jarosław Przybył
Widzów: 10715

KOMENTARZE
~hahaha(2016-09-17 14:30:57)
do poki nie zmieni sie zarzad klubu nie bedzie efektow.przeciez to jest kpina !!! kiedy ostatni raz w klubie pojawilo sie jakies wzmocnienie w postaci zakupionego dobrego zawodnika poddajcie sie do dymisji bo tak dalej byc nie moze !!!
~Camaro44(2016-09-17 09:20:33)
Rumak najmniej winny, tak naprawdę Śląsk od paru sezonów nie kupił nikogo , biorą tych co poprzednie kluby nie przedłużył z nimi kontraktów czyli jak to ma się kręcić
~wojtas07(2016-09-16 23:52:09)
Słyszałem tez w poniedziałek od kapitana ze mamy plan i sposób na Jagiellonie i ze w piatek wygramy! W strzałach 3:15 a w celnych 0:4, co to ma byc, gdzie ten plan? Co to za kłoda na lewej obronie latała ?
~Widz(2016-09-16 23:48:56)
Trener nie ma autorytetu u piłkarzy. Widac brak zgrania, komunikacji i brak pomysłu na grę. W Śląsku nie ma ofensywy, piłka jest tracona w głupich błędach w srodku boiska. Wstyd, by przygrywać 0:4 na własnym stadionie. Za jakis czas gościmy Niecieczę i mam nadzieje, ze przerwiemy ich passę, a Bilinski pokaże na co go stac.
~jzw(2016-09-16 23:39:07)
Hej Śląsk! P. Trenerz.-jest potencjał w zespole czy go nie ma. Tydzień temu kapitan zepołu mówił cos o walce o podium w tym sezonie. ---Dzisiaj w żadnym miejscu na boisku nasz WKS nie miał pomysłu na gre. Były momenty większego posiadania piłki, w tym ma połowie przeciwnika ale jak poszła kontra to był gol dla b.jagi. Czy z tego zlepka grajków coś bedzie. Może trzeba czasu...może kasy brak, może . -wow Ale p.trenerze było 5-1 dla WKS a teraz WKS 1-2 i 0-4 ...... z ległej 06 nie należy brać przykładu....
~Rc(2016-09-16 23:33:54)
Trener \\\"zajechał\\\" grajków. Myślałem że treneiro to zauważył. Ale widać zaaplikował im za dużo jednostek treningowych.
~Luke(2016-09-16 23:31:23)
Coś złego stało się w przerwie reprezentacyjnej... fizycznie Śląsk prezentował się żałośnie. Alva i Morioka na ławkę... oczy jeszcze bolą.
~Bartłomiej C.(2016-09-16 23:01:19)
9 meczy i 10 punktów. Rewelacja. Świetne 70 lecie. Dziękujemy zarządowi za taki jubileusz !
~Mik(2016-09-16 22:41:59)
W tej calej sytuacji tez duzo winy dzialaczy bo jak sie czeka z transferami do konca (bo taniej) to tak jest. Zanim sie zgraja wszyscy to jeszcze kilka lomotow dostaniemy
~Mik(2016-09-16 22:39:35)
Co tu dużo muwic. Trudno.
W nastepnym meczu bedzie Augusto to bedzie lepiej na lewej obronie, z Laszy taki lewy obronca jak Pawelka napadzior. Panie trenerze weź pan zmień tego Alvarinho bo tak dalej nie pojedziemy. Może kosi ci trawnik albo pomaga przy wykopkach ale na boisku to pała do lania w jego miejsce Roman albo Engels są Duzo lepsi
~m,(2016-09-16 22:30:57)
k---a 3 strzały przez cały mecz , zenada
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane