Zabrakło tylko skuteczności: Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:1

01.09.2018 (19:52) | don | skomentuj (22)
To był dziwny mecz, którego Śląsk nie powinien przegrać. Powtórzyła się sytuacja z Sosnowca i o wyniku zadecydował indywidualny błąd. Tym razem pechowcem okazał się Gąska, który wystawił jak na tacy piłkę Ondraskowi.


 

Trener Tadeusz Pawłowski na spotkanie z Białą Gwiazdą zdecydował się na zmianę ustawienia. Do osamotnionego dotąd Robaka dołączył Arkadiusz Piech. Za plecami duetu napastników operować mieli Chrapek i Łabojko, dla którego to pierwszy występ w pierwszej jedenastce Śląska. Miejsce w składzie stracił Pałaszewski, a za kartki wypadł Augusto.

Pierwsze minuty upłynęły na badaniu się obu zespołów. Gra toczyła się głównie w środku pola, chociaż słowo gra to delikatne nadużycie. Z każdą kolejną minutą Wisła zyskiwała optyczną przewagę, z której jednak nic nie wynikało.

Z pary napastników aktywniejszy był Arkadiusz Piech, ale to Marcin Robak był bliżej strzelenia bramki. Najlepszy strzelec Śląska obrócił się w polu karnym z Wasilewskim na plecach, ułożył piłkę do strzału, który jednak w ostatniej chwili zblokował Sadlok. Na pierwszy celny strzał podopiecznych Tadeusza Pawłowskiego czekaliśmy aż do 42. minuty, kiedy to Lis obronił uderzenie Cholewiaka. Spotkanie do przerwy nie zachwyciło. Było sporo niedokładności i chaotycznej gry. Zabrakło również tak popularnej w lidze gry z kontry.

Podobnie jak w Sosnowcu zielono-biało-czerwoni na drugą połowę wyszli odmienieni. Tym razem była to jednak drużyna, którą kibice we Wrocławiu chcą oglądać. Chwilę po rozpoczęciu drugich 45 minut gospodarze wytoczyli kilka groźnych ataków, które jednak nie znalazły odzwierciedlenia w golach.

Wraz z upływającym czasem na boisku zaczęły robić się spore dziury w ustawieniu. Śląsk raz za razem wyprowadzał groźne kontry, z których przynajmniej jedną powinien zamienić na gola. Spore pretensje może mieć do siebie chociażby Robery Pich, który oddał zbyt lekki strzał, a bramkarza gości nie było w bramce. Wrocławianie dwukrotnie trafiali również w aluminium. Strzał głową Radeckiego zatrzymał się na słupku, atomowe uderzenie Farshada wylądowało na poprzeczce.

Wydaje się, że przerwa na reprezentację trafiła się w idealnym momencie. Do poprawy przez najbliższe dwa tygodnie jest przede wszystkim skuteczność.

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:1(0:0)
Strzelcy: Ondrasek 89'

Składy drużyn:
Śląsk Wrocław: Słowik - Dankowski, Celeban, Golla, Cholewiak - Farshad, Chrapek (75' Pałaszewski), Łabojko (72' Radecki), Pich (85' Gąska) - Piech, Robak

Wisła Kraków: Lis - Bartkowski, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak - Basha, Kort (64' Halilović), Kostal (71' Wojtkowski), Boguski - Imaz (90' Arsenić), Ondrasek

KOMENTARZE
~Zawsze tam !!!(2018-09-03 07:20:30)
Tadziu poukładał wreszcie ten zespół i teraz to wyglada przyzwoicie pozbył
gargamel(2018-09-02 19:39:40)
Kaczorku platformersie. Szczęście to można mieć w totolotka. Tadziu zrobił rewelacyjne zmiany. Pałaszewski który nie potrzebnie faulował i Gąska z asystą dla Ondraska. Czyja wina - może powiesz że szczęścia. Pie-lisz jak cała PO.
~Jap(2018-09-02 19:13:23)
Cetnarski jest do wziecia za darmo. Potrzebujemy takiego pilkarza od zaraz. W cracovi nie grzl, poniewaz Probierz to cymbal.
Mitko(2018-09-02 14:43:59)
Pałaszewski o ile się nie mylę sprokurował rzut wolny (JAK ZWYKLE) a Gąska to ma mniej rozumu niż prawdziwa gęś, żeby tak zniweczyć wysiłek całej drużyny !
~abm(2018-09-02 13:54:38)
Jaki Ojrzyński ludzie!? Do reszty wam etanol łby powypalał? Radecki i Irańczyk trafia w słupek, Piech zamiast podać to "szczela". Sędzia puszcza grę po błędzie a Gąska czy jak mu tam popełnia błąd juniora i przez to tracimy punkty. Tak samo w meczu z Lechem cztery bramki ze spalonego... I to też wina T. Pawłowskiego? Dobrze, że wrzesień jest temperatury spadną to może część z was ochlonie.
Możemy oczywście snuć wizję, że Śląsk jest "BE' i wszyscy patrzą jak nam jaką świnie pod nogi podłożyć co... cóż jest możliwe ale nie do udowodnienia.

Pozdrawiam.
ABM.
~Mongoloid(2018-09-02 13:42:04)
gargamel to chyba taki typowy domorosły trener z kanapy przed telewizorem, któremu się wydaje, że zna się na piłce nożnej. Więc wyniki Śląska to wina Piecha i Robaka? Więc jak to się stało, że w zeszłym sezonie, grając w jednej z najsłabszych drużyn w Ekstraklasie, jeden strzelił 10 bramek, a drugi bodajże 18?
~jul75(2018-09-02 10:53:04)
Czegoś tu nie rozumiem,gargamel pisze ,,Śąsk zagrał dzisiaj bardzo dobry mecz" a jedzie po trenerze i piłkarzach.Tu przemawia nienawiść, a nie obiektywna ocena meczu.Kurwa też jestem zły ale nie dlatego,że zagrali złe spotkanie tylko,że zabrakło im szczęścia bo MECZ BYŁ NAPRAWDĘ DOBRY!!!
~Krisu(2018-09-02 10:08:22)
Brak trenera brak taktyki brak rozgrywajacego mizerni napastnicy ktoś musi ten bałagan wkoncu uporzadkowac
~Amen(2018-09-02 09:03:21)
Ojrzynski?! O ja Cię pier.... Eksperci kur... Ludzie...
~Waldi(2018-09-02 08:28:56)
Brawo zespół miło było oglądać tak grający wks szkoda tej bramki na koniec Wisła nie miała żadnej akcji ale tak bywa niestety
~Kaczorek z PO(2018-09-02 08:18:50)
Gargamel ty wiesz co piszesz ? zero wiedzy o piłce chyba ze dzieci do lat 4. Tak na chłodno panie Tadziu zespół wyglądał dziś znakomicie brak szczęścia zaważył o przegranej
~leszczuk(2018-09-01 23:37:24)
To nie jest tak, że tracimy punkty przez trenera. Bredzicie ludzie.On to poukładał na tyle, że gra bardzo dobrze wygląda. Jeśli brakuje szczęścia to tylko do czasu. Nie bądźcie dziećmi i nauczcie się cierpliwości. Nie popadajcie w skrajności.Nie róbcie tragedii i nie zwalniajcie trenera. Wypunktujcie słabe strony bo naprawdę patrząc na całość nie wygląda to tak źle. Wg mnie brakuje wprowadzenia jeszcze jednego młodego zawodnika. Jest potrzebny młody ambitny napastnik pasujący do koncepcji zespołu i ten mecz to pokazał.
~jul75(2018-09-01 23:11:42)
Dobry mecz,była walka, niestety kolejny raz zawiodła skuteczność,mam propozycje k*** może gargamel zastąpi,,dno i kilo mułu "
~Darek(2018-09-01 22:26:20)
Przykro po takim meczu, ale niestety kolega gargamel ma racje. Nam potrzebny trener z jajami a nie facet od fikołków. K..... wlasciciele obudzcie się.
~michal(2018-09-01 21:19:07)
Panowie, tak na chłodno już.... Śląsk naprawdę dziś dobrze zagrał i zabrakło przysłowiowej kropki na "i"... powinnyśmy wygrać dwoma czy trzema bramkami... a tak w dwóch ostatnich meczach zamiast 6pkt, mamy 1pkt... gorzej niż źle... a rywale uciekają, niestety... ale zgadzam się, że zespół jest ciekawy... co do trenera... ja od początku byłem przeciwnikiem Pawłowskiego, później sądziłem, że nie miałem racji, że zaczyna robić dobrą robotę... ale mi się, że w niektórych meczach straciliśmy punkty, właśnie przez trenera... a kolejny mecz, też łatwy nie będzie...
gargamel(2018-09-01 20:50:00)
Juz tak po ochłonięciu. Śląsk ma naprawdę ciekawy zespół - niestety mamy jeden dylemat. Mamy napastników (piech i przede wszystkim) Robak którzy jak miną 20 metr zapadają im klapki na oczach i choćby ktokolwiek był lepszej sytuacji nie otrzyma od nich piłki. To widać że jak oni mają piłkę w tej strefie to reszta się już raczej nie włącza do akcji. Ku-wa my nie mamy napastników mamy dwóch darmozjadów którzy toczą wewnętrzną walkę kto jest lepszy. Niestety nie myśląc o druzynie. Panie Pawłowski mimo to że w tym temacie nie ma Pan za dużo manewru popełnia Pan inne kardynalne błędy. Odejdź Pan.
~wroc4ever(2018-09-01 20:35:00)
I jeszcze jedno " panowie piłkarze" jak macie ciepło koło d.... to nagle potraficie grać w piłkę, tak jak teraz Wisła a wcześniej Polonia Warszawa , ŁKS, Widzew, a teraz np Bytovia i Stomil!!!! a jak kontrakt to torba przez ramię , dupa i popcorn w kinie.. masakra, mam nadzieję że wielu z was skończy u mnie w hurtowni za 2550/ mc
~wroc4ever(2018-09-01 20:27:33)
Kocham Pawłowskiego, za to jakim był piłkarzem i jakim jest człowiekiem. To świetny trener, który sukcesy pewnie by odnosił w PSG, Arsenalu itd.. ale u Nas jest "napi***olka" a współcześni piłkarze mogą buty czyścić Tedowi. Takie koleje losu, że Luksemburg nas leje. Tu trzeba walki, nie podoba mi się taka piłka ale jeśli chodzi o punkt to tylko walka walka walka a nie wartości estetyczne Pawłowskiego . Tylko Ojrzyński jeśli jeszcze nie jest zajęty.
~ferens(2018-09-01 20:22:02)
Niby coś pograli, ale przegrali. Widać było dużą mobilizację na ten mecz, tylko że Tadzio jest pechowy i z nim walka o utrzymanie na 100 %
PavelT(2018-09-01 20:04:58)
Zgadzam się w 1000% z @gargamel.... PAWŁOWSKI podaj się do dymisji lub opuść Śląsk jak tak na prawdę go kochasz.... przez Ciebie i Twoją indolencję "trenerską" skonczymy w 1 Lidze..... tylko OJRZYŃSKI!
gargamel(2018-09-01 20:01:41)
Śląsk zagrał dzisiaj bardzo dobry mecz. Ale niestety Tadziu swoimi zmianami go ewidentnie spierdo-ił. Ściąga najlepszego w tym meczu Chrapka - walecznego biegającego z odbiorem piłki, z następną asystą jakby te dwa paralityki w napadzie wykorzystały. Wpuszcza Pałaszewskiego bez którego wreszcie gra Śląska jakoś wyglądała i miernotę Gąskę który podał Ondraszkowi. Fasard dno i kilo mułu ale to co odp-lał dzisiaj Dankowski to jest kurwa 5 liga to jest dramat.
Tedi co w Twojej głowie siedzi że by tak spierdolić dobry mecz na prawdę dobry mecz dla Śląska póki nie zacząłeś "myśleć" - czego niestety nie ujmując nie umiesz robić.
~kibic(2018-09-01 19:55:15)
brawo chłopcy brawo Tadeusz Pawłowski
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane