Chłodnym okiem: Gdzie jesteśmy?

14.09.2010 (20:21) | Adam Osiński | skomentuj (8)
Śląsk wygrał z Cracovią. Śląsk był chwalony po Legii. Śląsk nie położył się przed Lechem. Śląsk odpierał ataki rewelacyjnej Jagi. Tyle że... Pasy zbierają baty od wszystkich, w Legii straszy tylko nazwa, Kolejorz zdążył pogubić punkty z maluczkimi. Rzut oka na tabelę – Śląsk prawie w strefie spadkowej. I już nawet miano jedynej drużyny, której Żubry nie stłamsiły, nie cieszy. Czy jesteśmy tak słabi?


 

Jeśliby przeanalizować suche wyniki, to trudno o optymizm. Nie od dziś wiadomo, że typowanie polskiej ligi wiąże się z ryzykiem większym niż to zazwyczaj w tym biznesie bywa. Tu każdy może puknąć każdego. Po Pasach jednak przejechali się solidarnie wszyscy, więc i Śląsk się nie wyłamał. Gdy trzeba było pokazać faktyczną siłę, WKS słaniał się na nogach. W Gdańsku był już liczony, w ostatnią sobotę udało się wstać. Wciąż jednak boli.

Czy trener Tarasiewicz przed kolejną sobotą odnajdzie morfinę? Powinien, wszak na papierze ten zielono-biało-czerwony organizm potrafi postraszyć. Taką siłę, jaką Śląsk dysponuje chociażby w drugiej linii, niektórzy nie osiągną nawet po niedozwolonym wspomaganiu. Paplanina o piątym miejscu nie wzięła się przecież z niczego. Ba! Wynikała z realnej oceny siły swojej i rywali. A skoro ta własna została uznana za tak dużą, to na jej efekty czekamy już w Łodzi.

KOMENTARZE
wojtekk(2010-09-16 09:00:47)
Rzut oka na tabelę: nie jesteśmy prawie w strefie spadkowej, tylko w strefie spadkowej
~wroc4ever(2010-09-15 15:41:15)
Tak się jakoś składa, że z nami to się każda drużyna przełamuje, każdy zawodnik ma dzień konia i strzał życia. Mam tego dosyć, chcę wieczorem w niedzielę obejrzeć podsumowanie ligi i z uczuciem relaksu czekać na poniedziałek.
jad(2010-09-15 12:43:22)
o jakim odpieraniu ataków Jagiellonii pisze autor? przecież białostocki zespół stworzył sobie zaledwie dwie sytuacje bramkowe. to Śląsk był drużyną prowadzącą grę i kontrolującą jej przebieg. tylko brakowi skuteczności goście zawdzięczają punkt.
slawson(2010-09-15 00:21:24)
Ej płaczki uważajcie żeby tąpnięcia nie było bo giełdy i stadionu nie będzie i gdzie całe miasteczko zbierzecie,wiara nie umiera WKS,
~wroc4ever(2010-09-14 23:52:09)
Tak się jakoś składa, że z nami to się każda drużyna przełamuje, każdy zawodnik ma dzień konia i strzał życia. Mam tego dosyć, chcę wieczorem w niedzielę obejrzeć podsumowanie ligi i z uczuciem relaksu czekać na poniedziałek.
podopat(2010-09-14 22:21:53)
Nic nie grają ta drużyna to pośmiewisko,jak zaczną spadać do niższych lig to tylko fanatycy zostaną z klubem ,drużyną ,a ilu ich jest w tym 650 tyś mieście 5tyś 6tyś ,powinno być 40 ,,50 tyś fanatyków oddających ostatnie pieniądze na bilety,ale na takich kibicó w tak wielkijej liczbie trzeba zasłużyć
Gabik(2010-09-14 22:10:16)
Też mam wrażenie, że co strzał na naszą bramkę to gol...
skorpio99(2010-09-14 20:33:05)
Grać grają tylko prawie każdy strzał rywali znajduję drogę do bramki ...
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane