Szala: Jestem głodny gry

Szala: Jestem głodny gry

fot.:

Po przegranym sparingu ze Slovanem Liberec 0:3 głos dla klubowych mediów zabrał rezerwowy obrońca Śląska, Dominik Szala. Młodzieżowy reprezentant Polski rozegrał w tym meczu 70 minut, zastępując kontuzjowanego Irodotosa Christodoulou.



 

Dominik Szala: Zdecydowanie był to fizyczny mecz. W szeregach rywala było wielu zawodników dobrze zbudowanych fizycznie. Slovan Liberec nie przeciskał piłki na siłę, a próbował grać za plecy. Grali drugie piłki, trzeba było mocno walczyć. U rywala było też po prostu widać piłkarską jakość. Bardzo dobrze się zmierzyć z takim przeciwnikiem. To drugi zespół w czeskiej lidze, więc był to jakościowy pojedynek. Wyciągamy wnioski i szykujemy się do kolejnego meczu.

O swoich ambicjach:

Czułem się dobrze na boisku. Jestem głodny gry. Mam do udowodnienia to, że mogę grać w Śląsku. Pomogło mi to, że byłem niedawno na zgrupowaniu kadry. Pracowałem tam 10 dni w roli centralnego stopera w trójce z tyłu. To dziś mi ułatwiło wejście w trudnym momencie meczu.

O meczu z Lechem:

Oczywiście, że możemy sprawić niespodziankę z Lechem. Drużyna bardzo dobrze przepracowała przerwę. Ja byłem na zgrupowaniu, ale wiem, że będziemy dobrze przygotowani na ten mecz. Chcemy udowodnić kibicom to, że zmierzamy z naszą grą w dobrą stronę.

źródło: slaskwroclaw.pl

Jakub Lewandowski

Autor

Jakub Lewandowski

W redakcji od sierpnia 2025 roku. Zajmuje się zarówno pierwszą drużyną, jak i rezerwami — pisze artykuły i tworzy materiały meczowe. Poza futbolem interesuje się życiem publicznym i często podróżuje.