Rezerwy Śląska Wrocław z szansą na historyczny wynik w Pucharze Polski
fot.: Maja Korniak
Pod koniec października czekają nas zmagania w 1/16 finału Pucharu Polski, w której udział wezmą zarówno pierwsza, jak i druga drużyna Śląska Wrocław. Rezerwy staną przed szansą na dokonanie czegoś historycznego, bo na szczeblu ogólnopolskim nigdy nie zaszli wyżej niż właśnie runda, w której obecnie się znajdują. Co ciekawe, będzie to już trzecia próba awansu do 1/8 finału.
W zeszłym tygodniu z wypiekami na twarzy czekaliśmy na rezultat losowania par 1/16 finału Pucharu Polski. Na swojego rywala czekał nie tylko pierwszy zespół, ale również rezerwy Śląska, które jako jedyne awansowały do tej fazy rozgrywek, choć w I rundzie o miejsce wśród najlepszych 32 drużyn walczyli również Widzew II Łódź, Górnik II Zabrze oraz Korona II Kielce. Z całej czwórki awans udało się uzyskać tylko Wrocławianom, którzy pokonali czwartoligowy Beskid Andrychów 3:1.
Los w kolejnej rundzie okazał się teoretycznie również łaskawy, bo podopieczni Michała Hetela mogli trafić na kogoś z Ekstraklasy, czy I ligi, ale sparowano ich z Polonią Środa Wielkopolska, jednym z dwóch przedstawicieli III ligi. Z kolei "jedynka" również na wyjeździe zmierzy się z Odrą Opole.
- Tak mówiłem, że chciałbym wylosować zespół z Ekstraklasy czy I ligi - kogoś innego. Może połowa z tego się sprawdziła, bo faktycznie wylosowaliśmy kogoś nie ze swojej ligi. Chciałem się po prostu zmierzyć z kimś innym, żeby z tego coś wyciągnąć. Na pewno Polonia jest dobrym zespołem, bo jest to lider III ligi, a takie zespoły są trudne i są mocne, pokazują, że potrafią dobrze rywalizować. Trudna przeprawa przed nami, zespół rywali tylko raz zremisował, a resztę spotkań wygrał, ale musimy zrobić wszystko i zrobić kolejny kroczek, żeby przejść dalej, wyżej. Potem niech inni się zastanawiają, żeby to pobić
- komentuje wyniki losowania Michał Hetel.
Tak jak wspomina 33-letni szkoleniowiec, o zwycięstwo trzeba będzie naprawdę powalczyć, bo Polonia w swojej grupie III ligi zajmuje 1. miejsce i ani razu w tym sezonie drużyna nie schodziła z boiska pokonana. Trzeba też przypomnieć, że w I rundzie Pucharu Polski wyeliminowała właśnie przedstawiciela II ligi - Sandecję Nowy Sącz (3:2).
Czy rezerwy napiszą swoją historię?
Druga drużyna Śląska przystępując do rywalizacji z Polonią Środa Wielkopolska, stanie przed szansą na historyczny wynik. Nigdy wcześniej rezerwom Wojskowych nie udało się awansować do 1/8 finału Pucharu Polski. Dotychczasowym najlepszym rezultatem jest właśnie 1/16 finału, w której zespół wcześniej grał już dwukrotnie - w sezonie 1970/71 oraz 1986/87. Jak wyglądała wówczas droga Trójkolorowych do tej fazy pucharu?
Sezon 1970/71:
I runda: Śląsk II Wrocław - Polonia Poznań 1:1 (k. 4:3)
1/16 finału: Śląsk II Wrocław - Szombierki Bytom 1:2 (po dogrywce)
Sezon 1986/87:
I runda: Victoria Wałbrzych - Śląsk II Wrocław 3:3 (k. 1:3)
II runda: Śląsk II Wrocław - Chrobry Głogów 0:0 (k. 4:3)
III runda: Śląsk II Wrocław - Moto Jelcz Oława 2:1
1/16 finału: Śląsk II Wrocław - Śląsk Wrocław 2:5
Teraz historia może jednak napisać się na nowo, a stawka meczu będzie wyjątkowa. Potencjalny awans do kolejnej rundy będzie oznaczać nie tylko najlepszy wynik w historii rezerw, ale również dodatkowy zastrzyk gotówki. Gdyby Śląskowi II udało się wkroczyć do grona najlepszych 16 drużyn, ich konto zasili się co najmniej o 90 tysięcy złotych netto (tyle otrzymuje każdy przegrany w 1/8 finału).
