Śląsknet

Śląskie firmy podbijają światowy rynek. Tworzą oprogramowanie dla globalnych gigantów

Śląskie firmy podbijają światowy rynek. Tworzą oprogramowanie dla globalnych gigantów
fot.: archiwum

W Katowicach i szerzej na Śląsku coraz częściej powstają zespoły, które realizują projekty widoczne później na globalnych platformach i w urządzeniach sprzedawanych na wielu rynkach. Region kojarzony przez dekady z ciężkim przemysłem stał się miejscem, gdzie rozwijają się centra oprogramowania dla branż automotive, gamingu, telekomunikacji czy medtechu.

To tutaj przygotowywane są moduły wykorzystywane przez wielkie koncerny oraz narzędzia tworzone na potrzeby międzynarodowych studiów gier i producentów elektroniki. Zlecenia, które wcześniej trafiały głównie do zachodnich hubów technologicznych, coraz częściej obsługują śląskie zespoły specjalistów, dlatego przyjrzenie się najaktywniejszym software house’om z Katowic pozwala uchwycić tempo zmian, jakie zaszły w IT na Śląsku.

Revolve Healthcare

Revolve Healthcare projektuje oprogramowanie dla medtechu na podstawie normy ISO i MDR, bo tylko takie podejście pozwala wdrażać systemy akceptowane w szpitalach i dużych sieciach laboratoryjnych. Firma tworzy rozwiązania dla Roche, Dr. Max, S4DX i Enpicom, a prace obejmują moduły do zarządzania danymi pacjentów, automatyzację obiegu wyników oraz integracje z infrastrukturą placówek, które korzystają z wielu narzędzi jednocześnie. Dzięki temu placówki medyczne ograniczają ręczne operacje, a startupy HealthTech mogą szybciej przechodzić proces certyfikacji.

Przy projektach medycznych Revolve Healthcare skupia się na mechanizmach kontroli jakości, bo każda zmiana w systemie musi być udokumentowana i możliwa do audytu. Ten sam model pracy wykorzystuje się również w sektorach działających pod presją wysokiej dostępności usług, gdzie stabilność kodu ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo użytkowników. Widać to także po procedurach stosowanych w serwisach rozrywkowych działających na dużą skalę, takich jak Vox Casino, gdzie odporność systemu na przeciążenia pokazuje, jakich standardów oczekuje się dziś od każdej platformy obsługującej wrażliwe dane i intensywny ruch.

Cyberstudio

Na Śląsku łatwo znaleźć firmy, które zaczynały w czasach, gdy projekty informatyczne pojawiały się głównie w dużych zakładach i urzędach. Cyberstudio należy do tej grupy, bo od początku działało tam, gdzie wymagano systemów szytych pod konkretne procesy, a nie gotowych pakietów. Z biegiem lat ta specjalizacja sprawiła, że firma zaczęła pracować z podmiotami pokroju CloudFlare, OktaWave czy Bagisto. W takich projektach liczy się nie tylko sam kod, ale też zdolność spięcia wielu środowisk w całość, tak aby codzienne operacje klientów nie zatrzymywały się nawet na chwilę.

Historia Cyberstudio ma prosty punkt zwrotny — decyzję z początku lat 2000, by wszystkie siły skierować w branżę IT. Od tego momentu zespół rozwija wyłącznie oprogramowanie i systemy utrzymaniowe dla biznesu i instytucji, a w kolejnych latach powstały projekty obejmujące zarówno narzędzia wewnętrzne, jak i platformy działające w chmurze. To doświadczenie z trudnych technicznie wdrożeń stało się ich atutem, bo pozwala tworzyć rozwiązania, które można rozwijać przez lata bez konieczności budowania ich od nowa.

Swift

Swift prowadzi projekty dla firm, które oczekują rozwiązań działających stabilnie od pierwszego wdrożenia, dlatego zespół pracuje w modelu nastawionym na szybkie testowanie i sprawdzanie zachowania aplikacji pod obciążeniem. Współpracuje z podmiotami korzystającymi z MySQL, PHP, jQuery i MongoDB jako podstawowych środowisk, bo te technologie pozwalają utrzymać przewidywalność działania systemów przy dużej liczbie użytkowników.

  • projektowanie logiki aplikacji tak, aby nowe funkcje można było dodawać bez zatrzymywania istniejących procesów;

  • optymalizacja przepływu danych w projektach, gdzie liczy się czas odpytań i stabilność;

  • budowa modułów, które można wdrażać etapami, bez ryzyka naruszenia głównej architektury;

  • implementacja narzędzi monitorujących, pozwalających szybko wykrywać punkty przeciążenia.

Dzięki temu klienci otrzymują oprogramowanie, które nie wymaga ciągłych napraw i pozwala firmie rozwijać produkt bez kosztownych przestojów.

Software Things

Software Things działa w sposób, który trudno pomylić z seryjną produkcją kodu. Firma od początku stawia na technologie pozwalające budować projekty „na lata”, dlatego PHP, Laravel i Craft CMS nie są tu przypadkowym zestawem, lecz fundamentem umożliwiającym utrzymanie serwisów nawet wtedy, gdy klient zmienia model biznesowy lub gwałtownie zwiększa skalę działania. Takie podejście sprawia, że ich systemy nie rozpadają się po kilku aktualizacjach, a integracje z innymi narzędziami działają stabilnie również przy dużym ruchu.

Najlepiej widać to w projektach realizowanych dla firm przenoszących kluczowe procesy do internetu. W tych wdrożeniach każda niedokładność zemściłaby się w postaci utraconych transakcji albo błędnych danych, więc Software Things projektuje rozwiązania z myślą o długiej i intensywnej eksploatacji. Klienci wybierają ich właśnie dlatego, że dostają oprogramowanie, z którego mogą korzystać bez obaw o nagłe awarie — a to w praktyce oznacza mniej przestojów i większą przewidywalność w codziennej pracy

Krótkie domknięcie narracyjne

Na Śląsku widać wyraźnie, jak zmieniła się rola lokalnych firm technologicznych. Jeszcze niedawno działały głównie na krajowym rynku, a dziś uczestniczą w projektach realizowanych dla globalnych marek. Potwierdzają to dane: aglomeracja górnośląska skupia 8,9% wszystkich polskich specjalistów IT, co pokazuje, że region nie jest już peryferium, lecz jednym z kluczowych ośrodków tworzenia oprogramowania w kraju. Takie zaplecze kadrowe daje firmom realną siłę przebicia i ułatwia wchodzenie w projekty o zasięgu międzynarodowym.

To właśnie dlatego śląskie zespoły coraz częściej znajdują się w łańcuchu dostaw technologii wykorzystywanych w USA, Europie czy Azji. Pracują przy systemach, które później obsługują logistykę, produkcję, analizę danych medycznych albo rozbudowane platformy e-commerce. Gdy pojawia się zapotrzebowanie na stabilny kod i szybkie skalowanie, firmy z regionu mogą oferować rozwiązania porównywalne z tymi tworzonymi w najbardziej doświadczonych ośrodkach technologicznych, co przekłada się na wymierną wartość dla globalnych klientów.

Obserwuj Śląsknet

Dołącz do kanału na WhatsAppieNajnowsze teksty prosto na telefon

Jesteśmy też na:

Zobacz także

zobacz więcej

Komentarze

Zobacz także