Arnau Ortiz zgłoszony do Atletico! Ile Śląsk na tym zarobi? (NASZ NEWS)
fot.: atleticodemadrid.com
Rok w piłce to wieczność. Udowadnia to teraz Arnau Ortiz, który rok temu biegał jeszcze po pierwszoligowych boiskach, a dziś został ogłoszony zawodnikiem pierwszej drużyny Atletico Madryt. Obecność Hiszpana w ekipie Diego Simeone według naszych informacji oznacza dodatkowy zastrzyk gotówki dla Śląska. Ile Wrocławianie zarobią na swoim byłym zawodniku?
Arnau Ortiz był piłkarzem Śląska Wrocław od lipca 2024 do września 2025 roku. W tym okresie skrzydłowy rozegrał w trójkolorowych barwach 39 spotkań, w których zdobył trzy bramki i zanotował dwie asysty. Na początku sezonu 2025/26 na zasadzie transferu definitywnego (za około 300 tysięcy euro) przeniósł się do Atletico Madryt, w którym miał występować w drugim zespole tego klubu.
24-latek w rezerwach hiszpańskiego klubu okazał się totalną gwiazdą - w 36 spotkaniach sezonu zasadniczego Primera Federacion (II grupa) strzelił 23 gole i do swojego dorobku dołożył jeszcze 6 asyst, zostając królem strzelców ligi. Tym samym formę Ortiza dostrzegł Diego Simeone, który zaprosił skrzydłowego na obóz przygotowawczy. Podczas letnich sparingów piłkarz pokazał się na tyle z dobrej strony, że w klubie podjęto decyzję o włączeniu Ortiza do pierwszej drużyny Atletico.
Arnau Ortiz ya es jugador de la primera plantilla ❤️🤍
— Atlético de Madrid (@Atleti) 17 sierpnia 2026
El extremo catalán lucirá el dorsal '16' en esta nueva etapa de su carrera.
¡Enhorabuena y a seguir trabajando duro! 💪
➡️ https://t.co/7MoajCL7hF pic.twitter.com/3APIEn3uyd
Sukces Hiszpana jest też dobrą wiadomością dla Śląska. Według naszych informacji, jeśli Ortiz zadebiutuje w oficjalnym meczu, Wrocławianie mogą liczyć wtedy na dodatkowy prawie 1 milion złotych. To jednak nie koniec, bo klub ma również zapisany procent od kolejnego transferu.
Śląsk w ostatnim czasie liczył również na transfery Mateusza Żukowskiego i Assada Al-Hamlawiego, od których również ma zapisany procent, ale na razie do takich ruchów nie doszło
