FUTSAL: Zwycięzców się nie sądzi

FUTSAL: Zwycięzców się nie sądzi

fot.:

Drużyna JAXAN WKS-u Śląsk Futsal Wrocław zakończyła serię spotkań u siebie. Śląsk na własnym parkiecie zagrał cztery kolejne mecze ligowe. Wygrał wszystkie, podobnie jak pojedynek w Pucharze Polski, a bilans bramkowy wyniósł 26:11.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA POŁUDNIOWA)

W sobotę Śląsk podejmował zespół AZS UE Kraków. Wrocławianie wygrali, podobnie jak trzy dni wcześniej w Pucharze Polski 4:3 i również zwycięstwo nie przyszło łatwo. Wyraźnie widać zmęczenie. Wojskowi w ciągu miesiąca rozegrali aż siedem spotkań, co nie zdarzyło się nigdy w historii klubu.

Mecz zaczął się od przewagi Śląska, ale pierwszy gol padł dopiero w 8. minucie, a skutecznym strzelcem okazał się Dawid Witek. Dość nieoczekiwanie wyrównał trzy minuty później Hłady. Odpowiedź Śląska była błyskawiczna. Michell Cardenas po podaniu Witka dał drużynie ponownie prowadzenie, ale przed przerwą wyrównał Ptak.

Na początku drugiej połowy gola dla Śląska strzelił najlepszy strzelec ligi Christopher Moen, a asystę zaliczył Cardenas. Śląsk miał sporą przewagę, ale brakowało wykończenia. W 33. minucie ambitnie grający krakowianie wyrównali po strzale Gasiora. Dwie minuty później wynik meczu ustalił Cardenas, a po raz trzeci asystę zaliczył strzelec poprzedniej bramki.

JAXAN WKS Śląsk Futsal Wrocław – AZS UE Kraków 4:3 (2:2)

Cardenas x2, Witek, Moen – Hłady, Ptak, Gąsior

Skład Śląska: Herlin – Matejko, Rivera, Witek, Cardenas, Moen, Voronin, Grochowski, Rojek, Turkowyd oraz Krawiec, Kapinos, Guttierez, Dudek

Teraz Śląsk czeka dwa tygodnie przerwy. Następnie po dwóch wyjazdowych meczach nadejdzie bardzo ważny tydzień16.02 Śląsk podejmie lidera Ruch Chorzów, a trzy dni później zagra w ćwierćfinale Pucharu Polski.

DRUGA DRUŻYNA (SENIORZY – II LIGA MAKROREGION III)

W II lidze doszło do meczu na szczycie. Rezerwy Śląska podejmowały Polonię Bielany Wrocławskie. Oba zespoły zdecydowanie dominują w lidze i są głównymi faworytami do awansu do I ligi. Jesienią na wyjeździe wygrał Śląsk 4:2. Niestety tym razem role się odwróciły i to Polonia zwyciężyła zasłużenie w identycznym stosunku.

Mecz mógł się podobać, jednak bolączką była fatalna skuteczność Śląska. Wrocławianie nie wykorzystali kilku znakomitych okazji, popełniali też proste błędy w rozegraniu.
Gole dla Śląska strzelili Krawiec i Kochmarov, a dla Polonii dwie bramki zdobył L. Nowosielski, a po jednym Paprocki i Karasek. Dwaj ostatni to wychowankowie trawiastego Śląska.

Polonia ma sześć punktów przewagi nad Śląskiem, który ma do rozegrania mecz zaległy. O awans będzie ciężko. Przy remisowym bilansie bezpośrednich spotkań Polonia może pochwalić się dużo lepszą różnicą bramek (plus 56) niż Śląsk (plus 25).


Skład Śląska: Bukowski – Krawiec, Kapinos, Moczurad, Bondarenko, Kochamrov, Lytvynenko, Rivera, Cardenas, Voronin

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.