FUTSAL: Awans do ćwierćfinału

FUTSAL: Awans do ćwierćfinału

fot.:

Ekipa JAXAN WKS-u Śląsk Futsal Wrocław po wyjazdowym zwycięstwie 4:3 (3:0) z Moravią Tompawex Obice po raz pierwszy w historii klubu awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – PUCHAR POLSKI)

Mecz obfitował w emocje i zmienne nastroje. Pierwsza połowa należała do Śląska, który grając bez kilku podstawowych graczy, szybko objął prowadzenie. Już w 2. minucie Moen po przechwycie minął bramkarza i skierował piłkę do siatki. W 15. minucie po zagraniu Moena gola strzelił Cardenas, a chwilę potem zdobywca bramki także zamienił się w asystenta. Po rozegraniu rzutu wolnego na 3:0 podwyższył Brayan Rivera. Wydawało się, że awans jest niezagrożony.

Tymczasem na drugą odsłonę spotkania wyszedł całkiem inny zespół gospodarzy. Rywal podjął walkę i coraz częściej zagrażał bramce Herlina. Przyniosło to efekt i w 29. minucie po bramkach Sinkiewicza i Babieja zrobiło się już tylko 3:2 dla WKS-u. W 34. minucie gola strzelił Grochowski, a asystę znów zaliczył strzelec poprzedniej bramki dla wrocławian Rivera. Był to drugi gol kapitana Śląska w ostatnich dwóch meczach po powrocie po kontuzji. Niespełna minutę później gola dla gospodarzy strzelił Michał Zawadzki. Ostatecznie jednak Śląsk wygrał mecz i uzyskał historyczny awans.

Ćwierćfinał Pucharu Polski odbędzie się 19.03 i będzie to bardzo ważny tydzień dla klubu. Parę dni wcześniej dojdzie do meczu na szczycie. Śląsk podejmie lidera I ligi Ruch Chorzów.

Moravia Tompawex Obice – JAXAN WKS Śląsk Futsal Wrocław 3:4 (0:3)

Sinkiewicz 25', Babiej 29', M. Zawadzki 35' – Moen 2x, Cardenas 15', Rivera 16', Grochowski 34'

Skład Śląska: Herlin – Rivera, Moen, Cardenas, Grochowski – Krawiec, Kapinos, Voronin, Turkowyd, Firańczyk, Bukowski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.