FUTSAL: Pierwsze sparingi i kolejni nowi zawodnicy

FUTSAL: Pierwsze sparingi i kolejni nowi zawodnicy

fot.:

Przygotowujący się do swojego drugiego sezonu Śląsk Futsal Wrocław rozpoczął cykl sparingów. Drużyna jest w przebudowie, odeszło wielu graczy, a na ich miejsce pojawiło się wielu nowych, ciekawych zawodników.



 

W ostatnim okresie zakontraktowano trzech kolejnych piłkarzy. Brazylijczyk Bruno Cintra przez wiele lat był mocnym punktem czołowych klubów portugalskich, S.C. Braga i Benfica Lizbona. Ma na koncie wiele medali mistrzostw kraju, Puchar Portugalii, Puchar Ligi i Superpuchar. Z Benfiką trzykrotnie zajmował III miejsce w Lidze Mistrzów. W sezonie 2022/23 w 44 meczach strzelił 25 goli. Ostatnie 2 sezony spędził w Polskiej Ekstraklasie w barwach Constractu Lubawa.

Kolejnym graczem jest Brazylijczyk z polskim paszportem Pedro Goes "Fininho". Zawodnik ma na koncie występy w ligach brazylijskiej, francuskiej i fińskiej.

Do Śląska trafi także doświadczony hiszpański skrzydłowy Rafa Lopez. Jest to były zawodnik m.in. Barcelony, Palmy Futsal oraz Interu Movistar. W futsalowej La Lidze rozegrał blisko 350 spotkań strzelając ponad 100 goli. Będzie trzecim obok Joselito i Leo Sanytany graczem Śląska z przeszłością w słynnej FC Barcelona.

W miniony weekend Śląsk rozegrał dwa pierwsze wyjazdowe sparingi. W pierwszym Wrocławianie pokonali Ruch Chorzów 4:1. Dwa gole strzelił Claudio, a po jednym Tumkiewicz i Ribeiro. Również wygraną zakończył się drugi testmecz. Podopieczni Chemy Jimeneza wygrali w Toruniu z tamtejszym FC 2:1 po golach Claudio i Ribeiro.

Kadra w obu meczach: Quiles, Gustavo Stefano Leo Santana, Ostrák, Rafa Lopez, Ribeiro, Fininho, Szczepański, Krawiec, Tumkiewicz, Lintula, Soares, Claudio, Janczak, Raphinha

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.