Hetel: Po tym zwycięstwie lepiej się będzie pracować

Hetel: Po tym zwycięstwie lepiej się będzie pracować

fot.:

Rezerwy Śląska pokonały w meczu 9. kolejki II ligi Hutnika Kraków, zdobywając tym samym pierwsze punkty od pięciu spotkań. Występ swojej drużyny skomentował Michał Hetel.



 

Jak trener ocenia to spotkanie? Szczególnie w drugiej połowie wydawało się, że Hutnik strzeli na remis, a ostatecznie to wy zamknęliście spotkanie.

To był taki mecz, że żaden zespół nie miał go pod kontrolą. Było dużo długiej piłki, bezpośredniej gry w dwie strony, te sytuacje działy się po obu stronach. To był dla nas trudny mecz, dodatkowo determinował to moment w jakim byliśmy, potrzeba było dużo pojedynków i walki fizycznej, więc naszych młodych zawodników to dużo kosztowało, ale taka jest piłka i to jest ta jej brzydka strona. W takich momentach trzeba sobie też poradzić. Cieszę się, że po tak długiej serii bez zwycięstwa, wygrywamy z zespołem tak wysoko notowanym w tabeli. Czy było dzisiaj pięknie? Pewnie nie, ale mamy trzy punkty.

Czy ta seria porażek siedziała gdzieś z tyłu głowy piłkarzy? Była to dodatkowa presja również w trakcie spotkania?

To nie jest łatwe, kiedy prowadzisz. Nawet najlepsze zespoły kiedy prowadzą, czasami niewiadomo dlaczego cofają się i bronią, więc nie było łatwo przejąć inicjatywy, mając w głowie że się prowadzi, a przeciwnik w tym czasie ma w głowie, że musi gonić wynik. Oczywiście, fajnie było powiedzie „złapmy dłużej, utrzymajmy piłkę”, ale to jest trudne. Na pewno mieliśmy jeszcze takie klarowne sytuacje, które mogły ten mecz szybciej uspokoić. Cieszę się, że wygraliśmy bo i ważne są te trzy punkty i to zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne.

Trenerzy nie lubią tych pytań, ale ten mecz był momentami nerwowy, jeśli chodzi o pracę sędziego. Skomentuje pan jakoś występ arbitra?

Nie chcę komentować pracy arbitra, bo to nie jest moje zadanie. Niezależnie od tego czy teraz wygraliśmy, czy wcześniej jak przegrywaliśmy i były jakieś sytuacje, to mogę powiedzieć zdanie na temat konkrentych sytuacji, ale ogólnie nie będę oceniał pracy arbitrów.

Jak trener ocenia losowanie Pucharu Polski? Wolał pan wylosować jakąś mocniejszą drużynę, na przykład z Ekstraklasy?

Tak mówiłem, że chciałbym wylosować zespół z Ekstraklasy czy I ligi - kogoś innego. Może połowa z tego się sprawdziła, bo faktycznie wylosowaliśmy kogoś nie ze swojej ligi. Chciałem się po prostu zmierzyć z kimś innym, żeby z tego coś wyciągnąć. Na pewno Polonia jest dobrym zespołem, bo jest to lider III ligi, a takie zespoły są trudne i są mocne, pokazują że potrafią dobrze rywalizować. Trudna przeprawa przed nami, zespół rywali tylko raz zremisował, a resztę spotkań wygrał, ale musimy zrobić wszystko i zrobić kolejny kroczek, żeby przejść dalej, wyżej. Potem niech inni się zastanawiają, żeby to pobić.

Teraz jest czas na przerwę reprezentacyjną, czy czekają nas jakieś sparingi drużyny rezerw?

Nie, teraz będziemy krótko odpoczywać, a później mocno pracować, bo musimy kilka rzeczy poprawić i trochę jeszcze zbudować. Przyda nam się ten czas, a łatwiej będzie się pracować po tym zwycięstwie.

Wiktor Brylonek

Autor

Wiktor Brylonek

Pochodzę z Wrocławia, a na Śląsk chodzę odkąd pamiętam. Obecnie kończę Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim, a w Śląsknecie jestem od 2025 roku. Poza Śląskiem kibicuję Manchesterowi United, lubię też obejrzeć żużel i Formułę 1. Poza sportem, lubię robić zdjęcia i czytać o historii Wrocławia.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.