Jop: U Śląska nie było naporu, by wygrać ten mecz

Jop: U Śląska nie było naporu, by wygrać ten mecz

fot.:

Po meczu Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław na konferencji prasowej wypowiedział się trener gospodarzy Mariusz Jop. Co powiedział 48-latek?



 

Mariusz Jop (trener Wisły Kraków): Piłka nożna to przede wszystkim są emocje i myślę, że dzisiaj tych emocji było dużo. Bardzo się cieszę, że w końcówce zdobyliśmy zwycięskiego gola. Oczywiście ze swojej perspektywy wolałbym, żebyśmy to spotkanie zamknęli wcześniej, bo były takie sytuacje - co najmniej trzy bardzo dobre w drugiej połowie. Mam tu na myśli strzały Youana, Rodado i Krzyżanowskiego. To były takie trzy sytuacje, które które były z kategorii tych, które powinno się wykorzystać. Myślę, że generalnie to był zespół lepszy. We wszystkich statystykach bijemy mocno Śląsk - jeżeli chodzi o pojedynki, jeżeli chodzi o bramki. Bardzo gratuluję zespołowi i tej mentalności zwycięzców - tego, że ten zespół zawsze gra do końca. Cieszy mnie to bardzo. Także dziękuję bardzo też za ogromne wsparcie ze strony kibiców. To na pewno dało nam dużo energii do samego końca. No i finalnie cieszę się, że kolejne spotkanie u siebie w Ekstraklasie na własnym stadionie jest zwycięskie

O prawidłowości bramki zdobytej przez Urygę:

Widziałem powtórkę z kamery taktycznej, także tam aż tak precyzyjnie nie jest, ale wydaje się, że spalonego nie było i bramka została uznana słusznie. Zresztą po to jest var, żeby to sprawdzać. Myślę, że gdyby tu była jakaś kontrowersja, to nie sądzę, żeby sędziowie nam dali prezent w postaci bramki, która jest nieprawidłowa.

O tym, że w meczach ze Śląskiem decydujący jest ostatni kwadrans:

Te ostatnie 15 minut to jest taki czas, gdzie Śląsk potrafi zdobyć bramki, ale często te bramki też tracił, więc tak jak mówiłem wcześniej, dla mnie najważniejsze jest nasze zachowanie, nasza mentalność, to, że my gramy zawsze o zwycięstwo. Zresztą było widać taki obrazek, jak Śląsk zdobył tę wyrównującą bramkę, to było widać, po co tu przyjechali, tam nie było takiego naporu, że chcą wygrać ten mecz, tylko było widać, że remis jest dla nich zadowalający. Z naszej strony było to widać, że chcemy ten mecz wygrać. Myślę, że to nastawienie zaprocentowało.

Jakub Lewandowski

Autor

Jakub Lewandowski

W redakcji od sierpnia 2025 roku. Zajmuje się zarówno pierwszą drużyną, jak i rezerwami — pisze artykuły i tworzy materiały meczowe. Poza futbolem interesuje się życiem publicznym i często podróżuje.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.