WYPOŻYCZENI: Wiemy co z grą Jehora Szarabury

WYPOŻYCZENI: Wiemy co z grą Jehora Szarabury

fot.:

Udało nam się dowiedzieć co u wypożyczonego do Głogowa Jehora Szarabury, który ominął kilka ostatnich spotkań swojej drużyny. Klasycznie zaglądamy też do Aleksandra Wołczka, który znów zalicza solidne występy w Poznaniu, a także do Bartosza Głogowskiego, który zagrał w pucharowym meczu Sandecji Nowy Sącz.



 

Warta w kratkę

Po ośmiu spotkaniach w lidze, Zieloni zajmują szóstą lokatę w I lidze. Cztery zwycięstwa i cztery porażki na ten moment dają pozycję w miejscu premiowanym barażami. W ostatnim meczu drużyna Wołczka przełamała serię dwóch przegranych spotkań, zwyciężając z wyżej notowaną i faworyzowaną do awansu Arką Gdynia. Pomocnik z Wrocławia spędził na boisku niewiele czasu, bo raptem kwadrans, ale w końcówce zdobył swoją drugą bramkę w barwach Warty. Trafienie padło w doliczonym czasie gry.

Co ciekawe, był to pierwszy domowy mecz tej drużyny w tym sezonie. Przez konieczność modernizacji stadionu przy Drodze Dębińskiej, Poznaniacy przez pierwsze 7 kolejek musieli grać na wyjazdach. Aby nadrobić stracone mecze domowe, w piątek Warta po raz kolejny rozegra mecz u siebie, tym razem podejmą Puszczę Niepołomice.

Szarabura wraca do gry?

Ukrainiec przez jakiś czas był poza kadrą meczową Chrobrego Głogów. Jego ostatni występ miał miejsce już miesiąc temu, kiedy rozegrał 85 minut przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała. Po tym nastąpiła seria pięciu spotkań, w których Szarabury nie zobaczyliśmy nawet na ławce. Kibice Chrobrego mogą żałować tych kilku spotkań, patrząc na jego formę na początku sezonu, kiedy w 4 meczach zaliczył dwie asysty i strzelił dwa gole.

Udało nam się dowiedzieć jak wygląda sytuacja zdrowotna skrzydłowego. Klub nie chce podzielić się dokładną informacją na co cierpi piłkarz, jednak wiemy że jego powrót do gry może nastąpić już niedługo. Szarabura jest już zdolny do treningów, jednak trener najprawdopodobniej będzie chciał poczekać z wprowadzeniem go do gry. Chrobry przed przerwą reprezentacyjną rozegra jeszcze jeden mecz z Polonią Warszawa, a wypożyczony piłkarz prawdopodobnie w nim nie wystąpi. Dzięki temu dostanie jeszcze czas na regenerację i wróci do składu 10 października na mecz Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Głogowski nie wykorzystał szansy

Bartosz Głogowski otrzymał szansę w meczu Pucharu Polski z Polonią Środa Wielkopolska, jednak nie był to udany występ. Sandecja sensacyjnie odpadła z niżej notowanym rywalem, a golkiper z Wrocławia stracił trzy bramki, a do tego wyleciał z boiska z czerwoną kartką. Ciężko winić bramkarza za wynik 3:2, ponieważ cała drużyna rozegrała bardzo słabe spotkanie, ale z pewnością taki występ nie pomoże Głogowskiemu w przebiciu się do pierwszego składu.

Przy czerwonej kartce należy się jednak pochylić osobno. Mecz był rozgrywany bez systemu VAR, a prawdopodobnie gdyby takowy był wykorzystywany, Głogowski dokończyłby spotkanie. Napastnik Polonii najpierw sam faulował Łukasza Gerstensteina podczas walki o pozycję, a następnie upadł na murawę bez żadnego kontaktu. Wykorzystał sytuację, w której Głogowski wyszedł daleko od bramki aby przeciąć piłkę na przedpolu, po czym padł na murawę bez większego kontaktu.

Nie zwalnia to jednak też z odpowiedzialności bramkarza, ponieważ atakujący Marko Kolar spokojnie mógł skończyć tę akcję, gdyby tylko chciał wykorzystać złe wyjście z bramki Głogowskiego.

Guercio bez występów

Niestety, po trzech kolejnych występach, Tommaso Guercio znów znalazł się poza składem swojej drużyny. Nie udało nam się dowiedzieć czym jest spowodowana absencja wahadłowego. W tym czasie jego Carrarese przegrało dwa kolejne spotkania i znajduje się w strefie spadkowej Serie B z jednym punktem na koncie.

Wiktor Brylonek

Autor

Wiktor Brylonek

Pochodzę z Wrocławia, a na Śląsk chodzę odkąd pamiętam. Obecnie kończę Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim, a w Śląsknecie jestem od 2025 roku. Poza Śląskiem kibicuję Manchesterowi United, lubię też obejrzeć żużel i Formułę 1. Poza sportem, lubię robić zdjęcia i czytać o historii Wrocławia.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.