TRANSFERY: Nowy napastnik w Śląsku Wrocław. Kim jest Ieltsin Camoes?

TRANSFERY: Nowy napastnik w Śląsku Wrocław. Kim jest Ieltsin Camoes?

fot.: Adriana Ficek / Slaskwroclaw.pl

Ieltsin Camoes został nowym napastnikiem Śląska Wrocław. 27-letni zawodnik ostatnio występował w norweskim Tromso, a wcześniej z powodzeniem rywalizował w Szwecji. Ma również za sobą pobyt w akademii Sportingu, gdzie trenował m.in. z Rafaelem Leao. Przybliżamy sylwetkę zawodnika, który trafił na Oporowską. 



 

Akademia Sportingu  

Ieltsin Semedo Camoes urodził się 16 kwietnia 1999 roku w Luandzie, stolicy Angoli. Mierzy 188 centymetrów i występuje przede wszystkim na pozycji środkowego napastnika. Reprezentuje Republikę Zielonego Przylądka - ma za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji w 2026 roku.

Swoją przygodę z piłką rozpoczynał w Portugalii, gdyż dorastał w Lizbonie i ma obywatelstwo tego kraju. Jako młody zawodnik trafił do akademii Sportingu CP, gdzie występował m.in. w jednej grupie z Rafaelem Leao. Później przeniósł się do Anglii, za sprawą przeprowadzki rodziców. Grał w akademii Macclesfield Town. Następnie wrócił do Portugalii – sam.

W kraju z Półwyspu Iberyjskiego nie przebił się do seniorskiego futbolu na wysokim poziomie. Grał w drużynach młodzieżowych CD Nacional oraz CS Maritimo, oraz niższych ligach portugalskich. Przełom w jego karierze nastąpił jednak dopiero po wyjeździe do Szwecji. 

Kariera w Szwecji  

W 2021 roku Camoes został zawodnikiem szwedzkiego Skelleftea FF, występującego wówczas na czwartym poziomie rozgrywkowym, gdzie pokazał się znakomicie. W barwach tego klubu zdobył 37 bramek w 44 spotkaniach. 

Dobre liczby zaowocowały transferem do IK Brage. Tam urodzony w Angoli gracz kontynuował strzelecką formę. W dwóch sezonach Superettan (zaplecze szwedzkiej ekstraklasy) rozegrał 56 spotkań, w których zdobył 22 bramki i dołożył 4 asysty. Szczególnie udany był dla niego sezon 2024 – zakończył go z 15 golami i 2 asystami w 30 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.

Co ciekawe, w tamtym sezonie o jedno trafienie lepszy w ligowych zmaganiach okazał się... Assad Al Hamlawi, który został królem strzelców rozgrywek wraz z dwoma innymi zawodnikami. Według naszych informacji Śląsk chciał pozyskać Camoesa już półtora roku temu, ale ostatecznie do Wrocławia trafił właśnie Al Hamlawi.

- Camoes to zawodnik, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu i byliśmy nim zainteresowani. To duże wzmocnienie, zatem cieszymy się, że jest już z nami. To skuteczny napastnik, który oprócz strzelania goli wyróżnia się przede wszystkim uniwersalnością, zwinnością, umiejętnością gry tyłem do bramki i skutecznością w pojedynkach. Wierzę, że znacząco wzmocni naszą siłę rażenia

- powiedział Rafał Grodzicki w rozmowie z klubowymi mediami.

Transfer do Tromso  

W lutym 2025 roku napastnik przeniósł się do norweskiego Tromso za 250 tysięcy euro. Camoes bardzo szybko udowodnił swoją wartość. W pierwszym sezonie na najwyższym poziomie norweskiego futbolu wystąpił w 25 spotkaniach Eliteserien, zdobywając 13 bramek i dokładając 4 asysty przy 1533 minutach, co daje udział przy bramce co 90 minut. Jego drużyna na koniec sezonu zajęła 3. miejsce w lidze, dające grę w kwalifikacjach do europejskich pucharów.

Co ciekawe, Camoes nie potrzebował przy tym ogromnej liczby sytuacji. W całym sezonie oddał 48 strzałów, z czego 18 było celnych. Aż 13 z nich zakończyło się bramkami. Pokazuje to jego dużą skuteczność pod bramką, choć jednocześnie tak wysoka konwersja jest trudna do utrzymania w kolejnych sezonach.

Był to zdecydowanie jego najlepszy sezon na najwyższym poziomie i jednocześnie kolejny dowód na to, że potrafi być skuteczny również po awansie do mocniejszej ligi. 

W styczniu 2026 roku Camoes został wypożyczony za 335 tysięcy euro do egipskiego Al Ahly - rozegrał tam tylko 7 spotkań i nie zdobył żadnej bramki. W obecnym sezonie grywał regularnie, m.in. w kwalifikacjach do Ligi Konferencji, gdzie jego Tromso odpadło z angielskim Brighton. Ostatni raz wystąpił kilka dni temu, 30 sierpnia. W 4 meczach rundy rewanżowej (w Norwegii gra się systemem wiosna-jesień) w ligowych zmaganiach strzelił 2 gole i zaliczył 1 asystę, grając zaledwie 79 minut.

Skuteczny napastnik  

Camoes to przede wszystkim wysoki, potrafiący zdobywać bramki napastnik, który w ostatnich latach regularnie potwierdzał swoją skuteczność. W Szwecji zdobywał gole na niższym poziomie, następnie był ważną postacią Brage, a po transferze do Tromso od razu przełożył swoje liczby na najwyższy poziom. Łącznie w dwóch sezonach w Superettan zdobył 22 gole, a w norweskiej ekstraklasie miał 15 trafień w 29 występach.

Camoes nie jest jednak typowym napastnikiem, który swoją grę opiera przede wszystkim na sile i pojedynkach z obrońcami. Mimo 188 centymetrów wzrostu jest ruchliwy, dynamiczny i szybki. Dobrze wykorzystuje wolne przestrzenie oraz potrafi zejść w boczny sektor czy cofnąć się po piłkę. Umiejętnie szuka sobie pozycji, a nie tylko czeka na dogranie w polu karnym.

Jego dużym atutem jest również wykończenie – nie potrzebuje dużo czasu, aby zdecydować się na strzał. Zdobywa bramki obiema nogami oraz głową. Dobrze radzi sobie także w grze kombinacyjnej, dzięki czemu może być przydatny nie tylko jako piłkarz kończący akcje, lecz także w fazie konstruowania ataku. Jak na swoje warunki fizyczne, ma dobrą technikę użytkową.

Pewną niewiadomą pozostaje natomiast to, jak Camoes poradzi sobie poza Skandynawią. Dotychczas najlepsze liczby osiągał właśnie w Szwecji i Norwegii, natomiast jego krótki pobyt w egipskim Al Ahly zakończył się bez zdobytej bramki. Śląsk będzie więc dla niego pierwszą okazją do regularnej gry w europejskim futbolu poza Skandynawią.

Zawodnik trafia do Śląska na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją wykupu.

Do dyspozycji Ante Simundzy będzie 4 napastników:  

  • Malaly Dembele 

  • Luka Marjanac 

  • Przemysław Banaszak 

  • Ieltsin Camoes 

- Cieszę się na to wyzwanie. Przekonał mnie projekt sportowy, świetna liga i możliwość rywalizacji na wysokim poziomie. Mam nadzieję pomóc drużynie swoimi golami i dam z siebie wszystko

- powiedział zawodnik cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Franciszek Wiatr

Autor

Franciszek Wiatr

Wrocławianin od urodzenia, rocznik 2000. Pierwszy mecz Śląska na żywo zobaczyłem 7 marca 2009 roku - 3:0 z Polonią Bytom - na „Odkrytej”.

W redakcji działam od sierpnia 2023 roku, głównie pisząc teksty i dbając o atmosferę. Odpowiadam za tematy kibicowskie.

Fan dobrego futbolu i kulinariów. Staram się latać na mecze do różnych krajów - od EURO po piątą ligę angielską. Chcę zwiedzić całą Europę.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.