Linetty: Drużyna dobrze zareagowała. Nie pozwoliliśmy Pogoni pójść za ciosem.
fot.: Mateusz Porzucek
Karol Linetty ma za sobą debiut w Śląsku Wrocław. Środkowy pomocnik przeciwko Pogoni zagrał od pierwszych minut. Jak ocenia swój występ? Jak czuł się we współpracy z Piotrem Samcem-Talarem?
Jakbyś ocenił swój występ i debiut w barwach Śląska? Czy byłeś odpowiednio przygotowany fizycznie na to spotkanie?
Jak wyglądałem, to myślę, że do was dziennikarzy pytanie. Myślę, że na to, że nie miałem tego rytmu meczowego, sądzę, że było dobrze. Na pewno brakuje mi tych minut jeszcze, ale mam nadzieję, że z każdym meczem będzie coraz lepiej.
A co powiedziałbyś na temat całego spotkania? Zdobyliście szybko bramkę na 1:0. Pierwszą połowę mieliście pod kontrolą, w drugiej trochę siedliście i wykorzystała to Pogoń, strzelając gola na 1:1. Finalnie to jednak wy trafiliście do siatki i awansowaliście do kolejnej rundy. Od czego to zależało, że nie udało się strzelić tego gola na 2:0?
Myślę, że w tej drugiej połowie mieliśmy mniej tych sytuacji, żeby zamknąć szybciej to spotkanie. Gdyby to ostatnie podanie było lepsze, moglibyśmy strzelić na 2:0 i było na pewno spokojniej, no ale tak się nie stało. Myślę, że duży plus za to, że drużyna dobrze zareagowała i nawet pomimo utraty bramki, nie pozwoliliśmy Pogoni pójść za ciosem, tylko wykorzystaliśmy sytuację w ostatnim fragmencie gry i już nie odpuściliśmy wyniku.
Już w niedzielę zagracie mecz ligowy z Jagiellonią Białystok. Jakie są nastroje przed tym spotkaniem w szatni?
Myślę, że są pozytywne, bo wygraliśmy spotkanie. Musimy się zregenerować, bo gramy za trzy dni. Trzeba się lepiej przygotować i jedziemy do Białegostoku po trzy punkty.
Dodatkowe pytania po meczu od TVP Sport:
Co powiedziałbyś na temat twojej współpracy z Piotrem Samcem-Talarem? Widać było, że szukaliście się na boisku.
Wiadomo, że szukamy Piotrka, bo wiemy, co potrafi zrobić z piłką. Super się współpracowało, zresztą z całą drużyną była dobra komunikacja, wspieraliśmy się. Były cięższe, lepsze momenty i myślę, że wynik to pokazuje.
Jakie stawiasz sobie cele na ten sezon?
Patrzę na każdy kolejny mecz, on jest najważniejszy. Przez Puchar Polski na pewno najłatwiej dostać się do europejskich pucharów. Jeśli będziemy mieć taką możliwość, spróbujemy to wykorzystać.
