Balda o transferach: Przydaliby się jeszcze piłkarze do wzmocnienia zespołu

05.07.2024 (22:00) | Marcin Sapuń

fot.: Miłosz Ślusarenko/Paweł Kot

Od czerwca Śląsk Wrocław zakontraktował ośmiu nowych piłkarzy. Wzmocnione zostały linie obrony, pomocy i ataku. Podczas środowego sparingu ze Slavią Praga zapytaliśmy dyrektora sportowego Trójkolorowych o kolejne możliwe transfery. Również te wychodzące. 



 

Wicemistrzowie Polski prężnie działają na rynku transferowym. Przez ostatni miesiąc szeregi klubu wzmocnili: 

  • Serafin Szota
  • Simon Schierack
  • Łukasz Gerstenstein (powrót z wypożyczenia)
  • Tomasz Loska
  • Filip Rejczyk
  • Junior Eyamba
  • Mateusz Bartolewski
  • Marcin Cebula 
  • Sebastian Musiolik

Śląsk dodatkowo wykupił z CSKA 1948 Sofia Simeona Petrowa, przedłużył wygasające kontrakty z Mateuszem Żukowskim i Jakubem Jezierskim. Wrocławianie budują kadrę, mogącą grać na trzech frontach (Ekstraklasa, Puchar Polski, Liga Konferencji) i obecnie liczy ona 29 piłkarzy. Czy trener Jacek Magiera może spodziewać się kolejnych nowych graczy w nadchodzących tygodniach? Przy okazji ostatniego meczu kontrolnego ze Slavią Praga (0:2) zapytaliśmy o to dyrektora sportowego WKS-u. Nie można wykluczyć, że trafi się jeszcze jakaś ciekawa opcja - tłumaczy David Balda. 

- Nie chcę obiecać, bo w większości te transfery już zrobiliśmy i było ich dużo. Natomiast zawsze będę patrzył i czekał na wyjątkowe okazje. Na przykład Peter Pokorny dołączył do nas dopiero w 3. kolejce poprzedniego sezonu, więc nie można wykluczyć, że teraz też trafi nam się jakaś ciekawa opcja, którą będzie można sprowadzić do Wrocławia

- powiedział Czech w naszym ostatnim vlogu z austriackiego Aigen im Muhlkreis. 

Dyrektor sportowy Śląska sam przyznaje, że w celu zwiększenia konkurencyjności, drużynie przydałyby się jeszcze wzmocnienia w liczbie jednego lub dwóch nowych piłkarzy

- Cały czas patrzę na naszą drużynę. Zobaczymy, czy będą jakieś kontuzje w międzyczasie, jakie będą wymagania i forma. Dużo od tego zależy, czy jeszcze kogoś zakontraktujemy. Uważam, że jeden lub dwóch graczy przydałoby się jeszcze, aby zespół był wzmocniony i bardziej konkurencyjny

Ze Śląska odeszło też kilku graczy, ale wynikało to z zakończenia ich kontraktów. Trójkolorowi nie zarobili jeszcze ani złotówki w letnim okienku transferowym, ale czy to się może zmienić? Balda zdradził, że trzech piłkarzy znajdowało się bądź nadal znajduje się w kręgu zainteresowań różnych klubów. Chodzi o Jehora Macenkę, Łukasza Bejgera oraz Nahuela Leivę. Czech podkreśla, że wicemistrzowie Polski na ten moment nie planują odejść, ale jeśli do gabinetów wpłynie bardzo interesująca oferta, głęboko się nad nią zastanowią. 

- Jest zainteresowanie Łukaszem Bejgerem i Jehorem Macenko, były też oferty za Nahuela Leivę, które odrzuciliśmy. Uważam, że większych ruchów nie będzie. Chcemy zatrzymać kręgosłup Śląska i generalnie nie chcemy sprzedawać naszych piłkarzy. Jeśli pojawi się naprawdę dobra propozycja, zastanowimy się. Nie mówimy, że sprzedajemy za każdą kwotę, ale na ten moment odejść nie planujemy, ale dobrze wiemy, że każde okienko transferowe jest bardzo dynamiczne i dużo może się zmienić nawet w ciągu 24 godzin

- podkreśla David Balda. 

Przed Śląskiem jeszcze dwa sparingi - z Opawą i Mladą Boleslav, a start ligowych zmagań już 19 lipca na Tarczyński Arenie przeciwko Lechii Gdańsk. 


Parterami wyjazdu Śląsknetu do Austrii są firmy Uniwer-Trans i Acana
 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.