Banaszak: Dzisiejszy mecz to był zdecydowanie ekstraklasowy poziom
03.08.2025 (21:20) | Marcin Sapuńfot.: Dawid Kokolski
Po wygranej z Ruchem Chorzów (3:1) krótko z dziennikarzami kilka słów zamienił Przemysław Banaszak. Napastnik w niedzielę ustrzelił dublet. - Wspaniale się czułem, gdy strzeliłem gola i usłyszałem głośny doping kibiców - mówi.
Zgodzisz się, że dzisiejszy mecz mieliście pod kontrolą, choć w pierwszej połowie Ruch oprócz gola kontaktowego, miał okazje na remis?
Szybko otworzyliśmy wynik spotkania, a to nas napędzało do przeprowadzania kolejnych ataków. Kiedy Ruch strzelił gola kontaktowego, nie przestraszyliśmy się tego. Wiedzieliśmy, że wygramy ten mecz i nie stracimy punktów.
Czy pozostaje u was jednak pewien niesmak, że nie wygraliście jeszcze wyżej?
Zawsze pozostaje niedosyt, sam jestem tego przykładem. Chciałem zdobyć trzecią bramkę, ale taka jest piłka. Najważniejsze dla nas jest to, że tworzyliśmy sporo sytuacji – to dobry prognostyk na przyszłość.
Dzisiejsza gra była dynamiczna, na stadion przyszło prawie 23 tysiące kibiców. Miejscami można było zobaczyć na boisku poziom Ekstraklasowy.
Dzisiejsze spotkanie to zdecydowanie był poziom ekstraklasowy. Wspaniale się czułem, gdy strzeliłem gola i usłyszałem głośny doping kibiców. To naprawdę coś niesamowitego. Liczę na to, że każdy domowy mecz będzie tak wyglądać.
Czy twoim zdaniem, najgorsze już za Śląskiem?
Myślę, że tak. Mamy jeden plan – wygrywać w każdym meczu. To nas motywuje do dalszej pracy.