Becella: W drugiej połowie pokazaliśmy charakter
21.08.2025 (00:00) | Marcin Wiczyńskifot.: Paweł Kot
Co po porażce swojego zespołu miał do powiedzenia trener Chrobrego Głogów, Łukasz Becella?
Łukasz Becella: Pierwsza połowa była typowo taktyczna. Bramkę straciliśmy tak naprawdę przez samobója. Traktuje tę pierwszą połowę jako lekcję. W drugiej połowie natomiast pokazaliśmy charakter. Mogliśmy zdobyć jeszcze drugą bramkę. Druga połowa pokazała, że Chrobry Głogów się nie poddaje. Z tego jestem dumny. Mogliśmy zremisować ten mecz. Dużo pomógł nam nasz bramkarz, nie ma w tym wątpliwości. Cieszymy się, że próbujemy nawiązać walkę z tak silnym zespołem.
Mówi pan o pierwszej połowie jako o lekcji, ale czy będzie miał pan pretensję do swoich piłkarzy, bo macie sytuacje, ale ich nie wykorzystujecie. Jakie będzie miał pan podejście do tego?
To pokazuje, że jesteśmy zespołem, który chce. Wiadomo, że liczy się skuteczność, pracujemy nad tym i będziemy pracować. Newralgicznym punktem była sytuacja w 27. minucie, bo tak naprawdę to my ja stworzyliśmy.
Kiedy było jeszcze 0:0, bramkarz Śląska trafił pięścią w twarz. Jak pan interpretuje decyzje sędziego o braku rzutu karnego?
Jeśli nasz zawodnik został uderzony, tak jak mówił, to powinien być rzut karny. Wiemy, że są to emocje i sędziowie na pewno to analizowali. Musiałbym to jeszcze raz na spokojnie zobaczyć i dopiero wtedy się ustosunkować.