Dijaković: Walczyłem o tę szansę naprawdę długo
27.09.2025 (09:00) | Marcin Sapuńfot.: Aleksy Nowosadzki
W spotkaniu z Polonią Warszawa (1:1) po raz pierwszy od końcówki lipca mieliśmy okazję zobaczyć na boisku Marko Dijakovicia, który w wyjściowym składzie zastąpił Mariusza Malca. Jak stoper wrocławian podsumował mecz z Czarnymi Koszulami? - Zabrakło nam dokładności - mówi.
Marko Dijaković: To był bardzo trudny mecz. Zaczęliśmy dobrze. Pierwsze 35 minut było w naszym wykonaniu szczególnie udane. Strzeliliśmy gola, ale później trochę straciliśmy właściwy rytm. Mimo to uważam, że pierwsza połowa była dla nas dobra. Drugą część spotkania również zaczęliśmy przyzwoicie, jednak niestety przeciwnik szybko strzelił nam gola. To trochę pokrzyżowało nasze plany. Dalej jednak walczyliśmy, naciskaliśmy na rywala. Wydaje mi się, że traciliśmy za dużo piłek. To był generalnie nasz największy problem dziś. Ogólnie uważam, że zaprezentowaliśmy się solidnie. Chcieliśmy oczywiście zdobyć trzy punkty i nie jesteśmy usatysfakcjonowani jednym.
Myślę, że dzisiaj zabrakło nam dokładności, ostatniego podania. Jak powiedziałem wcześniej, traciliśmy za dużo piłek w środkowej części boiska, co oddziaływało także na obronę. Musieliśmy dość sporo biegać.
Czułem się na boisku bardzo dobrze. Walczyłem o tę szansę naprawdę długo. Jestem bardzo wdzięczny, że ją otrzymałem. Mam nadzieję, że odpłaciłem się trenerom dobrą grą.
źródło: slaskwroclaw.pl