Droga od skauta do trenera Śląska (SYLWETKA)
19.11.2024 (13:00) | Jan Pindralfot.: Miłosz Ślusarenko
Michał Hetel został ogłoszony jako jeden z tymczasowych trenerów pierwszej drużyny Śląska Wrocław. Jak dołączył do Wojskowych i jak do tej pory mu szło?
Michał Hetel urodził się 24 sierpnia 1993 roku w Ziębicach. Ukończył studia o specjalności trenerskiej oraz trenera przygotowania motorycznego na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. W wieku 20 lat rozpoczął swoją karierę trenerską w piłce nożnej, obejmując stanowisko szkoleniowca młodzieżowych drużyn Olympicu Wrocław. Następnie przeniósł się do Śląska Wrocław, gdzie pełnił różnorodne funkcje, w tym trenera juniorów, analityka, jednak najdłużej związany był z departamentem skautingu.
SŁODKO GORZKI OKRES
Jako skaut i szef działu skautingu budził mieszane uczucia. Był częściowo odpowiedzialny za transfery takich zawodników jak Caye Quintana (napastnik krytykowany za nieskuteczność i brak zaangażowania) oraz Diogo Verdasca (który popełniał liczne błędy, nie zapewniając stabilności defensywy). Mimo tych niepowodzeń Hetel przyczynił się również do sprowadzenia piłkarzy, którzy odnieśli sukces. Wśród nich są Erik Exposito, John Yeboah i Nahuel Leiva. Zawodnicy ci nie tylko potwierdzili swoją wartość sportową, ale także przynieśli klubowi znaczne zyski dzięki późniejszym transferom. W międzyczasie Hetel zdobył licencję trenerską UEFA A oraz UEFA Elite Youth A, a także odbył staże trenerskie w Benfice Lizbona, Dinamie Zagrzeb i Espanyolu Barcelona.
KONTROWERSYJNA DECYZJA
3 lipca 2023 roku ogłoszono, że ówcześnie 29-letni szkoleniowiec obejmie stanowisko trenera drugiej drużyny Śląska Wrocław. Decyzja ta wywołała zaskoczenie i niezadowolenie wśród kibiców. Wielu zastanawiało się, jak skaut, który miał na koncie zarówno udane, jak i kontrowersyjne transfery, mógł nagle zostać mianowany pierwszym trenerem zespołu rezerw. Nie rozumiano również, dlaczego Hetel, pełniący funkcję głównego skauta, zachował swoje stanowisko po zwolnieniu dyrektora sportowego Dariusza Sztylki.
Stan drużyny, jaki zastał po objęciu funkcji trenera Śląska II Wrocław, pozostawiał wiele do życzenia. Zespół niedawno spadł z II ligi w słabym stylu, a skład przeszedł znaczące zmiany. Mimo trudnego początku Hetel postanowił zmierzyć się z wyzwaniami i rozpoczął intensywną pracę nad odbudową drużyny, zarówno pod względem piłkarskim, jak i organizacyjnym.
TRENER REZERW
Nowy trener jasno określił cele – rozwijać drużynę, aby jak najwięcej zawodników mogło awansować do pierwszego zespołu. Chociaż awans nie był priorytetem, rezerwy Śląska były bliskie, by to osiągnąć. W sezonie 2023/2024 drużyna zajęła drugie miejsce z dorobkiem 73 punktów, tracąc jedynie dwa oczka do lidera, co uniemożliwiło awans na wyższy poziom rozgrywkowy. Warto podkreślić, jak trudne jest to zadanie – w ciągu ostatnich 10 lat tylko czterem zespołom rezerw udało się awansować na trzeci szczebel rozgrywkowy w Polsce: Lechowi II Poznań, ŁKS II Łódź, Zagłębiu II Lubin oraz Śląskowi Wrocław. Druga drużyna osiągnęła również sukces w rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Doszła ona do finału, gdzie uległa Baryczy Sułów (0:2).
Warto wspomnieć o meczu Rekordu Bielsko-Biała z Wartą Gorzów Wielkopolski, w którym doszło do sytuacji, która wpłynęła na ostateczny układ tabeli. Pomimo wyniku remisowego, spotkanie zakończyło się walkowerem na korzyść Rekordu, ponieważ Warta wystawiła zawodnika, Shuto Nakano, wbrew regulaminowi – zagrał on przed upływem wymaganych 48 godzin od meczu drużyny rezerw. Gdyby nie to, Śląsk II Wrocław zostałby mistrzem ligi i aktualnie grał w II lidze. Tak całą sytuację skomentował szkoleniowiec:
- Jestem dumny z chłopaków za postawę w dzisiejszym meczu i całym sezonie. Zrobiliśmy swoje, na innym stadionie nie zagrało. Myślę, że możemy czuć się skrzywdzeni ze względu na walkower. W mojej ocenie nie miało to sportowego charakteru. Rekord zremisował mecz z Wartą Gorzów i uważam, że byliśmy najlepszą drużyną w tej lidze.
- Powiedział Hetel
Aktualny sezon rezerwy Śląska Wrocław rozpoczęły równie dobrze, jak poprzedni. Po 16 kolejkach drużyna zajmuje pozycję lidera z punktem przewagi nad drugim zespołem, mając dodatkowo jedno zaległe spotkanie do rozegrania. Styl gry, który był ich mocną stroną w ubiegłej kampanii, również nie uległ zmianie. Podopieczni Michała Hetela prezentują efektowny, ofensywny futbol, łącząc go z odpowiedzialną postawą w defensywie. Dowodem na to są statystyki – drużyna zdobyła najwięcej bramek w lidze (38) i straciła ich najmniej (15). Niestety, w Dolnośląskim Pucharze Polski okręgu wrocławskiego rezerwy nie powtórzyły sukcesu z poprzedniego sezonu. W ćwierćfinale odpadły po porażce 0:1 z Baryczą Sułów. Mimo tego drużyna nadal imponuje formą ligową, co pozwala optymistycznie patrzeć na dalszy przebieg rozgrywek.