Górak: Spodziewałem się trudniejszego meczu

20.10.2024 (17:12) | Kacper Cyndecki

fot.: Paweł Kot

Po meczu GKS-u Katowice ze Śląskiem (0:0) na konferencji prasowej po zakończeniu spotkania pojawił się trener gospodarzy i opowiedział na pytania dziennikarzy. Co ciekawego do powiedzenia miał Rafał Górak?



 

Rafał Górak: No cóż, skończyło się podziałem punktów i tak też ten mecz odbieram. Obydwa zespoły miały swoje momenty na objęcie prowadzenia. Na pewno na plus, że zagraliśmy bez straty bramki, bo to zawsze dobry prognostyk na przyszłość. Jeśli chodzi o pierwszą połowę, to byliśmy bliżsi, aby objąć prowadzenie, ale z perspektywy całego meczu bardzo ten punkt szanuje. Rywal postawił nam wysoko poprzeczkę szczególnie w drugiej połowie. Dla mnie ten remis jest pozytywny i jestem z niego zadowolony. 

Drugi mecz na zero z tyłu, czy ma pan poczucie, że ta obrona staje się coraz większym monolitem i gdzie jest jeszcze pole do poprawy po tym meczu?

Oczywiście, każde czyste konto w Ekstraklasie będzie nas cieszyć. Musimy pracować nad wszystkim, nie ma mowy, żeby uznać, że to co się teraz dzieje będzie się regularnie powtarzało. Trzeba dobrze radzić sobie w obronie z różnymi nietuzinkowymi zawodnikami i widzę tutaj dużą różnicę pomiędzy tym, z kim moi piłkarze mierzyli się jeszcze niedawno. Takie mecze jak ten dzisiejszy pokazują nam, że idziemy w odpowiednim kierunku. 

Spodziewał się pan, że tak będzie wyglądał mecz ze Śląskiem, czy spodziewał się pan tylu dośrodkowań i próby odnalezienia w polu karnym wysokiego Sebastiana Musiolika?

Spodziewaliśmy się, że pięciu zawodników, którzy mierzą powyżej 190 cm wzrostu to ogromny kapitał, jednak dobrze dysponowani byli moi obrońcy i podołaliśmy temu zadaniu.

Nie miał pan takiego poczucia, że ten dzisiejszy mecz nie był tak intensywny jak te poprzednie?

Tak, w dzisiejszym meczu było dużo walki w powietrzu tak jak w Krakowie z Puszczą. W tym spotkaniu było dużo walki, wiedzieliśmy, w jakiej sytuacji jest Śląsk, który próbował czasem prostej gry, ale my się w tym nie pogubiliśmy. Na pewno tak gra w dzisiejszym meczu nie była tak płynna jak we wcześniejszych. 

Czy spodziewał się pan, że w spotkaniu ze Śląskiem będzie trudniej?

Jeśli mam być szczery, to spodziewałem się trudniejszego meczu. 

Czy było dziś trudniej o strzelanie goli, bo nie było nominalnego napastnika?

Na pewno nie jest to sytuacja banalna dla trenera. Kontuzjowani byli Sebastian Bergier oraz Jakub Arak, z kolei Adam Zrelak nie miał przetrenowanego całego mikrocyklu i nie był gotowy na 90 minut. 

Jak wygląda sytuacja zdrowotna Sebastiana Bergiera?

Bergier nie był gotowy na grę. Fizjoterapeuci mówią, że jego powrót do zdrowia jest coraz bliższy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.