Grabowski: Byliśmy głodni zwycięstwa i bardzo zdyscyplinowani

03.11.2025 (23:20) | Borys Pawłowicz

fot.: Paweł Kot

Śląsk Wrocław przegrał na wyjeździe z Łódzkim Klubem Sportowym (1:2) w ramach 15. kolejki I ligi. Po meczu o spotkaniu wypowiedział się szkoleniowiec gospodarzy, Szymon Grabowski.




 

Gratulacje dla moich zawodników, całego zespołu, wszystkich, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego bardzo ważnego dla nas zwycięstwa. Pierwsza połowa była bez zarzutu dobra organizacja gry, wysoki poziom, który mnie satysfakcjonował. Myślę, że zawodnicy czuli się w tym dobrze i było to widać przez całe spotkanie. Jeśli chodzi o posiadanie piłki, widać było dużo kreacji. Do przerwy mogliśmy prowadzić, ale po przerwie sytuacja się nieco skomplikowała. Nie chcę powiedzieć, że przerwa nas wybiła z rytmu, ale po tej pierwszej nawałnicy nie wykorzystaliśmy swoich okazji i przeciwnik wyszedł na prowadzenie. Moi zawodnicy jednak nie przejęli się stratą gola szybko zdobyliśmy bramkę kontaktową, nakręciliśmy się i udało się zdobyć drugą bramkę. Do końca meczu było sporo emocji, Śląsk miał swoje sytuacje po stałych fragmentach, ale na szczęście potrafiliśmy się obronić. Jestem bardzo zadowolony z meczu i całego tygodnia pracy. Byliśmy głodni zwycięstwa i zdyscyplinowani to było dziś widać na boisku.

Fabian Piasecki zdobył bramkę przeciwko swojej byłej drużynie. Co to oznacza dla zespołu?

Nie ma sensu gdybać. Cieszę się, że Fabian zdobył bramkę i to w tak ważnym momencie. Powiedziałem mu w szatni, że to trafienie na 1:1 może być bardzo istotne i rzeczywiście tak było. Dobry wynik z tak jakościowym zespołem jak Śląsk może nas dodatkowo napędzić.

Czy decyzja o wystawieniu Piaseckiego w wyjściowej jedenastce była związana z tym, że grał przeciwko byłemu klubowi?

Nie, przed meczem w ogóle nie zaprzątałem sobie tym głowy. Nie myślałem o tym, że może to być dla niego dodatkowa motywacja. Nie było żadnego specjalnego pomysłu związanego z tym faktem. Po prostu uznałem, że Fabian zasłużył na miejsce w wyjściowym składzie i, jak widać, decyzja okazała się słuszna.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.