Halimi: Zabrakło nam konsekwencji pod bramką rywala
09.11.2025 (19:30) | Marcin Sapuńfot.: Paweł Kot
Śląsk Wrocław odniósł swoją pierwszą porażkę w tym sezonie przed własną publicznością. Sposób na Wojskowych znalazła Polonia Bytom, wygrywając 3:2. Jedną z bramek dla gospodarzy zdobył Besar Halimi. Co pomocnik powiedział po zakończonym meczu?
Pomeczowy komentarz:
Polonia bardzo dobrze zaczęła. Strzeliła gola z rzutu rożnego, a później, muszę przyznać, że grała kawał dobrego meczu. Walczyli o każdą piłkę, a następnie zdobyli drugą bramkę, co sprawiło, że grało nam się jeszcze trudniej. Po przerwie szybko udało nam się złapać kontakt i gdybyśmy doprowadzili do wyrównania, mecz mógłby ostatecznie ułożyć się zupełnie inaczej. Niestety, to oni podwyższyli i muszę oddać Polonii, że zagrała naprawdę bardzo dobre spotkanie.
O drugiej połowie w wykonaniu Śląska:
Przez większość czasu, szczególnie w drugiej połowie, mieliśmy piłkę pod swoimi nogami i to pod bramką przeciwnika. Ciężko było Polonii się bronić, złapać nas i przerwać te ataki, ale my z kolei nie mogliśmy znaleźć tego ostatniego podania. Dobrze zagraliśmy po przerwie, ale musimy być bardziej konsekwentni pod bramką rywala. Myślę, że tego nam zabrakło i to przyczyna naszej porażki.
O pierwszej porażce u siebie:
Problem nie polega na tym, że przegraliśmy dziś na własnym stadionie. Myślę, że musimy się bardziej skupić na tym, aby lepiej punktować na wyjeździe. Aż do dziś byliśmy we Wrocławiu niepokonani, a zagraliśmy tutaj osiem meczów. Takie spotkania jak dziś mogą się zdarzyć. Możesz przegrać u siebie, ale musimy lepiej grać na wyjazdach. Musimy się nad tym zastanowić i powrócić silniejsi po przerwie na mecze reprezentacji.
źródło: slaskwroclaw.pl