Jakim składem na Cracovię? Wybieramy skład Śląska Wrocław
11.04.2025 (21:15) | Marcin Sapuńfot.: Dawid Kokolski
Śląsk się nie poddaje i wciąż pozostaje w grze o utrzymanie. W sobotę wrocławianie zagrają z Cracovią. Poznajcie moją propozycję wyjściowego składu drużyny Wojskowych.
► Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Ante Simundza.
Zerknijmy w szeregi kadry Śląska. Z kogo nie będzie mógł skorzystać słoweński szkoleniowiec?
- Przez urazy wciąż niedysponowani są Aleksander Paluszek i Peter Pokorny. Na szczęście obaj piłkarze są już bliżej powrotu - obrońca trenuje już indywidualnie i zespołowo, a pomocnik w przyszłym tygodniu powinien wrócić do ćwiczeń.
- Mikrouraz wyleczył już Jakub Jezierski, a do dyspozycji trenera Wojskowych będzie również Jehor Macenko, który obolały opuścił boisko w ostatnim meczu.
BRAMKARZ
Gdyby wziąć pod uwagę oceny meczowe Rafała Leszczyńskiego na Sofascore za ostatnie pięć meczów, wychodzi, że bramkarz przeciwko Cracovii powinien rozegrać bardzo dobre spotkanie. Wszystko dlatego, że na przemian otrzymuje on noty 6,7 i 7,3. Niespełna 33-latek na czyste konto czeka już od prawie dwóch miesięcy. Leszczyński na pewno też będzie chciał się zrehabilitować za swój błąd z jesiennego meczu przeciwko Pasom, gdy sprokurował rzut karny dla rywala.
OBRONA
Po pauzie za żółte kartki do kadry wraca Aleks Petkow. Bułgar w meczach ze Stalą i Lechem dobrze zastąpił kontuzjowanego Aleksandra Paluszka, więc chciałbym, żeby to on znalazł się w składzie Śląska na sobotę. Na środku obrony towarzyszy mu Serafin Szota, który zmienił się na lepsze pod wpływem Ante Simundzy, a na pewno pomogło mu wystawianie go na jego nominalnej pozycji, a nie na boku.
A jeśli już mowa o bocznych obrońcach, tutaj nie przewidywałbym zmian - od pierwszej minuty powinni wystąpić Tommaso Guercio i Marc Llinares.
POMOC
W meczu z Motorem Lublin Jakuba Jezierskiego zastąpił Tudor Baluta i trzeba przyznać, że środek pola Wojskowych nie wyglądał tak jak np. tydzień wcześniej w starciu z Lechem. Na szczęście młodzieżowiec jest już zdrowy i dlatego też postanowiłem go dodać do swojej jedenastki, gdyż tworzy on zgrany duet z Petrem Schwarzem.
Wyżej stawiam oczywiście na Jose Pozo, który może pochwalić się poniższymi statystykami i dużą jakością:
- 65% skutecznych dryblingów
- 58% wygranych pojedynków
- 78% celnych podań
- 74% skuteczności na połowie przeciwnika.
Pozostała jeszcze obsada skrzydłowych. W składzie zostawiłbym Arnau Ortiza, który w meczu z lublinianami wpisał się na listę strzelców po ładnym, ale również zaskakującym golu. Z kolei zamiast Piotra Samca-Talara, wystawiłbym od pierwszej minuty Buraka Ince, który tydzień temu był najbliżej zdobycia zwycięskiego gola dla Śląska. Samiec-Talar pomimo asysty w dwóch ostatnich meczach, zagrał jednak poniżej swojego pewnego poziomu, który prezentował we wcześniejszych miesiącach.
Samiec- Talar paradoksalny piłkarz... Liczby daje, co mu podbija oceny, ale jak już spojrzymy na samą grę to już tak kolorowo nie jest.
— SzwajkinsMP (@SzwajkinsMP) April 8, 2025
ATAK
- Dla mnie liczy się to, że cały czas pracuje dla zespołu. Także dzięki niemu zdobyliśmy ten punkt w ostatnim meczu - mówił na czwartkowej konferencji prasowej trener Simundza na temat Assada Al Hamlawiego. Palestyńczykowi nie udało się przeciwko Motorowi strzelić kolejnego gola, ale był aktywny na boisku i wciąż prezentuje lepszy poziom niż Henrik Udahl.