Jakim składem na derby? Wybieramy skład Śląska Wrocław

03.05.2025 (13:30) | Marcin Sapuń

fot.: Rafał Sawicki

Przed nami najważniejsze od lat derby Dolnego Śląska. Poznajcie moją propozycję składu Śląska Wrocław na sobotnie spotkanie z Zagłębiem Lubin. 



 

► Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Ante Simundza.

Zerknijmy w szeregi kadry wrocławian. Czy są zawodnicy, których występy są zagrożone? 

  • Raport medyczny jest bardzo pozytywny. Wszyscy zawodnicy, którzy wcześniej nie byli kontuzjowani, są zdrowi i gotowi do gry - powiedział szkoleniowiec Śląska na przedmeczowej konferencji prasowej. Jedynym piłkarzem, który trenuje indywidualnie, wciąż jest Peter Pokorny. 

BRAMKARZ 

Po porażce w Częstochowie (0:3) pojawił się temat zmiany w bramce WKS-u. Tydzień temu przy trzeciej bramce dla Rakowa nie popisał się Rafał Leszczyński, który wypuścił futbolówkę z rąk. Część kibiców zasugerowała, że to dobry moment, by na derby w wyjściowej jedenastce zobaczyć Tomasza Loskę. Zmiany nie wyklucza również Ante Simundza, ale ja jednak pozostawiłbym w składzie Leszczyńskiego, obdarzając go dużym kredytem zaufania, ale jednocześnie dużą odpowiedzialnością, która będzie mogła mieć swoje konsekwencje w ostatnich trzech kolejkach. 

OBRONA 

W kwestii formacji defensywnej w ostatnich tygodniach przeważnie zgadzam się ze słoweńskim trenerem i pomimo że w Częstochowie Wojskowi stracili aż trzy gole, to pozostawiłbym tę samą czwórkę, tzn. Guercio, Petkowa, Szotę i Llinaresa. Jeśli chcemy uruchamiać boki podczas ataków, lepszym wyborem będzie właśnie Guercio niż Macenko. Co do Petkowa i Szoty, po niedawnych dwóch samobójach Bułgara, oczekiwałem zmiany, co było naturalnym wyborem, ale Simundza nie zdecydował się na taki ruch, więc zdam się tutaj na nos trenera i mam nadzieję, że się nie zawiodę. 

POMOC

Chyba większość z nas się zgodzi, że pomysł na grę z Tudorem Balutą w środku pola nie jest do końca dobry, co Rumun sam udowadnia na boisku. Trzeba zatem kombinować, ale tak, by nie utracić jakości. Tydzień temu proponowałem Buraka Ince na ósemce, ale Turek lepiej się czuje trochę wyżej. Dlatego moja propozycja to Piotr Samiec-Talar, czyli to samo rozwiązanie, co przeciwko Rakowowi Częstochowa. Moim zdaniem Simon Schierack, czy Aleksander Wołczek od pierwszej minuty, to trochę zbyt duże ryzyko, patrząc na ich doświadczenie w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

Obok Samca-Talara ustawiłbym oczywiście Jakuba Jezierskiego, a na pozycji ofensywnego pomocnika Jose Pozo, którego zmienić w drugiej połowie może właśnie Ince. Pozostaje jeszcze obsada skrzydłowych i tu nie dokonywałbym żadnych roszad, ponieważ Mateusz Żukowski i Arnau Ortiz do dobry wybór, a ich ewentualni zmiennicy nie są w stanie zagwarantować tego samego, co ci piłkarze. 

ATAK 

Ante Simundza postawił tydzień temu na Henrika Udahla i mówiąc wprost, nie był to dobry wybór. Norweg przez 45 minut nie oddał ani jednego strzału. Pomimo że Assad Al Hamlawi ostatnio się zaciął i nie strzela, to jednak on powinien rozpocząć mecz z Zagłębiem od pierwszej minuty. 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.