Jakim składem na Jagiellonię? Wybieramy skład Śląska Wrocław
15.05.2025 (19:30) | Jan Pindralfot.: Rafał Sawicki
Już w piątek o godzinie 20:30 piłkarze Śląska Wrocław zagrają u siebie z Jagiellonią Białystok. Poznajcie moją propozycję wyjściowej jedenastki Wojskowych. Kogo zabraknie w kadrze?
► Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Ante Simundza.
Zerknijmy w szeregi kadry wrocławian. Kogo nie zobaczymy w piątek na boisku?
- Z powodu nadmiaru żółtych kartek przeciwko Jagiellonii nie będzie mógł zagrać Jakub Jezierski.
- Ante Simundza na konferencji prasowej powiedział, że pomimo treningów z drużyną Peter Pokorny nie znajdzie się w kadrze meczowej.
BRAMKARZ
Rafał Leszczyński po świetnym meczu z Zagłębiem zaliczył kolejny udany występ w spotkaniu z Górnikiem. Przez długi czas utrzymywał wrocławian przy życiu, notując pięć skutecznych interwencji. Wydaje mi się, że do końca sezonu będziemy go oglądać między słupkami.
OBRONA
Do składu po zawieszeniu wraca Aleksander Paluszek i moim zdaniem od razu znajdzie się w wyjściowej jedenastce obok Aleksa Petkowa. Przy słabszej dyspozycji zarówno Jehora Macenki, jak i Tommaso Guercio, uważam, że na prawej stronie powinien zagrać Serafin Szota. Na lewej stronie miejsce Marca Llinaresa wydaje się niemal pewne – sam zawodnik udowadnia, że z tygodnia na tydzień prezentuje się coraz lepiej.
POMOC
Od meczu z GKS-em Śląsk ma problemy z ustawieniem linii pomocy, ponieważ z powodu poważnej kontuzji do końca sezonu wypadł Petr Schwarz. Na szczęście bardzo dobrze spisuje się Jakub Jezierski, który świetnie odnalazł się we współpracy z Piotrem Samcem-Talarem, przesuniętym nieco niżej przez Ante Simundzę. Niestety Jezierski nie zagra w najbliższym meczu z powodu nadmiaru żółtych kartek. Naturalnym zastępcą wydaje się Tudor Baluta, jednak dotychczas nie przekonywał, gdy dostawał szansę na boisku. Dlatego realny wybór sprowadza się do Simeona Schieracka i Buraka İnce. Osobiście postawiłbym na tego pierwszego – w tym sezonie prezentuje się bardzo dobrze w rezerwach i chętnie zobaczyłbym go w dłuższym wymiarze czasu w Ekstraklasie. Na „dziesiątce” wtedy bez zmian wystąpiłby Jose Pozo.
Obaj skrzydłowi nie zaprezentowali się najlepiej w ostatnim meczu, ale ze względu na jakość ławki rezerwowych nie uważam, że ktoś inny powinien zacząć od pierwszej minuty. Zarówno Mateusz Żukowski, jak i Arnau Ortiz rozegrali bardzo dobre spotkanie z Jagiellonią w Białymstoku i wierzę, że z mniejszą presją znów będą mogli pokazać swoje umiejętności.
ATAK
Pomimo słabszego występu Assada Al Hamlawiego w meczu z Górnikiem, to właśnie on powinien wyjść jako napastnik w najbliższym spotkaniu. Głównym powodem takiej decyzji jest brak alternatyw – Sebastian Musiolik nie łapie się nawet do kadry meczowej, a Henrik Udahl nie zaprezentował się dobrze w żadnym z dotychczasowych występów; kibice kojarzą go głównie ze spalonych. Dodatkowo w rezerwach brakuje napastnika, który swoją postawą zasługiwałby choćby na miejsce na ławce rezerwowych, nie mówiąc już o grze od pierwszej minuty.