Jakim składem na Piast? Wybieramy jedenastkę Śląska

27.07.2024 (18:00) | Marcin Sapuń

fot.: Rafał Sawicki

W 2. kolejce Ekstraklasy piłkarze Śląska zagrają w Gliwicach z drużyną Aleksandara Vukovicia. Wrocławianie chcą szybko zmazać plamę po porażce z Rygą FC w europejskich pucharach. Skład gości wymaga zmian. Jaką jedenastkę proponuję na spotkanie z Piastem? Zapraszam do zapoznania się z nią w poniższym tekście 



 

► Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Jacek Magiera.

Przed wyjazdem WKS-u do Gliwic nie odbyła się konferencja prasowa, ale przypomnijmy sobie, którzy zawodnicy nie byli do dyspozycji trenera przed rywalizacją pucharową? 

  • Są to Junior Eyamba, Łukasz Bejger, Bartosz Głogowski, Patrick Olsen i Marcin Cebula, przy czym ostatnia dwójka powinna być już dostępna na rewanżowe spotkanie z Rygą, a ich szansa na obecność w kadrze na mecz ligowy oceniana jest na 50%. 

BRAMKARZ

Rafał Leszczyński utrzymuje miejsce między słupkami na kolejny mecz. W środę przeciwko Rydze doskonale zachował się w sytuacji sam na sam, ochraniając Śląsk przed startą drugiego gola. To dopiero drugi mecz w tym sezonie, więc zmiana w bramce z powodu zmęczenia nie jest potrzebna. 

OBRONA 

Dwa stracone gole w ostatnich kilku dniach padły po indywidualnych błędach obrońców. Moim zdaniem wymaga ona korekt na bokach, chociaż jedną z nich zaproponowałem już przed pucharowym spotkaniem. Na środku pozostawiłbym bułgarski duet Petkow&Petrow, chociaż zdaję sobie sprawę, że drugi z nich bywał trochę elektryczny na początku sezonu. Pomimo tego, ma moje zaufanie i jest w jedenastce na Piasta. 

Roszad upatrywałbym po bokach obrony. Kolejny słaby mecz rozegrał Serafin Szota. W jego miejsce proponuję na lewej stronie Tommaso Guercio. Jego dwukrotne wejście z ławki dodało polotu w grze Wojskowych i zasługuje tym samym, by wystąpił od pierwszej minuty. Z kolei na prawej stronie zamiast Mateusza Żukowskiego postawiłbym na Łukasza Gerstensteina. Były gracz Rangersów rozegrał dobre spotkanie z Lechią, ale przeciwko wicemistrzowi Łotwy kompletnie mnie nie przekonał, a gol stracony z Rygą ląduje na jego konto. 22-latkowi dałbym odpocząć i skierował na boisko dopiero w drugiej połowie. 

POMOC

Jacek Magiera postawił od pierwszej minuty na Jakuba Jezierskiego, ale niestety nie przekonał mnie swoimi dwoma ostatnimi występami. Wychowanek Śląska wyglądał na trochę spiętego i bał się brać na siebie większą odpowiedzialność, czego oczekujemy od środka pola. Dlatego też 20-latka zastąpiłbym Filipem Rejczykiem. Miejsce w składzie utrzymują za to Peter Pokorny i Petr Schwarz. 

Pewną modyfikację chętnie zobaczyłbym też na boku pomocy. Gra skrzydłowych póki co nie przypomina tej z poprzedniego sezonu. Doceniam wkład Matiasa Nahuela Leivy i Piotra Samca-Talara, ale idąc za słowami trenera Magiery, rozgrywki 2023/24 są już za nami i pozostaje to już historią. Od pierwszej minuty sprawdziłbym nowego zawodnika Śląska Arnaua Ortiza kosztem "Samiego". Zostawiłbym za to Hiszpana, gdyż liczę na wykorzystanie jego umiejętności celnych uderzeń zza szesnastki. 

ATAK 

Sebastian Musiolik powinien mieć już na swoim koncie co najmniej asystę, ale w środę Nahuel przestrzelił w praktycznie stuprocentowej sytuacji. W niedzielę kolejna szansa na liczby i mam nadzieję, że w końcu się uda. 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.