Lech Poznań - Śląsk Wrocław. Co warto wiedzieć przed meczem?

22.09.2024 (08:00) | Bartosz Bryś

fot.: Mateusz Porzucek

Śląsk Wrocław wraca do gry po trzytygodniowej przerwie. Trójkolorowi powalczą w Poznaniu o pierwszy komplet punktów w trwającym sezonie. Co warto wiedzieć przed meczem na Bułgarskiej?



 

Mecz Lech Poznań - Śląsk Wrocław rozpocznie się w niedzielę 22 września o godzinie 17:30. Nasza redakcja przeprowadzi z tego spotkania relację, którą będziecie mogli śledzić na bieżąco TUTAJ


Zawody na poznańskim stadionie poprowadzi Piotr Lasyk z Bytomia. Jego asystentami będą Krzysztof Myrmus oraz Sławomir Kowalewski. Jako sędziego technicznego wyznaczono Patryka Gryckiewicza.  


Wojskowi powrócą na boisko po równo trzech tygodniach przerwy. Wicemistrzowie Polski ostatni mecz ligowy rozegrali 1 września w Szczecinie, kiedy to przegrali po emocjonującym starciu z tamtejszą Pogonią (3:5).


W ubiegłej kolecie poznaniacy rozbili aktualnego mistrza Polski - Jagiellonię Białystok, wygrywając na własnym stadionie różnicą aż pięciu bramek (5:0). Trójkolorowi natomiast pauzowali z powodu sytuacji powodziowej na Dolnym Śląsku, gdyż mecz ze Stalą Mielec został odwołany


Poprzedni pojedynek pomiędzy tymi ekipami zakończył się bezbramkowym remisem. Wrocławianie odnieśli ostatnie zwycięstwo nad najbliższym rywalem w sierpniu ubiegłego roku, wygrywając na Tarczyński Arenie (3:1). 


Podopieczni Nielsa Fredekrisena zajmują obecnie pierwsze miejsce w tabeli Ekstraklasy. W ośmiu meczach przegrali zaledwie raz, przez co zgromadzili na swoim koncie dziewiętnaście punktów. 


Duma Wielkopolski zwyciężyła we wszystkich dotychczasowych starciach na własnym stadionie. Może to być zły prognostyk przed Śląskiem, który w trwającym sezonie zdążył już dwukrotnie przegrać w spotkaniach wyjazdowych. 


Wrocławianie są jedyną drużyną w stawce, która do tej pory nie odniosła żadnego ligowego zwycięstwa. Nieznacznie lepiej radzą sobie wyłącznie Stal Mielec oraz Puszcza Niepołomice, mając na koncie jeden komplet punktów. 


Lech jest zespołem, który do tej pory stracił najmniej goli - trzy. W dodatku rywale WKS-u zanotowali aż pięć kolejnych czystych kont. Dla porównania - Rafał Leszczyński musiał wyciągać piłkę z bramki dziesięciokrotnie


W niedzielę szansę debiutu w drużynie Śląska być może otrzyma Jakub Świerczok, który w ostatnich dniach zasilił ekipę Jacka Magiery. Były reprezentant Polski został już oficjalnie zgłoszony do rozgrywek.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.