Legia Warszawa zainteresowana Ante Simundzą

Legia Warszawa zainteresowana Ante Simundzą

fot.:

Ante Simundza wciąż jest łakomym kąskiem na rynku trenerskim. Według słoweńskich mediów, trenera Śląska bardzo chętnie widziałaby u siebie Legia Warszawa. Postanowiliśmy sprawdzić te doniesienia. Co udało się nam dowiedzieć?



 

Już niedługo będziemy w połowie sezonu w I lidze. Przed rundą rewanżową piłkarze Śląska Wrocław rozegrają jeszcze dwa spotkania - w najbliższą niedzielę z Polonią Bytom i dwa tygodnie później z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Po 15 kolejkach Trójkolorowi zajmują trzecią lokatę w tabeli, tracąc zaledwie jeden punkt do wicelidera z Grodziska Mazowieckiego.

W piątek w słoweńskich mediach (za sprawą portalu Ekipa) pojawiła się informacja, że będąca bez trenera Legia Warszawa jest zainteresowana usługami Ante Simundzy, czyli obecnego szkoleniowca Wojskowych. Według Słoweńców, agent 53-latka oglądał na żywo czwartkowe starcie stołecznej drużyny z NK Celje, a po meczu miał spotkać się z kierownictwem Legii.

Udało się nam potwierdzić zainteresowanie Legionistów osobą Ante Simundzy. To zresztą żadna nowość, bo klub ze stolicy Polski był już zainteresowany trenerem WKS-u latem, ale ten odrzucił ich propozycję i podpisał nową umowę ze Śląskiem.

- Czuję się odpowiedzialny za wyniki i jestem w pewien sposób zobligowany do tego, by kontynuować to, co tutaj zacząłem. Taki już jestem, że jeśli nie zdołam osiągnąć sukcesu, to będę pracował tak długo i tak ciężko, aż w końcu mi się to uda

- mówił 53-latek po przedłużeniu umowy do czerwca 2026 roku.

W związku z wciąż obowiązującym kontraktem z wrocławskim klubem, jeśli Legia widziałaby u siebie Simundzę, musiałaby go wykupić i na pewno nie byłyby to małe pieniądze. Jednak co najważniejsze, udało się nam dowiedzieć, że trener Śląska nie jest zainteresowany zmianą otoczenia i podjęciem innej pracy i zgodnie z tym, co mówił pod koniec maja, ma we Wrocławiu jeszcze niezakończoną misję.

Teraz przed Trójkolorowymi ważne mecze z czołówką tabeli i spotkanie 1/8 finału Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa. Do końca roku Śląsk rozegra jeszcze pięć spotkań.

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.