Maassen: Najbliższy mecz nie będzie dla nikogo żadnym prezentem

06.08.2024 (15:05) | Marcin Sapuń

fot.: Paweł Kot

Przed meczem III rundy kwalifikacji Ligi Konferencji pomiędzy FC Sankt Gallen a Śląsk Wrocław odbyła się konferencja prasowa z udziałem między innymi trenera gospodarzy Enrico Maassena. Oto co do powiedzenia miał szkoleniowiec szwajcarskiej drużyny 



 

Jak wyglądały ostatnie dwa dni zespołu? Jak FC Sankt Gallen przygotowuje się do środowego spotkania? 

Mogę powiedzieć, że nic nowego się nie zdarzyło. Wykorzystaliśmy te dwa dni maksymalnie. Pierwszy dzień to regeneracja i niewielkie treningi w dwóch różnych grupach, następnie wspólnie przeprowadziliśmy wideo analizę na grę Śląska. 

Przywykliśmy do tego, że mecze Ligi Konferencji są w czwartek, natomiast spotkanie zostanie rozegrane dzień wcześniej. Skąd taka decyzja? 

Stadion jest połączony z centrum handlowym i czwartek to najmocniejszy dzień handlowy. Dlatego też ze względów bezpieczeństwa mecz został przeniesiony na środę. 

Na czym polega różnica pomiędzy przygotowaniem drużyny na mecz z kazachskim zespołem a polskim? 

Przygotowujemy się pod kątem analizy. Nieważne przeciwko komu gramy. Dogłębna analiza to najważniejszy punkty naszej pracy. 

Jakie mocne i słabe strony jest w stanie pan wskazać w Śląsku Wrocław? 

Zauważyłem, że drużyna gra bardzo stabilnie, jest duża elastyczność graczy, a drugie piłki są dobrze opanowywane przez graczy Śląska. Spróbujemy maksymalnie utrzymywać się przy piłce. Być może to będzie nasz atut. 

Śląsk przełożył swój mecz z weekendu, z kolei drużyna Sankt Gallen nie zdecydowała się na takie rozwiązanie. Czy uważa pan, że to będzie miało jakieś znaczenie podczas najbliższego spotkania? 

Myślę, że poradzimy sobie. Proszę zobaczyć na nasze ostatnie wyniki i liczbę zdobytych bramek. Mamy silną ławkę i środowy mecz nie będzie dla nikogo żadnym prezentem. 

Czy w środę będziemy mogli spodziewać się kolejnego ofensywnego futbolu w postaci pana drużyny? Tak, by wyrobić sobie już bardzo korzystną zaliczkę przed rewanżem

Lubimy grać ofensywnie, być kreatywni z piłką. Może i przed meczem wyobrażamy sobie takie obrazki, ale mamy respekt do Śląska i podchodzimy do meczu z pokorą. Szansę oceniam pół na pół. 

Czy nowy piłkarz Kevin Csoboth jest w stanie zagrać już w środowym meczu ze Śląskiem? 

Kewin na pewno zagra. Jest świetnie przygotowany, pełen energii. Nie widzę przeszkód, by miał nie wystąpić. Jest to duża zdobycz dla naszej drużyny, wspaniały skrzydłowy. Chciałbym podziękować każdemu, kto dołożył cegiełkę do tego transferu. 

Czy mógłby pan opowiedzieć, jak wygląda na co dzień funkcjonowanie drużyny pod pana wodzą? 

Przyjęcie mnie w klubie było bardzo ciepłe. Mamy wspaniałą, rodzinną atmosferę. To klub z dużymi ambicjami, więc jest bardzo podobny do mnie. Początek sezonu jest bardzo dobry i ostatnie wyniki potwierdzają, że ta droga, którą obraliśmy, jest słuszna. 


Parterem Śląsknetu podczas dwumeczu z St. Gallen jest Uniwer-Trans

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.