Macenko złapał minuty w pierwszym zespole

17.09.2025 (06:00) | Marcin Wiczyński

fot.: Miłosz Ślusarenko

Jehor Macenko po niedoszłym wypożyczeniu do Artisu Brno powrócił do zespołu wrocławian. W meczu przeciwko Puszczy Niepołomice zaliczył występ w pierwszym zespole od bardzo długiego czasu.



 

Podczas letniego okienka transferowego Jehor Macenkobył bardzo blisko wypożyczenia.

Do odejścia jednak nie doszło z powodu nieporozumień kontraktowych. Po pozytywnym przejściu testów medycznych, podczas ostatnich rozmów w sprawie kontraktu piłkarz zażądał o 33% wyższej pensji niż wcześniej ustalono, o czym poinformował sam dyrektor sportowy Artisu i zawodnik wrócił do Wrocławia.

Po nieudanym transferze Ukrainiec wrócił do treningów z pierwszym zespołem, jednak słoweński szkoleniowiec nie dawał mu szans występów w I lidze. Nawet w niektórych meczach nie znajdował się w meczowej dwudziestce. Po braku minut w pierwszej drużynie Macenko wystąpił w meczu rezerw Śląska Wrocław. Było to spotkanie przeciwko Stali Stalowa Wola, w którym rozegrał pełne 90 minut.

W meczu przeciwko Puszczy Niepołomice, Jehor Macenkozaliczył swój drugi występ w I lidze w sezonie 2025/2026. Na boisko wszedł w 86. minucie za Jakuba Jezierskiego.Była to zmiana wymuszona, ponieważ w jednym ze starć z przeciwnikiem wcześniej wspomniany Jezierski ucierpiał. I co ciekawe ukraiński piłkarz przez te parę minut grał na środku pomocy. Zaliczył dobre odbiory i nie popełnił żadnego błędu. Śląsk Wrocławwygrał to spotkanie 2:0. Był to pierwszy występ Macenki w pierwszej drużynie od połowy lipca. Ostatnie spotkanie, w którym brał udział to starcie z Wieczystą Kraków, gdzie na boisku spędził 12. minut. Miejmy nadzieję, że ten krótki występ jest pokłosiem powrotu do regularnej gry ukraińskiego „walczaka”.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.