Moskal: Śląsk zaprezentował się dziś naprawdę dobrze
30.11.2025 (19:48) | Jan Pindralfot.: Mateusz Porzucek
Co po zremisowanym meczu Śląska Wrocław z Wieczystą Kraków 3:3 powiedział Kazimierz Moskal - szkoleniowiec gospodarzy?
Kazimierz Moskal: Dla bezstronnych kibiców to był bardzo dobry mecz do oglądania. Natomiast zarówno nasi kibice, jak i drugiej drużyny mogą czuć pewien niedosyt. Prowadziliśmy 2:0, a ostatecznie zremisowaliśmy 3:3. Z drugiej strony przegrywasz 0:2, odrabiasz wynik, wychodzisz na prowadzenie, a mimo to mecz kończy się remisem. Oba zespoły walczyły do końca i oba chciały to spotkanie wygrać. Przy korzystnym wyniku oddaliśmy inicjatywę Śląskowi, który w tym fragmencie był od nas groźniejszy i po prostu lepszy. Fatalnie weszliśmy w drugą połowę, ale po trzecim golu dla WKS-u gra ponownie się odwróciła i to my przejęliśmy inicjatywę. Udało się wyrównać i w końcówce oba zespoły wciąż dążyły do zwycięstwa.
Z czego wynikała strata dwóch goli przed przerwą? To była dobra gra Śląska czy brak koncentracji u zawodników Wieczystej?
Śląsk zaprezentował się dziś naprawdę dobrze. Choć analizowaliśmy ich wcześniej, to i tak ich postawa mnie zaskoczyła. Jak mówi klasyk 2:0 to niebezpieczny wynik. Gdy prowadzisz dwoma golami, gdzieś podświadomie oddajesz przeciwnikowi trochę kontroli. Rywale się napędzili, nie mieli nic do stracenia. Nie uważam, że nasi zawodnicy zaspali czy odpuścili. Natomiast w takich sytuacjach chciałbym, abyśmy lepiej kontrolowali przebieg gry, szczególnie wtedy, gdy mecz wydaje się pod naszą kontrolą.