Na taki duet kibice Śląska czekali osiem lat. ''Cieszę się, że są wysokim poziomie''

22.09.2025 (13:00) | Marcin Sapuń

fot.: Jan Kurgan/Paweł Kot

Od początku sezonu Damian Warchoł oraz Przemysław Banaszak są w bardzo dobrej formie strzeleckiej. Duet napastników ma na swoim koncie już 9 bramek po 10 kolejkach. Jak przekłada się to na procent strzelonych goli przez Śląsk i jak liczba trafień wygląda na tle pozostałych pierwszoligowych drużyn?



 

Śląsk Wrocław w ostatnią sobotę zdołał odwrócić losy spotkania i pomimo tego, że przegrywał do przerwy 1:2, zdołał pokonać Pogoń Siedlce 3:2. Dzięki zainkasowaniu trzech punktów i korzystnym wynikom w 10. kolejce I ligi Trójkolorowi awansowali na pozycję wicelidera. Swoją cegiełkę do wygranej w Siedlcach dołożyli napastnicy - Damian Warchoł oraz Przemysław Banaszak, którzy wpisali się na listę strzelców. Spotkanie w wyjściowej jedenastce rozpoczął 30-latek i w 29. minucie precyzyjnym strzałem głową pokonał Jakuba Lemanowicza. Z kolei po godzinie gry na boisku pojawił się drugi ze snajperów i w 82. minucie dał sygnał do zwiększonego ataku, po tym jak zdobył bramkę, dającą wówczas remis. Wynik meczu kilka minut później ustalił debiutant, Michał Rosiak.

Warchoł i Banaszak mają na swoim koncie łącznie dziewięć trafień (pierwszy z nich - pięć, drugi - cztery), co stanowi 50% wszystkich goli wrocławian w obecnym sezonie. Ostatni przypadek, w którym dwóch napastników trafiło do siatki w jednym spotkaniu, miał miejsce w sierpniu 2023 roku. Wtedy przeciwko Lechowi Poznań bramki zdobyli Erik Exposito oraz Patryk Szwedzik.

- Cieszę się, że mam dwóch napastników, którzy są przyjaciółmi i są na wysokim poziomie. Cały czas na siebie naciskają. Niezależnie od tego, który rozpocznie spotkanie, zawsze będziemy niebezpieczni. Dziś to pokazaliśmy. Są napastnikami i muszą strzelać gole

- powiedział Ante Simundza po wygranej z Pogonią.

Na taki bramkostrzelny duet napastników kibice Śląska czekali aż osiem lat. W sezonie 2017/18 na ekstraklasowych boiskach brylowali Marcin Robak i Arkadiusz Piech, którzy zakończyli sezon z aż 29 bramkami i obaj przekroczyli dwucyfrową liczbę goli:

  • Marcin Robak - 19 goli

  • Arkadiusz Piech - 10 goli

Zdolność Warchoła i Banaszaka do "kolekcjonowania goli" nie powinna nikogo zbytnio zaskakiwać. Obaj napastnicy w zeszłym sezonie występowali w Górniku Łęczna i 29 razy trafiali do siatki rywali. Czy wynik ten zostanie co najmniej powtórzony we Wrocławiu? Jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku, by tak się stało.

A jak napastnicy WKS-u i ich skuteczność prezentuje się na tle pozostałych zespołów z I ligi? Warchoł&Banaszak to trzeci najskuteczniejszy duet na zapleczu Ekstraklasy. Lepiej prezentują się jedynie przedstawiciele Wisły Kraków oraz Polonii Warszawa.

Najlepsze duety w I lidze w sezonie 2025/26:

  1. Angel Rodado i Federico Duarte (Wisła Kraków) - 13 goli

  2. Łukasz Zjawiński i Ikay Durmus (Polonia Warszawa) - 10 goli

  3. Damian Warchoł i Przemysław Banaszak (Śląsk Wrocław) - 9 goli

  4. Jonathan Junior i Sebastien Thill (Stal Rzeszów) - 9 goli

  5. Fabian Piasecki i Mateusz Lewandowski (ŁKS Łódź) - 9 goli

Kolejna okazja na podkręcenie licznika już w piątek, kiedy Śląsk podejmie Polonię Warszawa. Będzie to pierwsze starcie tych zespołów od 13 lat.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.