Niedźwiedź: Liczyłem na zdobycz punktową
09.08.2025 (01:53) | Marcin Wiczyńskifot.: Rafał Sawicki
Co na konferencji prasowej po przegranym przez Miedź Legnicę spotkaniu ze Śląskiem Wrocław (1:3) powiedział szkoleniowiec gości, Janusz Niedźwiedź?
Janusz Niedźwiedź (Miedź Legnica): No na pewno nie wyobrażałem sobie tak swojego debiutu. Pomimo że od objęcia drużyny minęły trzy dni, to liczyłem na zdobycz punktową. Wiedziałem, że tutaj nie będzie łatwo. Zespół przez te trzy dni wykonał dużo pracy, która była nowa i pokazał mi dzisiaj, że jest w nim duży potencjał. Musimy się dużo nauczyć, szczególnie kontrolowania meczu. Chcę na tym budować swój optymizm.
Na czym pan opiera swój optymizm? Według mnie oprócz zamurowania się w obronie i stałych fragmentów nie było nic ciekawego w grze Miedzi w tym spotkaniu.
To jest pana opinia, ma pan do tego pełne prawo. Choćby na pierwszej bramce. To, że pomimo tylu nowych bodźców, jakich dostała drużyna i tak potrafiła ładnie zagrać.
Nie kusiło pana, żeby zdjąć w przerwie Bartosza Kwietnia, który miał już żółtą kartkę?
Ja pracuję z zespołem trzy dni i przede wszystkim chcę zaufać każdemu piłkarzowi. Każdy na początku ma czystą kartę. Bartek z tej sytuacji musi wyciągnąć wnioski.