Przewaga Negatywów - podsumowanie letniego okienka transferowego

13.12.2025 (07:00) | Jan Pindral

fot.: Dawid Kokolski

Po zakończeniu rundy jesiennej Śląsk zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 30 punktów i traci już cztery oczka do miejsca dającego bezpośredni awans. Jak po ponad połowie sezonu można ocenić zawodników, którzy latem dołączyli do Wojskowych?



 

W pierwszym okienku transferowym po swoim powrocie do Wrocławia Dariusz Sztylka stanął przed trudnym zadaniem odbudowania kadry zdolnej do walki o awans do Ekstraklasy. Ostatecznie z klubem pożegnało się aż 20 zawodników, a w ich miejsce sprowadzono 13 nowych piłkarzy. Poniżej przyglądamy się, jak radzą sobie świeżo pozyskani gracze Śląska.

BRAMKARZE

Michał Szromnik

Powrót Michała Szromnika nie wywołał wśród kibiców większego entuzjazmu. W sezonie 2022/23, mimo roli kapitana, 32-latek stracił miejsce między słupkami na rzecz Leszczyńskiego. Tym razem jednak prezentuje znacznie wyższy poziom. Choć Śląsk tylko raz zdołał zachować czyste konto, Szromnik wielokrotnie ratował zespół w kluczowych momentach, notując interwencje, które realnie utrzymywały drużynę w grze.

Mecze: 19
Minuty: 1710
Gole stracone: 31
Czyste konta: 1

Ocena: Pozytywna

OBROŃCY

Marko Dijaković

Austriak trafił do Śląska z GKS-u Tychy i nie zaliczył udanego początku. W debiucie niefortunnie zagrał ręką we własnym polu karnym, co kosztowało drużynę zwycięstwo i zakończyło spotkanie z Wieczystą wynikiem 1:1. W kolejnym meczu, przeciwko Stali Rzeszów, obejrzał czerwoną kartkę już w 23. minucie, znacząco przyczyniając się do późniejszej porażki. Jego miejsce w wyjściowej jedenastce przejął Mariusz Malec, a sam Austriak, mimo kilku późniejszych występów, pozostaje obecnie dopiero trzecim wyborem na środku obrony.

Mecze: 4
Minuty: 517
Gole: 1
Asysty: 1

Ocena: Negatywna

Mariusz Malec

Doświadczony obrońca, przez lata związany z Pogonią Szczecin, dołączył do Śląska na zasadzie wolnego transferu. Zadebiutował przeciwko Stali Rzeszów i szybko stał się podstawowym zawodnikiem defensywy. W starciu z Puszczą Niepołomice zdobył swoją pierwszą bramkę dla WKS-u. Niestety, w ostatnim czasie, podobnie jak cała linia obrony, zaczął popełniać indywidualne błędy, które kosztują drużynę cenne punkty.

Mecze: 16
Minuty: 1454
Gole: 1
Asysty: 0

Ocena: neutralna

Michał Rosiak

19-letni prawy obrońca, który po odejściu z Arsenalu trafił do Śląska jako konkurencja dla Tommaso Guercio, mimo późnego transferu bardzo szybko pokazał swój potencjał. W debiucie przeciwko Pogoni Siedlce zdobył bramkę na wagę zwycięstwa w 88. minucie. Wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce i spisuje się naprawdę dobrze - do tego dołożył już drugie trafienie, tym razem w spotkaniu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Mecze: 12
Minuty: 860
Gole: 2
Asysty: 0

Ocena: Pozytywna

POMOCNICY

Patryk Sokołowski

Idealnie wszedł do drużyny — już w debiucie zdobył bramkę i od początku sezonu był jednym z liderów zespołu. Trafił także w meczu z GKS-em Tychy, a w pucharowym spotkaniu z Lechią Tomaszów Mazowiecki pełnił funkcję kapitana. Niestety ostatnie tygodnie nie były dla niego udane. Rozegrał bardzo słabe spotkanie przeciwko Wieczystej, w którym sprokurował niepotrzebny rzut karny i opuścił boisko już w 30. minucie. Z meczu na mecz prezentuje się coraz gorzej, mimo że na początku sezonu był jednym z najlepszych zawodników Śląska.

Mecze: 20
Minuty: 1436
Gole: 1
Asysty: 1

Ocena: Neutralna

Jorge Yriarte

Wenezuelski pomocnik pełni rolę typowej „szóstki”. Dobrze radzi sobie w odbiorze, potrafi uspokoić tempo gry i utrzymać piłkę pod presją rywala. Zanotował również asystę w meczu z Miedzią Legnica. Niestety, częste powołania do reprezentacji Wenezueli sprawiły, że ominął kilka spotkań Śląska - głównie z powodu dalekich podróży i braku odpowiedniego przygotowania meczowego po powrocie. Co ciekawe, na boisku często prezentuje się lepiej, gdy wchodzi z ławki, niż kiedy rozpoczyna mecz w wyjściowym składzie. Na szczęście kolejne zgrupowanie reprezentacji zaplanowano dopiero na marzec, więc po wznowieniu rozgrywek może odegrać istotniejszą rolę w drużynie trenera Simundzy.

Mecze: 17
Minuty: 844
Gole: 0
Asysty: 1

Ocena: Neutralna

Besar Halimi

Kosowianin miał być następcą Jose Pozo, jednak na ten moment zdecydowanie zawodzi. Po obiecującym początku i świetnym występie przeciwko Ruchowi Chorzów jego forma wyraźnie poszybowała w dół. Brakuje mu dynamiki, agresji oraz realnego wpływu na grę ofensywną. Był bliski zdobycia swojej pierwszej bramki, lecz ostatecznie jego strzał w meczu z Polonią Bytom został zapisany na konto Samca-Talara. Obecnie większość spotkań spędza na ławce rezerwowych, a jeśli już pojawia się na boisku, to zwykle tylko na ostatnie minuty.

Mecze: 19
Minuty: 964
Gole: 0
Asysty: 3

Ocena: Negatywna

Maksymilian Dziuba

Wypożyczony z Lecha Poznań młody pomocnik miał pełnić funkcję zmiennika Halimiego, jednak jak dotąd nie wykorzystuje swoich szans. Wystąpił jedynie w trzech meczach ligowych i został przesunięty do rezerw, gdzie również nie wyróżnia się szczególnymi osiągnięciami. W sieci pojawiają się już spekulacje, że może powrócić do Kolejorza już zimą.

Mecze: 3
Minuty: 51
Gole: 0
Asysty: 0

Ocena: Negatywna

Luka Marjanac

Bośniak wzbudza mieszane odczucia wśród kibiców. Choć jego gra bywa nieregularna i czasem irytuje na boisku, w ostatnim czasie zdobywa bramki i notuje asysty. Obok Samca-Talara jest zdecydowanie najlepszym skrzydłowym Śląska w ostatnich tygodniach, a po przerwie zimowej może pokazać jeszcze więcej.

Mecze: 17
Minuty: 837
Gole: 2
Asysty: 3

Ocena: Neutralna

Miłosz Kozak

Zdecydowanie najgorszy transfer Śląska w ostatnim okienku. Określenie, że Kozak irytuje swoją grą, byłoby eufemizmem. Na boisku niemal nic mu nie wychodzi - traci piłki w prosty sposób, nie potrafi minąć rywala, dokładnie dośrodkować, a ostatnio nawet celnie podać. Choć zdobył bramkę z rzutu wolnego w Łodzi, większość kibiców już zimą chciałaby jego odejścia.

Mecze: 15
Minuty: 717
Gole: 1
Asysty: 1

Ocena: Bardzo Negatywna

Antoni Klimek

Do drużyny dołączył najpóźniej, jednak już otrzymał sporo szans od trenera. Pomimo aktywności i dobrego dryblingu, jego gra nie przekłada się na wymierne efekty. Trudno przypomnieć sobie gola Śląska z jego udziałem, poza trafieniem z bliskiej odległości na pustą bramkę. Klimkę zdecydowanie stać na więcej i ma potencjał, by stać się podstawowym zawodnikiem zespołu.

Mecze: 13
Minuty: 514
Gole: 1
Asysty: 0

Ocena: Neutralna

NAPASTNICY

Damian Warchoł

Choć pełni rolę drugiego napastnika, prezentuje się bardzo dobrze zarówno wchodząc z ławki rezerwowych, jak i w meczach pucharowych. Na swoim koncie ma już 7 goli. Wielu kibiców chciałoby, aby częściej pojawiał się na boisku, licząc także na jego efektywną współpracę z Banaszakiem z poprzedniego sezonu w Górniku Łęczna.

Mecze: 20
Minuty: 806
Gole: 7
Asysty: 0

Ocena: Pozytywna

Przemysław Banaszak

Podstawowy napastnik Śląska w tym sezonie - szybki, dynamiczny i skuteczny w wykańczaniu sytuacji. W ostatnich trzech meczach nie zdobył bramki, jednak nie umniejsza to jego wkładu w ofensywę WKS-u. 8 goli i jedna asysta to imponujący dorobek jak na połowę sezonu.

Mecze: 17
Minuty: 1283
Gole: 8
Asysty: 1

Ocena: Pozytywna

Podsumowując Oceny:

Pozytywna: Szromnik, Rosiak, Warchoł, Banaszak

Neutralna: Malec, Sokołowski, Yriarte, Klimek, Marjanac

Negatywna: Dijaković, Halimi, Dziuba

Bardzo negatywna: Kozak

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.