Puszcza Niepołomice - Śląsk Wrocław 1:1. Remis spadkowiczów na koniec (Relacja)

24.05.2025 (21:35) | Jan Feliszek

fot.: Miłosz Ślusarenko

Śląsk na pożegnanie z Ekstraklasą zremisował z Puszczą Niepołomice, wrocławianie po 17-latach spadają z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Poniżej relacja z ostatniego meczu Wojskowych w elicie. 



 

DWIE ZMIANY NA POŻEGNANIE

Śląsk Wrocław w ostatniej kolejce tego fatalnego sezonu udał się na stadion innego spadkowicza - Puszczy Niepołomice. Trener Simundza zdecydował na dwie zmiany w porównaniu do meczu z Jagiellonią, dał szansę Łukaszowi Gerstensteinowi, oraz Simonowi Schierackowi. Polak zastąpił Jehora Macenkę, a Niemiec Piotra Samca-Talara. Dla drugiego z nich był to pierwszy mecz w wyjściowej jedenastce w Ekstraklasie.

 

POCZĄTEK DLA KONESERÓW

Początek meczu w Niepołomicach zdecydowanie nie należał do widowiskowego starcia. Śmiało można było przyznać mu tytuł meczu dla koneserów. Pierwszą wartą uwagi sytuację mieli przyjezdni dopiero w 22. minucie. Wtedy futbolówka spadła pod nogi Buraka Ince, ale Turek zdecydowanie przeniósł ją nad bramką.

PUSZCZA W SWOIM STYLU, PRZERWA NA RATUNEK

Po sytuacji Turka nie trzeba było długo czekać na odpowiedź gospodarzy, tyle że oni byli skuteczni. Jak bramkę mogli zdobyć niepołomiczanie jak nie po stałym fragmencie. Dośrodkowanie Jakuba Serafina z narożnika boiska w 26. minucie bezbłędnie wykorzystał Łukasz Sołowiej i otworzył wynik spotkania pomiędzy dwoma spadkowiczami.
Obraz gry po bramce dla Puszczy się nie zmienił. Mecz nadal nie porywał, a żaden z zespołów nie potrafił stworzyć klarownej sytuacji. Na ratunek przybył sędzia Kos, a właściwie jego gwizdek, który oszczędził oglądających to spotkanie kibiców.

AKCJA REAKCJA

Swojej szansy od Słoweńskiego szkoleniowca nie wykorzystał Łukasz Gerstenstein, bo na drugą połowę już nie pojawił się na murawie. Jego los podzielił Tudor Bałuca, a swoje minuty dostali Aleksander Wołczek i Tommaso Guercio.

Powiew świeżości przyniósł ze sobą ciut więcej konkretów ze strony Śląska. Najpierw skuteczną interwencję po dobrym strzale Jose Pozo zanotował Michał Perchel, a chwilę później kolejny niecelny strzał w tym spotkaniu oddał Burak Ince. Nie mniej jednak wrocławianie wyrażali odrobinę więcej pozytywnych chęci do gry niż w pierwszej odsłonie tej rywalizacji. Mimo tego to gospodarze mieli okazje na powiększenie swojej przewagi, jednak próbę Sołowieja skutecznie zatrzymał Rafał Leszczyński.

WRESZCIE SIĘ UDAŁO I RUSZYŁO NA DOBRE

Śląsk został nagrodzony za swoje starania. W środku pola pikę dobrze odebrał Schierack, a ta trafiła w boczny sektor boiska do Żukowskiego. Skrzydłowy WKS-u skutecznie nawinął rywala w polu karnym i celnie dośrodkował na głowę Assada Al Hamlawiego, który zdobył swoją siódmą bramkę w tym sezonie.

Wrocławianie po bramce wyrównującej szukali drugiego trafienia, które pozwoliłoby im pożegnać się z najwyższą klasą rozgrywkową w lepszych humorach. Swoje próby mieli Mateusz Żukowski i Tommaso Guercio, jednak sytuacja tego drugiego była zdecydowanie konkretniejsza. Młodzieżowiec Śląska oddał groźny strzał głową, jednak golkiper z Niepołomic popisał się efektowną paradą.

Wielu młodzieżowców dostało swoje szansy od trenera SImundzy. Jednym z nich był Jehor Szarabura, który w końcówce pojawił się na murawie i miał okazję by strzałem z dystansu zaskoczyć golkipera Puszczy. Młodzieżowiec gospodarzy jednak ponownie skutecznie interweniował i to dzięki jego postawie utrzymywał się rezultat remisowy.

PODZIAŁ PUNKTÓW NA POŻEGNANIE Z EKSTRAKLASĄ

Wrocławianie po znacznie lepszej drugiej połowie pożegnali się z Ekstraklasą remisem z innym spadkowiczem – Puszczą Niepołomice. Wyrównującą bramkę zdobył najskuteczniejszy w tym sezonie zawodnik Śląska Wrocław Assad Al. Hamlawi.

Puszcza Niepołomice – Śląsk Wrocław 1:1 (1:0)

Sołowiej 26’ – Al. Hamlawi 66’

Puszcza Niepołomice: Perchel - Revenco (81' Mroziński), Sołowiej, Stępień, Jakuba, Cholewiak (58' Tomalski), Serafin, Radecki (58' Blagaic), Stec, Klimek (58' Stępień), Barkowski (86' Pieprzyca)

Śląsk Wrocław: Leszczyński - Ł. Gerstenstein (46' Guercio), Paluszek, Szota, Llinares (60' Kurowski) - Baluta (46' Wołczek), Shierack, Żukowski, Pozo, Ince (80' Szarabura) - Al Hamlawi (67' Ortiz)

Żółte kartki: Stępień 80', Tomalski 83' - Kurowski 90'

Sędziował: Damian Kos

Widzów: 1983

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.