Rejczyk: Chciałem pokazać kibicom, że zależy mi na grze w Śląsku

20.07.2024 (14:17) | Jan Feliszek / Bartosz Bryś

fot.: Dawid Kokolski

W pierwszej kolejce Ekstraklasy Śląsk Wrocław zremisował z Lechią Gdańsk (1:1). Po meczu na pytania dziennikarzy odpowiedział Filip Rejczyk, który zadebiutował w trójkolorowych barwach.



 

Zdobyliście bramkę wyrównującą w końcówce, ale z perspektywy całego meczu mieliście ogromną przewagę. Jak możesz ocenić to spotkanie?

Musimy docenić ten cenny jeden punkt, bo każdy startuje od zera, więc jesteśmy nieznacznie do przodu. Niektórzy mogą mieć po tej kolejce zero punktów, więc będziemy mieli jedno oczko więcej od nich, a że niestety nie udało się wygrać - cóż taka jest piłka.

Sparaliżowała was tak zaskakująca bramka z 11. minuty, szczególnie że była to jedyna sytuacja w pierwszej połowie, która mogła coś Lechii dać?

Nie będę ukrywał, ale było to zaskoczenie. Wszystko bardzo szybko się wydarzyło, jedno złe podanie i poszło uderzenie. Trzeba docenić bystrość u zawodnika Lechii.

Czego zabrakło do zdobycia trzech punktów? Wiadomo, że skuteczności, czy twoim zdaniem czegoś jeszcze?

Zabrakło szczęścia, by piłka znalazła drogę do bramki więcej niż raz. 

Pojawiłeś się na boisku w drugiej połowie, kiedy drużyna musiała gonić wynik, czy to może świadczyć o zaufaniu, jakim darzy cię trener Magiera, mimo że jesteś młodym zawodnikiem, który dopiero dołączył do Śląska?

Jedyna myśl, jaką miałem w głowie kiedy wchodziłem na boisko, dotyczyła pokazania kibicom Śląska, że zależy mi na byciu tutaj we Wrocławiu i oddaniu siebie w 100 procentach na boisku. Myślę, że zrobiłem swoją robotę.

Wiadomo, że to dopiero pierwsza kolejka, ale zaprezentowałeś się z dobrej strony, dośrodkowywałeś do Aleksa Petkowa w sytuacji, w której padła bramka. Czy z perspektywy kolejnych meczów celujesz w to, żeby wygryźć na przykład Jakuba Jezierskiego i występować w pierwszej jedenastce?

Zobaczymy. Trener zwraca uwaga na dyspozycję treningową. Od soboty do wtorku mamy kolejne treningi, więc jeżeli będę lepiej wyglądał, to wszystko jest możliwe.

Jak przebiega wasza rywalizacja z Jakubem Jezierskim na treningach?

Z Kubą mam bardzo dobrą, zdrową relację. Choć jak mamy jakieś gierki to wiadomo, że każdy chce wygrywać.

Przed wami wyjazd do Rygi. Jakie macie nastawienie przed tym meczem?

Przywieźć pozytywny wynik. Tylko w to celujemy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.