Rywal pod lupą: Ruch Chorzów
01.08.2025 (21:00) | Piotr Junikfot.: Marta Lipnicka
Przed nami 3. kolejka I ligi, w której na wrocławski stadion zawita ekipa Niebieskich. Ostatni pojedynek pomiędzy drużynami grającymi obecnie na drugim szczeblu rozgrywkowym miał miejsce dokładnie 27 kwietnia 2024 roku, kiedy to Śląsk przegrał z Ruchem 2:3 po totalnej dramaturgii. Więcej o zespole z Chorzowa przeczytacie w naszym cyklu - Rywal pod lupą.
RUCH CHORZÓW – HISTORIA
Historia założenia zespołu Ruch Hajduki Wielkie sięga dokładnie 105 lat temu, gdy 20 kwietnia na spotkaniu w charakterystycznym „czerwonym pokoju” znajdującym się w ówczesnym Domu Związkowym w Hajdukach Wielkich (niem. Bismarckhütte) z inicjatywy Teofila Paczyńskiego, kierownika biura plebiscytowego na miejscy pojawiło się ponad 40 osób, których życzeniem było powstanie polskiego klubu sportowego zrzeszającego małoletnich adeptów sportu drużynowego, gdyż trenując w zespołach niemieckich młodzież była poddawana germanizacji. Wymieniony wyżej Paczyński był wielkim polskim patriotą, brał udział w powstaniach śląskich. Jego rodzina była właścicielem Hajduk Wielkich, od małego ucząc młodego Teofila historii Polski, zaszczepiając w młodym chłopcu determinację w walce o polskość. Powstanie drużyny zakończyło się sukcesem i to właśnie od tego momentu zaczyna być pisana historia zespołu, występującego obecnie w I lidze, grając pod obecną nazwą Ruch Chorzów, 14-krotnego zdobywcy Mistrzostwa Polski.
Największe osiągnięcia w historii klubu z Chorzowa to:
- 14-krotny Mistrz Polski w latach: 1933-36, 1938, 1951-53, 1960, 1968, 1974-75, 1979, 1989
- 6-krotny Wicemistrz Polski w latach: 1950, 1956,1963, 1970, 1973, 2012
- 3-krotny zdobywca Pucharu Polski w latach: 1951, 1974, 1996
- 6-krotny finalista Pucharu Polski w latach: 1963, 1968, 1970, 1993, 2009, 2012
- ćwierćfinalista Pucharu Europy Mistrzów Krajowych w roku 1975
- ćwierćfinalista Pucharu UEFA w roku 1974
- finalista Pucharu Intertoto w roku 1998
STATYSTKI POJEDYNKÓW ZE ŚLĄSKIEM
Ostatni pojedynek między Ruchem Chorzów a Śląskiem Wrocław odbył się dokładnie 27 kwietnia 2024 roku, gdy w najwyższej klasie rozgrywkowej Śląsk przegrał we Wrocławiu 2:3. W tamtym sezonie Trójkolorowi cieszyli się ze zdobycia wicemistrzostwa Polski, gdy Niebiescy zakończyli sezon relegacją.
Bilans w ujęciu tabelarycznym:

Listę wszystkich bezpośrednich pojedynków możemy zobaczyć tutaj (w tabeli brakuje dwóch ostatnich pojedynków) LINK
RUCH CHORZÓW – POPRZEDNI SEZON
W poprzednim sezonie chorzowianie występowali w I lidze. Aspirujący do awansu zespół Dawida Szulczka ostatecznie nie zajął 6. czyli ostatniego miejsca umożliwiającego walkę o promocję do Ekstraklasy poprzez rywalizację w barażach. Ekipa Ruchu Chorzów zajęło dopiero 10. miejsce wśród 18. drużyn, zdobywając 48 punktów. Na ten dorobek przypadły zwycięstwa w 13-tu pojedynkach, zespół podzielił się punktami dziewięciokrotnie, ponosząc przy tym aż 12 porażek. Sympatycy zespołu, który spotkania rozgrywał na Stadionie Śląskim, nie mogą być zadowoleni z ubiegłorocznej kampanii, gdyż liczyli oni na dużo lepsze rezultaty.
STADION – DANE LICZBOWE


RUCH CHORZÓW - SKŁAD
Przed sezonem w drużynie trenera Dawida Szulczka doszło do wielu roszad, gdyż aż dwunastu zawodników opuściło szeregi chorzowian. Do najważniejszych ubytków zespołu grającego najczęściej w niebieskich trykotach, można zaliczyć bramkarza Martina Turka, który ma za sobą bardzo dobry sezon, wzbudzając zainteresowanie wielu drużyn. Odszedł do zespołu, grającego na co dzień w najwyższej klasie rozgrywkowej w Portugalii, GD Estoril Praia. Warto wspomnieć, że w szeregach Niebieskich nie zobaczymy środkowego obrońcy, Yehora Tsykalo, który przeszedł do czeskiego FK Teplice. Jakub Adkonis zakończył wypożyczenie i teraz będzie reprezentował beniaminka I ligi, Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Z kolei utalentowany pomocnik Filip Starzyński po opuszczeniu drużyny, wciąż pozostaje bez klubu.
Wśród zawodników, którzy znaleźli się kadrze możemy zobaczyć kilka znanych nazwisk. Transfery do formacji ofensywnej w osobach napastnika Tomasza Bały, który przyszedł ze Stali Rzeszów oraz Piotra Ceglarza, grającego wcześniej w Motorze Lublin sprawiają, że o miejsce w ataku będzie zacięta rywalizacja, bo pamiętajmy, że w kadrze dalej pozostał Daniel Szczepan. O miejsce w linii pomocy w wyjściowej jedenastce spokojny może być Mateusz Szwoch. By zwiększyć pole manewru, sprowadzono 29-latka z Japonii, Shumę Nagamatsu. Do zespołu dołączył także ofensywnie usposobiony gracz pomocy, Patryk Szwedzik oraz Maciej Żurawski, którego dotychczasowy klub, Warta Poznań spadł poziom niżej. Jak na pierwszoligowe realia, widać wyraźnie, że skład został wzmocniony graczami o dużej jakości, zaawansowanymi technicznie. Czy takie ruchy transferowe pozwolą walczyć o awans? O tym przekonamy się już wkrótce.
fot.: ksruch.com
RUCH CHORZÓW – GWIAZDA ZESPOŁU
Niekwestionowanym liderem środka pola i całego zespołu jest Mateusz Szwoch, były zawodnik m.in. Arki Gdynia. Uniwersalny pomocnik mogący grać jako typowa szóstka, ósemka, a nawet dziesiątka. Po transferze bezgotówkowym z Wisły Płock, z miejsca stał się podstawowym graczem, od którego trener zaczyna skład swojej drużyny. Zawodnik ten jest bardzo odpowiedzialny taktycznie, ma duży przegląd pola, potrafi zagrać na jeden kontakt i przyspieszyć grę. Ofensywnie usposobiony zawodnik środkowej strefy boiska reguluje tempo gry, natomiast w ofensywnej fazie, gdy drużyna konstruuje atak, każda piłka przechodzi przez tego zawodnika.
RUCH CHORZÓW – MOCNE STRONY
Drużyna ze Śląska jest bardzo mocna w stałych fragmentach gry. To wyrachowany zespół, potrafiący grać momentami bardzo atrakcyjny i skuteczny futbol. Ruch to również dobrze przygotowana ekipa pod względem fizycznym, grająca twardo i nieustępliwie w obronie. Taktycznie mecze rozpoczynają w ustawieniu 1-4-3-3, ale potrafią płynnie przechodzić w czasie spotkania do ustawienia 1-4-5-1, gdy bronią wyniku. Zespół z Górnego Śląska często zaskakuje swoich przeciwników, nieszablonowo rozgrywanymi stałymi fragmentami gry, dlatego też trzeba być uważnym i skupionym na defensywnie, grając przeciwko chorzowianom.
TRANSFERY RUCHU CHORZÓW
Przyszli:
- Tomasz Bała (Stal Rzeszów)
- Piotr Ceglarz (Motor Lublin)
- Aleksander Komor (GKS Katowice)
- Nikodem Leśniak-Paduch (Skra Częstochowa)
- Shuma Nagamatsu (Korona Kielce)
- Patryk Szwedzik (Chroby Głogów)
- Przemysław Szymiński (Frosinone Calcio)
- Maciej Żurawski (Warta Poznań)
Odeszli:
- Jakub Adkonis (Legia Warszawa)
- Bartłomiej Barański (Lech Poznań)
- Filip Borowski (Piast Gliwice)
- Jehor Cykało (FK Teplice)
- Szymon Karasiński (Zagłębie Lubin)
- Wojciech Łaski (Jagiellonia Białystok)
- Łukasz Moneta (Olimpia Grudziądz)
- Jakub Myszor (Raków Częstochowa)
- Soma Novothny (Kisvarda FC)
- Maciej Sadlok (Sparta Kazimierza Wielka)
- Filip Starzyński (bez klubu)
- Martin Turk (GD Estoril-Praia)
PODSUMOWANIE
W niedzielne popołudnie spodziewać się możemy zaciętego widowiska stojącego na bardzo wysokim poziomie intensywności. Po dwóch kolejkach Ruch Chorzów zajmuje wysokie czwarte miejsce w tabeli, po zwycięstwie w ostatnim spotkaniu z Górnikiem Łęczna 2:1. Podopieczni Dawida Szulczka przyjadą do Wrocławia rozpędzeni i będą chcieli udowodnić iż poprzedni dobry rezultat w meczu ze Śląskiem nie był dziełem przypadku. Czy nowi zawodnicy zdążą się wkomponować w grający ofensywny futbol i zrobią róźnicę w najbliższym spotkaniu? O tym przekonamy się już w niedzielę.