Simundza: Drużyna mi pokazała, że potrafi grać lepiej w defensywie
20.11.2025 (12:00) | Adam Mokrzyckifot.: Jan Kurgan
Już w piątek wrocławianie po raz kolejny w tym sezonie pojadą do Pruszkowa. Tym razem, aby zmierzyć się z rewelacyjnym beniaminkiem I ligi Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Jak do tego starcia podchodzi szkoleniowiec WKS-u Ante Simundza?
Przydała się panu dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach?
Tak, na pewno. Podczas przerwy staraliśmy się dostosować do warunków pogodowych i stanu murawy. Rozmawialiśmy też o poprzednich spotkaniach. Mam nadzieję, że to wszystko zaprocentuje, aby zaprezentować się lepiej, niż w pierwszej połowie pojedynku z Polonią Bytom.
Czy w drużynie są jakieś problemy kadrowe?
Nie, wszyscy są zdrowi i gotowi do gry.
Po raz pierwszy w tym sezonie odniósł pan dwie porażki z rzędu. To sygnał alarmowy, że zaczyna się dziać coś niedobrego?
Być może jeszcze nie ma powodów, aby mówić o poważnym alarmie, ale nie jesteśmy zadowoleni z naszej ostatniej postawy. Przede wszystkim musimy zmienić swoje nastawienie. Nie możemy wyjść na boisko i zagrać tak, jak miało to miejsce w pierwszych 45 minutach w poprzedniej kolejce. Nie mówię o dobrej lub złej grze, tylko o samym nastawieniu zespołu.
Zgadza się pan, że jest to przełomowy moment w sezonie, który może rozstrzygnąć o tym, kto bezpośrednio awansuje do Ekstraklasy?
Myślę, że to za wcześnie, aby mówić o tym, czy uda nam się wywalczyć bezpośrednią promocję do Ekstraklasy. Wszystkie mecze są dla nas bardzo istotne i możemy je wygrać. Na ten moment nie myślę o dwóch nadchodzących spotkaniach, tylko skupiam się na najbliższym wyzwaniu.
Uważa pan, że specyfika boiska w Pruszkowie może wam przeszkodzić?
Musimy się dostosować do warunków. Dotyczy to nie tylko nas, ale i naszych rywali.
Bierze pan pod uwagę przegrany sparing Pogoni z Jagiellonią Białystok?
Nie.
Zgadza się pan, że najbliższy mecz będzie o sześć punktów?
To nie jest kluczowe spotkanie, niemniej jednak bardzo ważne. Musimy być skoncentrowani tylko i wyłącznie na tym spotkaniu.
Nie obawia się pan o podejście mentalne pańskich zawodników?
Moi gracze pokazali mi na treningach, że są bardzo zmotywowani. Wszyscy w drużynie mają świadomość, że możemy i musimy grać lepiej w defensywie. Mamy odpowiednią jakość, aby prezentować się lepiej na tej płaszczyźnie. Wszystkie treningi w przerwie reprezentacyjnej mi to pokazały.
Możemy spodziewać się zmian w składzie?
Tak. To zależy od warunków, jakie nas czekają. Mimo wszystko nie zmieniamy naszych założeń taktycznych.
Michał Rosiak i Jorge Yriarte, którzy byli na zgrupowaniach swoich reprezentacji, są gotowi do gry?
Rosiak po raz pierwszy zagrał w kadrze U-20, natomiast Yriarte nie wystąpił podczas minionego zgrupowania. Dopiero w czwartek wraca do Warszawy, dlatego nie będzie go w kadrze meczowej.
Najczęstsze kontuzje w piłce nożnej – jak diagnozować i leczyć urazy u piłkarzy?