Simundza: Ważne, by utrzymać koncentrację przed każdym kolejnym meczem

10.04.2025 (15:30) | Marcin Sapuń

fot.: Rafał Sawicki

W czwartek odbyła się konferencja prasowa przed wyjazdowym starciem Śląska Wrocław z Cracovią. Szkoleniowiec Trójkolorowych wypowiedział się m.in. na temat sytuacji zdrowotnej w zespole, oraz atutach najbliższego rywala. 



 

Jak wygląda sytuacja kadrowa zespołu po ostatnim meczu? 

Sytuacja podczas treningów w tygodniu wyglądała bardzo dobrze. Mieliśmy wszystkich zawodników podczas ostatnich ćwiczeń. Aleksander Paluszek dalej trenuje częściowo indywidualnie i z drużyną, ale nie pojedzie do Krakowa. 

Jak długo będziemy musieli czekać na powrót do gry Petera Pokornego?

Peter zaczął już biegać i zgodnie z deklaracją sztabu medycznego, w przyszłym tygodniu powinien wrócić już do treningów. 

Jak duży wpływ może mieć fakt, że w ostatnim tygodniu nie odrobiliście strat do bezpiecznej strefy? 

Nie zgadzam się, że trend się zatrzymał, bo nie przegraliśmy meczu od czterech spotkań. Ważne jest dla nas, by utrzymać koncentrację przed każdym występem. Wciąż możemy zdobyć 21 punktów. 

Jak funkcjonuje drużyna i wpływa pan na piłkarzy, którzy widzą, że są blisko rywali, ale wciąż nie mogą ich przegonić, a czasu jest coraz mniej? 

Byliśmy bardzo źli, że nie zdobyliśmy trzech punktów z Motorem, ale musimy być realistyczni, ponieważ wynik wydaje się uczciwym rezultatem, patrząc na grę naszego rywala. Z kolei cieszę się, że piłkarze mają głód na więcej i chcą osiągać jeszcze lepsze wyniki. 

Jak scharakteryzowałby pan swojego najbliższego rywala? 

Zdajemy sobie sprawę, że mecze z Cracovią nie są łatwe. Wiemy, że grają szybki futbol i są dobrzy przy stałych fragmentach gry. To dla nas duże wyzwanie i jesteśmy tego świadomi. 

Czym różni się Benjamin Kallman od Asada Al Hamlawiego? 

Nie chciałbym stosować porównań. Oczywiście, zrobiliśmy analizę indywidualną oraz całego zespołu, ale uważam go za niebezpiecznego i szybkiego napastnika

Czy Al Hamlawi po ostatnim meczu funkcjonował inaczej niż w poprzednich tygodniach? Przeciwko Motorowi Lublin nie udało się mu trafić do siatki. Czy to miało na niego wpływ? 

Myślę, że będzie dużo szczęśliwszy jeśli strzeli trzy gole Cracovii. Uważam, że Asad tydzień temu nie był na swoim najwyższym poziomie. Dla mnie najważniejsze jest to, że pracuje dla całej drużyny i miał również swój wpływ na zdobyty punkt z Motorem. 

Jak chce pan zatrzymać Cracovię przy stałych fragmentach gry i dośrodkowaniach, które są ich atutami? 

Jesteśmy na to przygotowani i mamy swoje rozwiązania, pomysły. Czy nam się uda, zobaczymy po końcowym gwizdku. Mamy świadomość atutów przeciwnika. 

Czy zwracał pan uwagę w tym tygodniu, że w ostatnich meczach Śląsk po strzeleniu gola, nie był w stanie zachować czystego konta, tylko chwilę później sam tracił bramkę. 

Tak, jest to coś, nad czym warto się zastanowić. Natomiast pamiętajmy, że każdy mecz jest inny. Będę zadowolony jeśli to my ponownie jako pierwsi zdobędziemy bramkę. 

Czy Bruak Ince ma dużą szansę, by w sobotę zagrać od pierwszej minuty? 

To zależy od samego zawodnika. 

Jesienią Śląsk przegrał z Cracovią 2:4, chociaż to wrocławianie prowadzili 2:0. Czy będzie pan wracał do tego spotkania np. podczas przedmeczowej odprawy? 

Znam sytuację z tego meczu. To dla nas duże ostrzeżenie przed sobotnim spotkaniem. Jeżeli będziemy mieli podobną sytuację, musimy pamiętać, że wszystko jest możliwe i mecz kończy się w 90. minucie i to samo w drugą stronę. 

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.