Simundza: Za nami trudny mecz

19.10.2025 (17:11) | Krzysztof Rakowicz

fot.: Paweł Kot

Śląsk Wrocław pokonał Stal Mielec 2:1. Co po spotkaniu miał do powiedzenia trener WKS-u Ante Simundza?



 

Ante Simundza: Za nami trudny mecz. Istotne jest jednak to, że reakcja po porażce w Pruszkowie była widoczna, dzięki czemu zdobyliśmy komplet punktów. Szacunek dla rywala za dzisiejsze spotkanie.

Dlaczego Jakub Jezierski opuścił boisko w przerwie?

Z powodu urazu.

Czy Yriarte, który go zastąpił, zapewniał mniej stabilizacji w środku pola niż Jezierski? Śląsk w tej strefie wyglądał gorzej w porównaniu do pierwszej połowy.

Na pewno w drugiej połowie nie byliśmy na pożądanym poziomie. Ze względu na zgrupowanie reprezentacyjne nie planowaliśmy dawać Yriarte 45 minut gry. Problemem były zbyt częste podania do tyłu. W ten sposób zapraszaliśmy przeciwnika do częstszego ataku.

Jak pan oceni grę Miłosza Kozaka?

Dał nam powiew energii, więc jestem zadowolony z jego występu. Boisko opuścił ze względu na żółtą kartkę.

Co spowodowało, że w pierwszym składzie znalazł się Malec a nie Dijaković?

Mariusz wystąpił w podstawowej jedenastce, ponieważ dobrze się spisywał na treningach i zasłużył na grę od pierwszej minuty.

Jak pan przygotowywał zespół do meczu ze Stalą, patrząc na fakt, że przez zmianę trenera doszło do zmiany systemu gry?

Spodziewaliśmy się, że Stal zagra formacją 4-4-2. Myślę, że niczym nie zostaliśmy zaskoczeni. Byliśmy odpowiednio przygotowani.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.