Simundza: Zasłużyliśmy na trzy punkty

09.08.2025 (01:55) | Adam Paliszek-Saładyga

fot.: Rafał Sawicki

Co po meczu z Miedzią powiedział trener Śląska Wrocław — Ante Simundza?



 

Wierzę, że zasłużyliśmy dziś na trzy punkty, choć mecz był bardzo trudny. Miedź okazała się bardzo fizycznym zespołem i zmieniła swój pomysł na grę, przez co wyglądała inaczej, niż zakładaliśmy. Po obejrzeniu całego spotkania jestem jednak przekonany, że to my zasłużyliśmy na zwycięstwo.

To siódme zwycięstwo za pana kadencji. Woli pan wygrywać wysoko czy minimalnie, jednym golem jak trener Lordanescu?

Każdy trener patrzy na to trochę inaczej. Myślę, że trener Lordanescu, o którym pan wspomniał, mówił raczej o tym, by utrzymywać dobrą formę, bo nie zawsze da się zdobywać po dwa czy trzy gole. Oczywiście, każdy chciałby wygrywać wysoko, wtedy kibice mają więcej radości, ale dla nas, trenerów, takie mecze są bardzo stresujące. Każda wygrana jest cenna, ale jeśli strzelimy więcej niż jedną bramkę, to zawsze pozytywna sprawa.

Martwi pana fakt, że Śląsk znów stracił bramkę?

Tak, jak zawsze o tym mówiłem, martwi mnie to. Musimy nad tym pracować. Pod koniec pierwszej połowy byliśmy zbyt pasywni, straciliśmy agresję. To się zemściło i straciliśmy gola.

Po raz pierwszy oglądaliśmy Banaszaka i Warchoła jednocześnie. Jak pan ocenia ten duet i czy możemy spodziewać się go częściej?

Sytuacja boiskowa nas do tego zmusiła, Warchoł grał dziś na pozycji numer 10, a Banaszak był wysuniętym napastnikiem. Chcieliśmy wywrzeć większą presję na rywalu. Warchoł miał dwie dobre okazje po strzałach głową, a Banaszak później zdobył bramkę. Właśnie w takich momentach, jak dzisiaj, można mocniej przycisnąć przeciwnika.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.